album cover
Meloschemat
2
Hip-Hop/Rap
Meloschemat was released on April 20, 2023 by TTT as a part of the album Basement Session
album cover
Release DateApril 20, 2023
LabelTTT
LanguagePolish
Melodicness
Acousticness
Valence
Danceability
Energy
BPM148

Music Video

Music Video

Credits

PERFORMING ARTISTS
TTT
TTT
Performer
COMPOSITION & LYRICS
Bartosz Płonka
Bartosz Płonka
Songwriter
Kamil Kempny
Kamil Kempny
Songwriter
Łukasz Płonka
Łukasz Płonka
Songwriter
PRODUCTION & ENGINEERING
Zdeeh
Zdeeh
Producer

Lyrics

Ciągle ten sam schemat
Łeb pęka od myślenia
Gibony palimy
Tutaj nikt nie wybiera
Dawaj dym pale weed
Puste szklanki zbieraj
W moich snach wybieram
Tego co życie nie da
Ciągle ten sam schemat
Łeb pęka od myślenia
Gibony palimy
Tutaj nikt nie wybiera
Dawaj dym pale weed
Puste szklanki zbieraj
W moich snach wybieram
Tego co życie nie da
Znowu sprawdzam
Czy mam cię w notatkach
Gdzie mam tego kwiatka
Nie chce się zamartwiać
Nie chce cię zamartwiać
Bujam się po parkach
No i liczę na farta
Może jakaś ćwiartka
Moja nocna warta
Otwieram oczy jest melanż
Ty się nie próbuj już zbierać babe
Bo cię zaproszę do siebie skończymy jak zwykle więc weź koleżanki
Miliony kolorów przed nami
Wóda to dzisiaj tsunami
Płonie mi płonie ten gibon
Nie będziemy dzisiaj sami
To właśnie czas na zabawę
Wiec z ziomalami się bawię
Te lufki stłuczone butelki
Pokazują że jest fajnie
Wsiadaj do auta ale pamiętaj nigdy nie pijana
I dawaj do nas robimy melanż płyta oblewana
Pierwszy blant czysty jak nasze wokale
Łamiemy reguły bo to nielegalne
Jak jesteś spoko to ziomalu z fartem
A jeśli nie to spierdalaj chamie
Spierdalaj chamie
Spierdalaj chamie
Ciągle ten sam schemat
Łeb pęka od myślenia
Gibony palimy
Tutaj nikt nie wybiera
Dawaj dym pale weed
Puste szklanki zbieraj
W moich snach wybieram
Tego co życie nie da
Ciągle ten sam schemat
Łeb pęka od myślenia
Gibony palimy
Tutaj nikt nie wybiera
Dawaj dym pale weed
Puste szklanki zbieraj
W moich snach wybieram
Tego co życie nie da
Kolejnego gibona sklejam
Dziś nam nie braknie palenia
Zdeeh Kempny wookie
Dotrzemy na szczyt
Łamiąc kurwa schemat
Stawiam wszystko na jedna kartę
Od dziecka przyjaźnie się tylko z fartem
Dziś przeżywam chwile diamentów warte
A z braćmi się bawię póki nie padnę
A z braćmi się bawię póki nie padnę
A z braćmi się bawię póki nie padnę
Ciągle ten sam schemat
Łeb pęka od myślenia
Gibony palimy
Tutaj nikt nie wybiera
Dawaj dym pale weed
Puste szklanki zbieraj
W moich snach wybieram
Tego co życie nie da
Ciągle ten sam schemat
Łeb pęka od myślenia
Gibony palimy
Tutaj nikt nie wybiera
Dawaj dym pale weed
Puste szklanki zbieraj
W moich snach wybieram
Tego co życie nie da
Written by: Bartosz Płonka, Kamil Kempny, Łukasz Płonka
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...