album cover
Non Stop
12
Hip-Hop/Rap
Non Stop was released on April 21, 2023 by Step Records as a part of the album Non Stop - Single
album cover
Release DateApril 21, 2023
LabelStep Records
LanguagePolish
Melodicness
Acousticness
Valence
Danceability
Energy
BPM87

Music Video

Music Video

Credits

PERFORMING ARTISTS
Koro
Koro
Vocals
Mati Ważny
Mati Ważny
Vocals
Pablo
Pablo
Performer
COMPOSITION & LYRICS
Mati Ważny
Mati Ważny
Lyrics
Paweł Swoboda
Paweł Swoboda
Composer
Kornel Regel
Kornel Regel
Lyrics
PRODUCTION & ENGINEERING
Pablo
Pablo
Producer

Lyrics

Non stop życie wystawia mnie na próbę
Non stop kurwy próbują zajść za skórę
Non stop wbrew opiniom robię jak czuję
Non stop na polu walki non stop
Non stop życie wystawia mnie na próbę
Non stop kurwy próbują zajść za skórę
Non stop wbrew opiniom robię jak czuję
Non stop na polu walki non stop
W parę rzeczy wkładam serce, w resztę wbijam chuja
Jak zniosę złote jaja mordo nie obrosnę w pióra
Nieraz one man army a i tak nie schodzę z frontu
Czasem trzeba zebrać plony będąc z motyką na słońcu
Bo chuj mi mocne plecy biorę wszystko na klatkę
A jak opadam z sił asekuruje charakter
Jak byłem w paszczy lwa powybijałem mu zęby
Teraz nawet jakby chciał nie ma czym ugryźć się więcej
Nie miałem nic poza tym że chciałem sięgnąć nieba
Spisywałem się na straty, spisywałem na medal
Jest ze mną kilku braci oraz wiara w marzenia
I wiem że to wypali choćbym miał stanąć w płomieniach
Rzucą kłody pod nogi no to zrobię se z nich tratwę
Jak nadejdzie tsunami no to przepłynę je kraulem
Zawsze jakieś szanse są by iść do przodu
Kto chce szuka sposobów kto nie chce szuka powodów
Non stop życie wystawia mnie na próbę
Non stop kurwy próbują zajść za skórę
Non stop wbrew opiniom robię jak czuję
Non stop na polu walki non stop
Non stop życie wystawia mnie na próbę
Non stop kurwy próbują zajść za skórę
Non stop wbrew opiniom robię jak czuję
Non stop na polu walki non stop
A ja ciągle wydaję co znam pasję
Tak zapierdalam łaki problem mają jak ze szpagatem
Jabba Haja jak Mario przeszkody przeskoczę i będę górą
Wyskoczyłbyś mi w Mario byś wyszedł z siebie rudo
Ziomia od lenistwa tu wolę tę wolę walki
Ja nie byłem popularny niezapraszany na osiemnastki
Skaczę na sceny jak Denzel Curry ponad tym
Bo moje flow jak robota w tym kraju nie brak migracji
Bo chcą bym tu w siebie zwątpił tego w sumie pragną
Co do kolejek do lekarza weź ze sobą namiot
Już prędzej zdążę pójść na medycynę kurwa z tacią
Otworzyć swój gabinet synku i się samogadać
Terapia tak bardzo pomaga wstać
Mówi ten co leciał na lekach bo samoocena sięgała dna
Dla niektórych świat się rozpadł przedwcześnie co?
Dla mnie jak się rozpada to kurwa ziom wiem że przetrwam
Non stop życie wystawia mnie na próbę
Non stop kurwy próbują zajść za skórę
Non stop wbrew opiniom robię jak czuję
Non stop na polu walki non stop
Non stop życie wystawia mnie na próbę
Non stop kurwy próbują zajść za skórę
Non stop wbrew opiniom robię jak czuję
Non stop na polu walki non stop
Non stop zawsze ktoś podbije tutaj z mordą
Nie po to mi wolność by zostać ich maskotką
Mówią weź już ochłoń bo lecisz za mocno
A po czasie widzę jeden z drugim wrotki odpiął
Sami się wykończą ja dopiero zaczynam
To moje pięć minut a może czarna godzina
Zawsze jestem sobą i mam wyjebane w PR
Familia jest dumna no a reszta może skurwać
Zioma wyciągam z melanżu ale kurwa łatwo nie jest
Plamy i tak pozostaną bo za mocno sprało beret
Robi się niezły sajgon jak nie umiesz z umiarem
U jednego coś nie halo drugi wraca na sygnale
Spryciarze w garniturach kminią czego zakazać
A powinni do garniaka nosić kolumbijski krawat
Tu nie ma nic za darmo chuj z napisem z ulotki
Łap rybę zamiast wędki i to z zatrutej Odry
Written by: Kornel Regel, Mateusz Ważny, Paweł Swoboda
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...