album cover
Maski
81
Pop
Maski was released on March 1, 2016 by Step Records as a part of the album Utopia
album cover
AlbumUtopia
Release DateMarch 1, 2016
LabelStep Records
LanguagePolish
Melodicness
Acousticness
Valence
Danceability
Energy
BPM127

Music Video

Music Video

Credits

PERFORMING ARTISTS
Pawbeats
Pawbeats
Performer
Vixen
Vixen
Vocals
Cira
Cira
Vocals
Hukos
Hukos
Vocals
COMPOSITION & LYRICS
Pawbeats
Pawbeats
Composer
Vixen
Vixen
Songwriter
Cira
Cira
Lyrics
Hukos
Hukos
Lyrics

Lyrics

Nie wiem, kim jestem, gdy pytają, wczoraj i dziś błędy mnie wyrywają z rytmu
Chciałbym być Niagarą i wypluć to wszystko, układając chaos
Naturalnie zakładam maskę, bo nie chcę być błaznem, gdy patrzą się na mnie
Starsi ode mnie, ich twarze, odbicia to zawsze niejasne dla mnie, enigma
Rozkładam wachlarz zachowań jak paw
Chcę się dostosować, ale nie chcę naraz
Błądzę, jakbym był brat skądinąd
Co jest lepsze? Prawda czy wątpliwość?
Jestem sobą, nawet gdy myślisz, że udaję kogoś
Kim jesteś, by mówić mi, kim jestem?
Wszedłeś innym wejściem i inną drogą
Doszedłeś tam, gdzie jesteś
Nie umiem być już taki sam, obczaj
Szukam lepszych dróg każdego dnia, Polska
Moje maski tworzą obraz mnie
Osobowość, którą dopiero pozna śmierć
Moja twarz to płaska maska bez oczodołów, to puste usta, nozdrza, para otworów
Gładkie czoło, został tylko słuch, małżowiny wyżłobiły cud
Nie mam mimiki, na migi nie umiem gadać, bez paniki jestem nikim, haha
Nie bój się, chodzę między powietrzem niewidzialny, strzeż się
Pamiętam, był taki klip T-Love, każdy miał uśmiech przyklejony na twarz
Rano wstać, lewą nogą zacząć marsz, Vademecum Skauta Lady Pank
Ideał życia? Himilsbach i Maklak, etykiety butelek, ulubiona czytanka
Na twarzy kobiety jej tapety nie chcę poznać, z plastiku podniety, ja tu mówię o emocjach
Widzę więcej, to moim przekleństwem, misjonarz w małżeństwie przy zgaszonym świetle?
Chamsko, namiętnie, sińce po seksie, paznokcie na mym ciele żłobiły mapę uniesień
Epitety to tantiemy za nasz wybór, pasja, nie ma takiej rzeczy, która zabroni nam latać
Kiedy lecisz, to szeregi próbują cię złapać, to nie kraj tandety, tylko pochwała średniactwa
Ja siłą pragnę wtopić się w tłum, jak Sido, jak Kaen, jak MF Doom
Znów się przebiorę za zmorę ze zgrają i kto jest aktorem, kiedy wszyscy grają? Ej
Znów muszę zniknąć, znów odurzeń widmo
Idę w noc, by gwiazda nie gasła i by spadła maska
Written by: Cira, Hukos, Pawbeats, Vixen
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...