album cover
Jeden
512
Hip-Hop/Rap
Jeden was released on December 8, 2021 by WIADOMO as a part of the album Jeden - Single
album cover
Release DateDecember 8, 2021
LabelWIADOMO
Melodicness
Acousticness
Valence
Danceability
Energy
BPM72

Music Video

Music Video

Credits

PERFORMING ARTISTS
Major SPZ
Major SPZ
Performer
Paluch
Paluch
Performer
Sergiusz
Sergiusz
Performer
COMPOSITION & LYRICS
Major SPZ
Major SPZ
Songwriter
Paluch
Paluch
Lyrics
Sergiusz
Sergiusz
Composer
PRODUCTION & ENGINEERING
Sergiusz
Sergiusz
Producer

Lyrics

Zimny mrok rozjaśnia się, jak kot nie śpię po nocach
Nigdy nie bałem się większych od siebie, bo strach nas ogranicza
Stara ulica uczyła manier, w kartotece było nasrane
Dużo przykrości sprawiłem mamie i obiecałem, że to naprawię
Parę lat była zamota, talon na paczkę, leciała lota
Zero na kontach, urwany kontakt, nie chcieli puścić, piętnaście wokand
Nie straciłem jednak wiary w siebie, naprawiłem ten poryty beret
Otworzyłem swoje oczy szerzej, wypuścili w 2009
Próba na złocie 585, głowa meduzy na okularach
W odbiciu szkieł kolejka do zdjęć, zbijamy pięć na festiwalach
Wysoka fala, wysoka fala, wysoka, wysoka fala, fala
Płyniemy w górę z dala od kurew, do celu niesie nas wiara
Jeden, jeden, numer jeden realtalk
Wychowałem się w tej biedzie, teraz mam ten milion
Oni wpatrzeni ciągle w siebie, a ja patrzę w przyszłość
Jestem blisko, cel mam jeden, prawda ponad wszystko
Jeden, jeden, numer jeden realtalk
Wychowałem się w tej biedzie, teraz mam ten milion
Oni wpatrzeni ciągle w siebie, a ja patrzę w przyszłość
Cel mam jeden, jestem blisko, prawda ponad wszystko
Kolejny kwadrat kupuję w blokach, nie żeby mieszkać tylko zarobić
Kolejna bańka na moich kontach, to nim buduję moje wartości
Na moich barkach więcej niż banda, dźwigam ten ciężar, lubię go nosić
Każdy szanuje, nie musi się bać, nie znam uczucia zazdrości
Ciągle skupiałem się na tym, żeby miały co włożyć do gara ziomy
Nikt tu nie stawia tarota, to życie na blokach uczyło nas walki o byt
Kto wyjebane ma jaja - to my, kto szuka taniej afery - to wy
Podchujki
Dobrze pamiętam, a wspomnienie o was wjebałem już dawno na strych
Czternaście płyt, jebany realtalk, za to mój rap pokochała Polska
Nie ma mnie w TV i nie ma mnie w radiu
Ciągle komplety nawet na wioskach
Robi się gęsto od jebanych fejków
Mają w chuj talent, lecz do aktorstwa
Realtalk to prawda o tobie suko, nawet jak musi być słodka
Jeden, jeden, numer jeden realtalk
Wychowałem się w tej biedzie, teraz mam ten milion
Oni wpatrzeni ciągle w siebie, a ja patrzę w przyszłość
Jestem blisko, cel mam jeden, prawda ponad wszystko
Jeden, jeden, numer jeden realtalk
Wychowałem się w tej biedzie, teraz mam ten milion
Oni wpatrzeni ciągle w siebie, a ja patrzę w przyszłość
Cel mam jeden, jestem blisko, prawda ponad wszystko
Written by: Major SPZ, Paluch, Sergiusz
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...