album cover
BUMBLEBEE
3
Hip-Hop/Rap
BUMBLEBEE was released on February 17, 2023 by WM Poland/WMI as a part of the album BABY RISIN
album cover
Release DateFebruary 17, 2023
LabelWM Poland/WMI
Melodicness
Acousticness
Valence
Danceability
Energy
BPM73

Music Video

Music Video

Credits

PERFORMING ARTISTS
Pazzy
Pazzy
Vocals
Vnce
Vnce
Performer
COMPOSITION & LYRICS
Adam Kawałek
Adam Kawałek
Composer
Patryk Wójcik
Patryk Wójcik
Lyrics
PRODUCTION & ENGINEERING
Vnce
Vnce
Producer

Lyrics

Ciągle, mówię sobie, co jest ten dzień
W którym zwinę plik i zawinę je
Jak nie masz czegoś, co zaciekawi mnie
To proszę lepiej idź, zapierdol sezen
Mężczyzną się jest zdanie, bywara
Biorę swój łup (biorę swój łup, biorę swój łup)
Twój ziom Bumblebee, pierdolony żółtodziób (pierdolony żółtodziób, pierdolony żółtodziób)
Jak mam Ci to powiedzieć? Jak mam Ci to przekazać?
Wszystko nareszcie jest dobrze, nie żyję według przykazań
Nie lubię twojego stala, to za plecami wciąż gada
Każdy ma zamkniętą kieszeń, bo każdy trzyma w niej gada
Zakazane owoce za bardzo przejedli, jak teraz wyjdzie nam pyszna lemoniada
Samotnie przemierzam togi i wzgórze, tak wygląda ciągle Maruboshi Suwanda
Blokada, blokada jebane tornada, zwiastują że zaraz nadciąga zagłada
Pozdro, dla wszystkich ziomali, co nawet nie wiedzą, już kurwa, jak pachnie szuflada
Od dawna powtarzam, że zgarniemy wszystko
Od dawna powtarzam, że nie zgarnie mnie rzeczywistość
Od dawna powtarzam, że jestem tu, byłem i będę na zawsze
I nigdy nie zmylą mnie, wzroki tych jebanych lalek w teatrze
Ciągle, mówię sobie, co jest ten dzień
W którym zwinę plik i zawinę je
Jak nie masz czegoś, co zaciekawi mnie
To proszę lepiej idź, zapierdol sezen
Mężczyzną się jest zdanie, bywara
Biorę swój łup (biorę swój łup, biorę swój łup)
Twój ziom Bumblebee, pierdolony żółtodziób (pierdolony żółtodziób, pierdolony żółtodziób)
Co tam tu o mnie gadałeś? Co tam tu o mnie gadali?
Czy ja jestem wciąż na fali? Czy ja gram w to jak w Atari?
Czy ten Patryk ciągle pali? Ja wytrzymały jak ze stali
Twego ziomka zajebali, trochę tam ankietowali
Szybko poszło, szybko wyszło, każdy już rozwiązał rebus
I nagle na całym mieście wiedzą, że krąży rozjebus
Nikt mu nawet nie pomoże, nie ma mąki ani chlebów
A słuchał ulic raperów, teraz nie ma już kolegów
Od dawna powtarzam, że zgarniemy wszystko
Od dawna powtarzam, że nie zgarnie mnie rzeczywistość
Od dawna powtarzam, że jestem tu, byłem i będę na zawsze
I nigdy nie zmylą mnie, wzroki tych jebanych lalek w teatrze
Ciągle, mówię sobie, co jest ten dzień
W którym zwinę plik i zawinę je
Jak nie masz czegoś, co zaciekawi mnie
To proszę lepiej idź, zapierdol sezen
Mężczyzną się jest zdanie, bywara
Biorę swój łup (biorę swój łup, biorę swój łup)
Twój ziom Bumblebee, pierdolony żółtodziób (pierdolony żółtodziób, pierdolony żółtodziób)
Ciągle, mówię sobie, co jest ten dzień
Blokada, blokada jebane tornada, zwiastują że zaraz nadciąga zagłada
Nikt mu nawet nie pomoże, nie ma mąki ani chlebów
To proszę lepiej idź, zapierdol sezen
Written by: Adam Kawałek, Patryk Wójcik
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...