album cover
halo
54,314
Hip-Hop/Rap
halo was released on September 21, 2020 by QueQuality as a part of the album halo - Single
album cover
Release DateSeptember 21, 2020
LabelQueQuality
LanguagePolish
Melodicness
Acousticness
Valence
Danceability
Energy
BPM119

Music Video

Music Video

Credits

PERFORMING ARTISTS
FAVST
FAVST
Performer
Gibbs
Gibbs
Performer
Kukon
Kukon
Performer
COMPOSITION & LYRICS
FAVST
FAVST
Composer
Gibbs
Gibbs
Composer
Kukon
Kukon
Songwriter
PRODUCTION & ENGINEERING
Gibbs
Gibbs
Producer

Lyrics

Jadę w teren, mocno trzymam kierę, ze mną pani w tym zabójczym ciele
Skupiają się na mnie, bo robię karierę, skupiają się na mnie, bo jestem raperem
Jadę z małolatem zakręcić aferę, wchodzimy oknem na typa kwaterę
Wisiał nam pieniądze i wyłączył tele, tak się tu nie robi, jebany frajerze
Piszę jej listy, Zakochany Szekspir, wystawiam głowę przez okno BM-ki
Stoję ci pod domem i wysyłam S-ki, nie strasz mnie, kurwa, bo ktoś cię odwiedzi
Mamy problemy i pękają pięści, musisz załatać mi serce jak Lessie
Jestem samotny, mam w kurwę pieniędzy, budzę się w hotelu i zaczynam tęsknić
Znowu jestem głodny i sen się nie spełnił, wyganiam niunię calutką w Givenchy
Ona jest ostra i nie robi selfie, uważaj, tylko nie płacz, bo rzęsy
Zwiedzamy Tokio, Paryż i Moskwę, nie martw się o mnie, już dawno dorosłem
Jak ziomal jest smutny, to wydzwaniam Roksę, jak portfel jest pusty, to jedzie na koncert
Halo, powiedz mi, proszę
Nie dzwonię za późno do ciebie? Na pewno nie dzwonię za późno?
Halo, powiedz mi, proszę
Nie dzwonię za późno do ciebie? Na pewno nie dzwonię za późno?
Znów słyszę szum, a to miał być twój głos
Nie trać mnie z oczu, bo zniknę za mgłą
Nie mam już siły wydzwaniać co noc
Kiedy odbierasz mnie jak samo zło
Znów słyszę szum, a to miał być twój głos
Nie trać mnie z oczu, bo zniknę za mgłą
Nie mam już siły wydzwaniać co noc
Kiedy odbierasz mnie jak samo zło
Wczoraj nikt we mnie nie wierzył jak w UFO i wszystkie przypały nam uszły na sucho
Siedziałem na bloku uspawany lufą, to miło, że wszystko cię dziś bawi, suko
Ale nam wtedy nie było do śmiechu, czterech ziomali gotowych do biegu
I ciągle ryzyko, i życie bez reguł, można by oszaleć, mówię ci, kolego
Jest ostro, jest ciemno i na długich wjeżdżamy w las
Jest kosmos, jest piekło, te panie mnie kuszą jak hajs
Jest problem i węszą, możliwe, że widzisz mnie dzisiaj ostatni raz
Weź ogień i nieś to, tylko on ciebie nie zdradzi, jeśli przyjdzie czas na
Halo, powiedz mi, proszę
Nie dzwonię za późno do ciebie? Na pewno nie dzwonię za późno?
Halo, powiedz mi, proszę
Nie dzwonię za późno do ciebie? Na pewno nie dzwonię za późno?
Znów słyszę szum, a to miał być twój głos
Nie trać mnie z oczu, bo zniknę za mgłą
Nie mam już siły wydzwaniać co noc
Kiedy odbierasz mnie jak samo zło
Znów słyszę szum, a to miał być twój głos
Nie trać mnie z oczu, bo zniknę za mgłą
Nie mam już siły wydzwaniać co noc
Kiedy odbierasz mnie jak samo zło
Znów słyszę szum, a to miał być twój głos
Nie trać mnie z oczu, bo zniknę za mgłą
Nie mam już siły wydzwaniać co noc
Kiedy odbierasz mnie jak samo zło
Kiedy odbierasz mnie jak samo zło
Kiedy odbierasz mnie jak samo zło
Written by: FAVST, Gibbs, Kukon
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...