album cover
Metronom
13
Hip-Hop/Rap
Metronom was released on May 19, 2022 by Universal Music Polska Sp. z o.o. as a part of the album Ruleta
album cover
AlbumRuleta
Release DateMay 19, 2022
LabelUniversal Music Polska Sp. z o.o.
LanguagePolish
Melodicness
Acousticness
Valence
Danceability
Energy
BPM150

Music Video

Music Video

Credits

PERFORMING ARTISTS
2K88
2K88
Performer
Mokebe
Mokebe
Vocals
COMPOSITION & LYRICS
2K88
2K88
Composer
Mokebe
Mokebe
Songwriter
PRODUCTION & ENGINEERING
2K88
2K88
Producer, Mixing Engineer
Michał Eprom Baj
Michał Eprom Baj
Mastering Engineer

Lyrics

Co ludzie piszą - jakbym ja coś tagował, a to tylko symbol
Nie potrafiłem zrobić nawet ollie synu, to się wziąłem za hip-hop
Jara mnie stara szkoła, ale gówno warta odgrzewana historia jest
Wielu ma szacun za czasy jedynie, a bit sobie, obok gdzieś tekst
Nikt w sumie o tym nie mówił, bo credit na streecie i jakaś renoma
Chłopie nie warto się patyczkować
Skoro być legendą to za czyny, nie słowa
Sympatii do kobiet brak jak Almodovar - ale może poza jedną
Tuzin podlotek już chciałem za żonę brać, tyle że sam byłem dziecko
To nie mizoginizm, a skrajne ekscesy tu stają za taką refleksją
Warto jеst liczyć na siebie, bo zginiesz tu typiе jak pierdolone DVD
Niebo to limit, poza piramidą od zioma z finansową ręką
Pieniądza fetor czy ferwor - całuj po dłoniach zakażony plik, e
Rapsodia demona jak Queen - ja jeszcze Małolat i Szczyl
WWA, GDY - bo wszędzie pierdolony szelest rządzi
Zaciskam zęby i rosnę skurwielem, bo będę ikoną jak Mobb Deep
Tyka metronom po nocy, więc trafiam na luzaku w topki, e
Rapsodia demona jak Queen - ja jeszcze Małolat i Szczyl
WWA, GDY - bo wszędzie pierdolony szelest rządzi
Zaciskam zęby i rosnę skurwielem, bo będę ikoną jak Mobb Deep
Tyka metronom po nocy, więc trafiam na luzaku w topki, e
Nie wkurwiam się jedynie kiedy jestem w domu sam
Nie mam awersji, nie-nienawidzę was
Ale mam rdzę, gdzieś na dnie pamięci
Sztuczne i krzywe uśmiechy zostają na dłużej
Niż na twarzy te parę setnych
Rysowałem gęby obleśne, bo nie chciałem speszyć się
Potem zacząłem kolekcję, na wieży Wu-Tang, JWP/BC
W kółko na perce, mam w kurwę inne preferencje
Ziom, to Meksyk, na pełnej, szklany robią tu za pewnik
Ja zasmarkany jak Kevin zostaję w tej dżungli
Sam wśród baranów i jeleni
Jeszcze mnie rusza co powiedzą lub powiedzieli
A kurwa mówią na okrągło
Katuję Wu-Tang Forever, interere tylko mnie bujanie głową
Rymy pisane gdzieś pod Częstochową, typie nie łatwo to poszło
Nie mieszkałem w bloku, a poznałem ludzi
Bez poziomu ani bez pionu i milcz, e
Rapsodia demona jak Queen - ja jeszcze Małolat i Szczyl
WWA, GDY - bo wszędzie pierdolony szelest rządzi
Zaciskam zęby i rosnę skurwielem, bo będę ikoną jak Mobb Deep
Tyka metronom po nocy, więc trafiam na luzaku w topki, e
Rapsodia demona jak Queen - ja jeszcze Małolat i Szczyl
WWA, GDY - bo wszędzie pierdolony szelest rządzi
Zaciskam zęby i rosnę skurwielem, bo będę ikoną jak Mobb Deep
Tyka metronom po nocy, więc trafiam na luzaku w topki, e
Written by: 2K88, Mokebe
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...