album cover
Nic
477
Electronic
Nic was released on September 30, 2022 by Follow The Step 2022 as a part of the album Punkt
album cover
AlbumPunkt
Release DateSeptember 30, 2022
LabelFollow The Step 2022
Melodicness
Acousticness
Valence
Danceability
Energy
BPM80

Music Video

Music Video

Credits

PERFORMING ARTISTS
Catz 'N Dogz
Catz 'N Dogz
Performer
Łona
Łona
Performer
COMPOSITION & LYRICS
Wojciech Taranczuk
Wojciech Taranczuk
Composer
Grzegorz Demianczuk
Grzegorz Demianczuk
Composer
Adam Bogumił Zieliński
Adam Bogumił Zieliński
Lyrics
PRODUCTION & ENGINEERING
Catz 'N Dogz
Catz 'N Dogz
Producer

Lyrics

Nie no, prosiłem bez pytań o przyszłość
Nie, że: weź poradź, czy mnie dojedzie jutro wszystko tak, jak dojechało mnie wczoraj
Czy się tu jeszcze w ogóle coś powiedzie, czy tu się nieszczęść znowu zjedzie kordon
Nie wiem, skąd mam wiedzieć, mordo
Po co te żale do wczoraj o jakość
Jeżeli jutro niewykluczone że syf, niewykluczone, że chujnia takoż
Niewykluczone, że lipa
Potem wczoraj gdyś barykadkę swoją usypał
Może jutro jest całe z barykad
I ty na nich jako nieboszczyk in spe
A może już dość tych rozkmin
Ty Werterze z Niziny Szczecińskiej
Może by zamknąć ten horyzont pytań
Bo widzisz: jutro jest jutro
Że taki machnę mały tu autocytat
Może to jest ten moment
Ten odlot, że słabo się sprawdzi ten mix martyrologii z futurologią
Ten żal bezdenny
Ten zawsze słuszny zamysł
Może by tak odpuścić dla odmiany?
Więc dziś:
Wyłączam całą tę rzeczywistość
Jadę z nią krótko, choć wiem, że trwa nadal
Wiem, słuchałem Electric Rudeboyz
Jutro prawdopodobnie chwycę ją za kaptur, ale
Dziś nie muszę
Dziś nic nie muszę, jak Linda w "Przypadku"
Wyłączam całą tę rzeczywistość
Jadę z nią krótko, choć wiem, że trwa nadal
Wiem, słuchałem Electric Rudeboyz
Jutro prawdopodobnie chwycę ją za kaptur, ale
Dziś nie muszę
Dziś nic nie muszę, jak Linda w "Przypadku"
No niby nic, a głębszą myśl kryje (jaką?)
Wczoraj nie miało stylu, to sobie dziś odbiję
Pokora mi powie, czy by night good Warsaw
Może posłucham snu/snooze, a sprawdzę czy znaki wiary na ścianie wciąż są
Są i to mocnych punktów parę
Znajdę jazz w wolnych chwilach
W tym malarstwie, co to grozi pożarem
Nieco dalej jakby od tych złych emocji
Luz wezmę od ludzi z przeszłości
Styl dadzą Cats 'n Dogz-i
Rozejrzę się po tym obecnym klimaso
Czy coś zaczęło dziać się w metropoliach
I czy ma klimat wciąż
Jeżeli nie ma, to też pół biedy, żadnych roszczeń
Odpalę coś co ma go na pewno i dam to głośniej
Nie wiem, może ogarnę wreszcie shelf of shame
I te wyrzuty sumienia nieczytane, które tak sterczą z niej
Czy pługiem kości umarłych zetrzeć na wiór
Nie no, może jutro, dziś - Harry Harrison i "Stalowy Szczur"
Jeszcze jakie tam będą stylu suple
Po tym złym wczoraj, przed tym mało obiecującym jutrem
W długiej serii tych fuck up-ów podłych iluś
No to przynajmniej dziś niech będzie w dobrym stylu
Wyłączam całą tę rzeczywistość
Jadę z nią krótko, choć wiem, że trwa nadal
Wiem, słuchałem Electric Rudeboyz
Jutro prawdopodobnie chwycę ją za kaptur, ale
Dziś nie muszę
Dziś nic nie muszę, jak Linda w "Przypadku"
Wyłączam całą tę rzeczywistość
Jadę z nią krótko, choć wiem, że trwa nadal
Wiem, słuchałem Electric Rudeboyz
Jutro prawdopodobnie chwycę ją za kaptur, ale
Dziś nie muszę
Dziś nic nie muszę, jak Linda w "Przypadku"
Written by: Adam Bogumił Zieliński, Grzegorz Demianczuk, Wojciech Taranczuk
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...