album cover
HEJKA
232
Hip-Hop/Rap
HEJKA was released on June 15, 2018 by Tede Enterprise as a part of the album NOJI?
album cover
AlbumNOJI?
Release DateJune 15, 2018
LabelTede Enterprise
LanguagePolish
Melodicness
Acousticness
Valence
Danceability
Energy
BPM65

Credits

PERFORMING ARTISTS
Tede
Tede
Performer
Sir Mich
Sir Mich
Performer
COMPOSITION & LYRICS
Tede
Tede
Composer
Sir Mich
Sir Mich
Composer
Jacek Graniecki
Jacek Graniecki
Lyrics
Michal Kozuchowski
Michal Kozuchowski
Lyrics

Lyrics

Hejka (hejkaa)
Jesteś taka piękna
Jak Cię widzę to wymiękam
Nie wiem czy jesteś jeszcze chętna
Żeby unieść to, unieść to
(Heejkaaa)
Fajne to, że czujesz wolne tempa jak ja
Dla mnie to co tu jest to jest jednak magia (jednak magia)
Nie, nie jestem byle tępak, ty nie jesteś tępa dzida
Nie ma co się oszukiwać, ten stan trzeba podtrzymywać
Wiesz ja (wow), dużo wyjeżdzam
Przed każdą podróżą pakuję za dużo i wjeżdżam stylówą, profeska (profeska)
A tam wiesz jak jest, imprezka
I fanki na dancach, gniecie Cię ta presja? Piękna i bestia!
Hejka (hejkaa)
Jesteś taka piękna
Jak Cię widzę to wymiękam
Nie wiem czy jesteś jeszcze chętna
Żeby unieść to, unieść to
(Heejkaaa)
W sztuce błąd popełnić mogę czasem, tak jak lekarz, skumaj przekaz
Ciutkę się przeciągnąć może melanż, wrócę jak teraz
Nie, nie odpalę Tindera kochanie, po kurwach nie będę szperał (eej!)
Czuję, że przy Tobie mam życie
Potrzebuję Ciebie jak skrzypiec futerał (eej!)
Wiem że mnie zrozumiesz (eej), wiem, że cholernie trudno mnie unieść
I nie mam miliarda w fortunie
Jeszcze, ale wiesz że mam miliard w rozumie
Jak mnie ktoś propsuje, spoko, będziesz tonąć w dumie
A umiesz unieść błoto potąd, jak jakiś chujek hejtuje? (Hejtuje)
200K mnie followuje, wreszcie hajs followuje
Nareszcie ten cały rap mój na mieście ciekawie ewoluuje (ewoluuje)
Nie, nie ma Jacka nie, na tapczanie, tylko czekanie, czekanie
Potrafisz to unieść kochanie? I ze mną zostaniesz?
Hejka (hejkaa)
Jesteś taka piękna
Jak Cię widzę to wymiękam
Nie wiem czy jesteś jeszcze chętna
Żeby unieść to, unieść to
(Heejkaaa)
Czy Ty z dnia na dzień zostawisz ten
Badziew, by znaleźć się na pokładzie ze mną
W zasadzie to nie wiem gdzie Cię
Zabiorę, amore, lecimy gdzieś w ciemno (eej!)
Właśnie zadzwonił menadżer przed chwilą
Powiedział, że spadł jeden weekend (eej!)
Wiem że to głupie, że mnie to jara leć ze mną na egzotykę, zaraz
Kiedy wrócimy, wyjadę na trasę, zostawię Cię z plikiem sałaty (eej!)
I kiedy pójdziesz rozjebać tą kasę, to
Bądź w stanie unieść te siaty (eej!)
I nie wiem czy czujesz w ogóle co
Mówię i czy umiesz unieść tą akcję (eej!)
Dla nich zostanę Teduniem, dla Ciebie stanę się Jackiem!
Hejka (hejkaa)
Jesteś taka piękna
Jak Cię widzę to wymiękam
Nie wiem czy jesteś jeszcze chętna
Żeby unieść to, unieść to
(Heejkaaa)
Hejka (hejkaa)
Jesteś taka piękna
Jak Cię widzę to wymiękam
Nie wiem czy jesteś jeszcze chętna
Żeby unieść to, unieść to
(Heejkaaa)
Written by: Jacek Graniecki, Michal Kozuchowski, Sir Mich
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...