album cover
Hot
972
Hip-Hop/Rap
Hot was released on August 30, 2020 by Kaluch as a part of the album Hot - Single
album cover
Release DateAugust 30, 2020
LabelKaluch
LanguagePolish
Melodicness
Acousticness
Valence
Danceability
Energy
BPM77

Music Video

Music Video

Credits

COMPOSITION & LYRICS
Kamil Kalinski
Kamil Kalinski
Songwriter

Lyrics

Kiedyś ponad prawem, dziś nie latam już z towarem
Po co ziom, po co nas policja szuka dalej
Wixa na mojej plaży, Covin znowu coś smaży
Każdy jest w stanie o którym zawsze marzył
Kiedyś ponad prawem, dziś nie latam już z towarem
Po co ziom, po co nas policja szuka dalej
Wixa na mojej plaży, Covin znowu coś smaży
Każdy jest w stanie o którym zawsze marzył
Policja nareszcie zgubiła nasz trop
Chcieliśmy uciec jak najdalej z tąd
Siedem milionów begu (Ej)
Wielki jacht przy brzegu (Ej)
Tak jak Żabson przezwyczajam się do swagu (Ej!)
Chciałbym latać sobie jetski cały dzień
Zapomnieć o problemach, wreszcie wychillować się
Życie jest za krótkie, chciałbym spełnić dziś swój sen
Chodź mamy ambicje sięgające wyżej niż Big Ben
Lecz to dla ciebie pozbędę się złych nawyków
Jesteś prawdziwym skarbem na mapie Karaibów
Z tobą każdy zachód wygląda jak Malibu
Nie mogę się doczekać kolejnych wspólnych przygód (With you)
Mam to co zechce, przede mną tylko fale
To co tworzymy, wychodzi po za skalę
Za mną impreza, za mną moi ziomale
Czekam na jutro, chcę zobaczyć co dalej!
Kiedyś ponad prawem, dziś nie latam już z towarem
Po co ziom, po co nas policja szuka dalej
Wixa na mojej plaży, Covin znowu coś smaży
Każdy jest w stanie o którym zawsze marzył
Kiedyś ponad prawem, dziś nie latam już z towarem
Po co ziom, po co nas policja szuka dalej
Wixa na mojej plaży, Covin znowu coś smaży
Każdy jest w stanie o którym zawsze marzył
Piję wino Argentino, za mną piękny widok
Gdyby czas nie płyną żyłbym ciągle taką chwilą
Ale czeka nas przyszłość, zróbmy coś co nie wyszło
Wydajmy kiedyś milion, rodzinie kupię wszystko
Za hajsy z banku ja pod palmami
Chcę nowych planów, chcę kminić je z ziomami
Chcę nową furę, nie ważne ile pali
Na niej tylko graf maski to Salvador Dali
Na mnie nikt nie stawiał, teraz już zmieniają zdanie
Jeszcze nie przyszła sława, ale wiedzą co jest grane
Miałem to w planie, uciec gdzieś w nieznane
Policja dalej szuka gdzie jest nasz raju przystanek
Klimat jest hot, bardziej niż lawa
Ja jestem młody kot, będzie top może zaraz
Pozdro Mercury Vice i pozdro dla moich braci
Wy bez napadu, i tak będziecie bogaci (Jej)
Kiedyś ponad prawem, dziś nie latam już z towarem
Po co ziom, po co nas policja szuka dalej
Wixa na mojej plaży, Covin znowu coś smaży
Każdy jest w stanie o którym zawsze marzył
Kiedyś ponad prawem, dziś nie latam już z towarem
Po co ziom, po co nas policja szuka dalej
Wixa na mojej plaży, Covin znowu coś smaży
Każdy jest w stanie o którym zawsze marzył
Kiedyś ponad prawem, dziś nie latam już z towarem
Po co ziom, po co nas policja szuka dalej
Wixa na mojej plaży, Covin znowu coś smaży
Każdy jest w stanie o którym zawsze marzył
Kiedyś ponad prawem, dziś nie latam już z towarem
Po co ziom, po co nas policja szuka dalej
Wixa na mojej plaży, Covin znowu coś smaży
Każdy jest w stanie o którym zawsze marzył
Kiedyś ponad prawem, dziś nie latam już z towarem
Kiedyś ponad prawem, dziś nie latam już z towarem
Written by: Kamil Kalinski
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...