album cover
Popcorn
3
Hip-Hop/Rap
Popcorn was released on June 24, 2022 by DeNekstBest as a part of the album Cukier
album cover
AlbumCukier
Release DateJune 24, 2022
LabelDeNekstBest
Melodicness
Acousticness
Valence
Danceability
Energy
BPM80

Credits

PERFORMING ARTISTS
Sebastian Fabijański
Sebastian Fabijański
Performer
Penx
Penx
Performer
Ńemy
Ńemy
Performer
COMPOSITION & LYRICS
Sebastian Fabijański
Sebastian Fabijański
Songwriter
Michał Penksa
Michał Penksa
Songwriter
Marcin Niemczyk
Marcin Niemczyk
Composer
PRODUCTION & ENGINEERING
Ńemy
Ńemy
Producer

Lyrics

(Jak ogólnie?)
(- Dobrze)
(Czujesz ulgę?)
(- Owszem)
(Co rysujesz?)
(- Hm...Twój portret post mortem w mordzie z popcornem
Co zapchał Ci oddech, byś odszedł niegodnie)
(Jesteś potworem...)
(- No co Ty powiesz...)
Natomiast wiedz, że po pierwsze, jestem artystą
Z pękniętym sercem zdeptanym przez rzeczywistość
Kiedyś było piękne, w sumie jak wszystko
W moim talencie cały kraj lokował przyszłość
Ale z żadnym decydentem nie byłem na tyle blisko, żeby pykło
A że się zemszczę, oj, to była oczywistość
Tylko dlatego, przecież, wtedy upadłem tak nisko
I zostałem kasjerem w podwarszawskim kinie Bristol
Ekskluzywne wnętrze z bardzo bogatą tradycją
To idealna przestrzeń na takie widowisko
Wyobraź sobie szczęście, jakie czułem, kiedy przesłali mi info
Że premierę filmu tego Tarantino organizuje moje kino
Więc przyszedłem na miejsce dużo wcześniej niż trza było i kradzioną botuliną ciutkę pokropiłem wino, które panie i panowie najpierw ochoczo wypiją, potem siądą na widowni, by chłonąć z chwili nobliwość
Z popcornem w mordzie kulturalnie kończyć żywot, joł
To za ten wilczy bilet, co chcieli mi kiedyś wcisnąć
Bo im laski nie robiłem, żeby dali mi zabłysnąć
Poza rzeczywistością nie ma tu niczego
Bo istości tych rzeczy są z innego świata
Boże, chroń mnie przed zbrodnią i zbaw ode złego
Ale daj mi się zemścić choć na swoich katach
Poza rzeczywistością nie ma tu niczego
Bo istości tych rzeczy są z innego świata
Boże, chroń mnie przed zbrodnią i zbaw ode złego
Ale daj mi się zemścić choć...
Prowadzę wojnę z sobą, ale stoję ponad
W głowie Trojan buja się koń na biegunach i ciągle wołam
Kogoś, kogo w sobie chowam
Muszę ściągnąć maskę, typie, no bo chyba jest na głodzie Dorian
Puściłem oko jednej będąc w związku, coś nie pykło
Patrzę w lustro, pytam, gdzie jest Michał, bo jest cyklop
Tam to łatwo jest się okryć hańbą, świetne życie
Bardzo chcecie zniknąć, żeby później się nie widzieć
A mogliście się nie widzieć?
Ja patrząc na to, co możecie, no to się nie dziwię
Że się chcecie przyjrzeć byłym szmatom, dla nich przykre
Mam ich wzrok na sobie, no bo teraz szmaty łzy chcą o mnie wytrzeć
Co przyniesie przyszłość, to co możesz dźwignąć
To, kim jesteś prysło, to pomożesz błysnąć
Trzymam w rękach popcorn i już się nie gniewam
Czuć smak Britney, ale przez ich krew, to czuję metal
Ha, ha, ha, ha...
Poza rzeczywistością nie ma tu niczego
Bo istości tych rzeczy są z innego świata
Boże, chroń mnie przed zbrodnią i zbaw ode złego
Ale daj mi się zemścić choć na swoich katach
Poza rzeczywistością nie ma tu niczego
Bo istości tych rzeczy są z innego świata
Boże, chroń mnie przed zbrodnią i zbaw ode złego
Ale daj mi się zemścić choć...
Written by: Marcin Niemczyk, Michał Penksa, Sebastian Fabijański
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...