album cover
Black Jack
25
Hip-Hop/Rap
Black Jack was released on July 29, 2020 by Step Dystrybucja as a part of the album Cartel
album cover
AlbumCartel
Release DateJuly 29, 2020
LabelStep Dystrybucja
Melodicness
Acousticness
Valence
Danceability
Energy
BPM63

Music Video

Music Video

Credits

PERFORMING ARTISTS
Pokora
Pokora
Vocals
CrackHouse
CrackHouse
Performer
Patryk Bandurski
Patryk Bandurski
Vocals
COMPOSITION & LYRICS
Pokora
Pokora
Lyrics
Dawid Łopatowski
Dawid Łopatowski
Composer
Michał Kacprzak
Michał Kacprzak
Composer
Patryk Bandurski
Patryk Bandurski
Lyrics
PRODUCTION & ENGINEERING
CrackHouse
CrackHouse
Producer

Lyrics

Welcome to the CrackHouse!
Yo, ej...
Bandura, Pokora i CrackHouse, bang!
Wrzucam na plecy swój backpack
Do tego na głowie mój snapback
Ubieram się tylko w black
W dłoni mojej tylko jack (jack)
Wszyscy pytają, "Who's dead?"
Wiesz, że nie jestem dead
Radzę tobie, "Fall back"
Radzę tobie, "Fall back", ay, ay
Nie przewidywalny jak Black Jack
Mój skład okupuje dziś sklep
Woda, cola, szlugi, ona
Kolega, lubi, bardzo - pęknie
Kurwie spirem - CrackHouse
Jeden dom, skład, zajawka
Bóg jest we mnie
Kocham Traphouse
Król jest jeden - Michał Kacprzak, ej
Tworzę imprerium z ziomami
Twoi raperzy są mali
Płyniesz po bicie jak cieć
Gardziłyby Tobą nawet dzieci z Somalii
W ręce Redbull (skrr, skrr), do tego Black Label (skrr, skrr)
Kto to Bandura? (skrr, skrr) Ja witam Cię Bejbe (ej)
Nie jesteście mną (nie, nie), nie jesteśmy wami (nie, nie)
Słowa zazwyczaj nie w parze z dobrymi aktorami, ej
Kogo wy chcecie ustawiać, jak sami jesteście pionkami?
Jedyne co Was łączy z byciem na topie
To to że Was puszczę z torbami (rra)
Black Jack, wiara w siebie
Bentley w Ciebie wjedzie
Traphouse, sprawdzam przelew
Mamy the best trapy ever
Ra, ta, ta, ta, ta, ta, ta, słyszałeś strzały? To ja (skrr)
Ra, ta, ta, ta, ta, ta, ta (skrr), i pada tu cały twój skład
Każdy z nas żyje nocą jak wampir
Prawdy smak, szykuj mi hajsy
W kółko to samo, jak gokarty
Piję Prosecco, i jestem ponad tym, ej
Nie tracę czasu, tylko hajs
Nie gracie rapu, bo gra go mój skład
Jeżdżę z tym w Polskę
Dupa robi Ci jazdy, a robi ją każdy (grra)
Dzisiaj to latam jak dron
Za skórzanym paskiem noszę se broń
Cisza sprawia, że wyciągam ją
Zaczynam strzelać i trafiam Ci w skroń
Chyba zwróciłeś uwagę na mój złoty sikor
Jak świeci na dłoni
Niedługo będę świecić jak olimp
Trochę pokory
Jestem jak goryl, i jestem w tej dżungli
I nie wiem dlaczego Ci ludzie się patrzą
Chcę widzieć las rąk (skrr), i białe Lambo
A tak na serio to daj mi robić muzykę
I bujaj się przy tym co dnia
Chcę dzielić publikę, godzić publikę
Bo mam dwie opcje jak LM Forward
Black Jack, wiara w siebie
Bentley w Ciebie wjedzie
Traphouse, sprawdzam przelew
Mamy the best trapy ever
Ra, ta, ta, ta, ta, ta, ta, słyszałeś strzały? To ja (skrr)
Ra, ta, ta, ta, ta, ta, ta (skrr), i pada tu cały twój skład
Black Jack, wiara w siebie
Bentley w Ciebie wjedzie
Traphouse, sprawdzam przelew
Mamy the best trapy ever
Ra, ta, ta, ta, ta, ta, ta, słyszałeś strzały? To ja (skrr)
Ra, ta, ta, ta, ta, ta, ta (skrr), i pada tu cały twój skład
Written by: Dawid Pokora, Dawid Łopatowski, Michał Kacprzak, Patryk Bandurski
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...