album cover
Atlantyda
album cover
Atlantyda was released on October 22, 2022 by Ganja Mafia Label as a part of the album K4lion
AlbumK4lion
ReleasedOctober 22, 2022
LabelGanja Mafia Label
LanguagePolish
BPM70
Melodicness
Acousticness
Valence
Danceability
Energy

Music Video

Music Video

Lyrics

Chodź, zabiorę cię na Atlantydę (na Atlantydę)
Na cudowny zatopiony ląd (cudowny)
Zaryzykuj chociaż może zginiesz (może zginiesz)
Ucieknijmy gdzieś daleko stąd (daleko stąd)
Chodź, zabiorę cię na Atlantydę (na Atlantydę)
Na cudowny zatopiony ląd (cudowny)
Zaryzykuj chociaż może zginiesz (może zginiesz)
Ucieknijmy gdzieś daleko stąd (daleko stąd)
Weź moją dłoń, nie zatrzyma nas nic
Przed nami noc, ale musimy iść
Oni kradną nam sny, powiedz mi jak tu żyć
Gdy jutro tak niepewne, daj mi wolności łyk
Chciałbym zabłądzić, jak pierwszy raz, gdy spojrzałem w twoje oczy
Czyste jak lód, chyba mam już tego dosyć
Czekać na cud ucieknijmy w porze rosy
Nigdy nie wracajmy więcej tu
Gdzie tyle bólu i głód
Co mam zrobić, aby przestać czuć
Proszę kłam mi jak z nut
Jak z nut
Niebo za chmurami, ciężki pada grad łez
Tonę w ich oceanie, gdzie ten obiecany brzeg
Na pewno leży gdzieś to tam uciekła nadzieja (hmm)
Ona ostatnia umiera
Chodź, zabiorę cię na Atlantydę (na Atlantydę)
Na cudowny zatopiony ląd (cudowny)
Zaryzykuj chociaż może zginiesz (może zginiesz)
Ucieknijmy gdzieś daleko stąd (daleko stąd)
Chodź, zabiorę cię na Atlantydę (na Atlantydę)
Na cudowny zatopiony ląd (cudowny)
Zaryzykuj chociaż może zginiesz (może zginiesz)
Ucieknijmy gdzieś daleko stąd (daleko stąd)
Szukaliśmy szczęścia, pisanego nam miejsca
Grzechów nie potrafimy nawet wyszeptać
Nie będę klękać, nie zatrują mi serca
Może na obrzeżach piekła leży mekka
Siebie odnaleźć jeszcze trudniej niż sens
Mam w sobie żale, świat od dawna nie jest okej
Wrzucam na szale przyszłe losy zaciskam pięść
Z tobą w nieznane na everest mogę wejść
A ty chodź, a ty chodź, a ty chodź
Chodź za mną tam daleko to nas uratuje
A ty chodź, a ty chodź
Proszę musisz mnie zrozumieć
Czas ucieka za plecami płonie świat jaki znasz
Nie oglądaj się za ramię, ja w siłę zamieniam płacz, ej
I cokolwiek się nie stanie kochanie na mnie patrz
Nie będziemy się już bać zamknij oczy i skacz, ej
Chodź, zabiorę cię na Atlantydę (na Atlantydę)
Na cudowny zatopiony ląd (cudowny)
Zaryzykuj chociaż może zginiesz (może zginiesz)
Ucieknijmy gdzieś daleko stąd
Chodź, zabiorę cię na Atlantydę (na Atlantydę)
Na cudowny zatopiony ląd (cudowny)
Zaryzykuj chociaż może zginiesz (może zginiesz)
Ucieknijmy gdzieś daleko stąd (daleko stąd)
Written by: Marcin Gutkowski, Michał Sir Mich Kożuchowski
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...