album cover
Kielce
3
Hip-Hop/Rap
Kielce was released on March 12, 2024 by Johan as a part of the album Kielce - Single
album cover
Release DateMarch 12, 2024
LabelJohan
LanguagePolish
Melodicness
Acousticness
Valence
Danceability
Energy
BPM103

Music Video

Music Video

Credits

PERFORMING ARTISTS
Johan
Johan
Performer
COMPOSITION & LYRICS
Jan Wojciechowski
Jan Wojciechowski
Songwriter
Kabu Beats
Kabu Beats
Composer

Lyrics

Chcę być legendą Kielc, tak jak Jacek Kiełb
Dzisiaj masz stówy dwie, no to jutro robisz pięć
A Ty życie w łapy bierz, bo ci szybko ucieknie
Mamę na kolację weź, nie pij w bramie tak jak śmieć
Teksty taka Częstochowa, że się Marek Popszun schował (ha)
Szkoda mi tych Raków, na nadgarze chcą Tudora
No i chcą robić kariery, jeszcze się nie nauczyli
Że są jak pokemony, ale żaden z nich jak Eevee
Jestem ze stolicy rapu i to kurwa nie na niby
Ja słucham mojej rodziny ale nigdy blessed family
Lubię latać do Lizbony, do Ramenu darłem mordę
Od zawsze jestem OG, ale skipuje owge
Zwiedzam se mieściny a nie stare meliny
Przećpane smutne miny, tu ambicje się skończyły
Raper to influecerka, dupę każdemu liże
W rapie też nie ma serca, raperom bliżej do dziwek
Nie noszę tech fleece i kurtki North Face
Nie pierwszy lepszy jestem kurwa gościem
Ryj mi się cieszy, bo mówisz o mnie
Zmyślone rzeczy, niekoniecznie dobre
Chcę być legendą Kielc, tak jak Jacek Kiełb
Dzisiaj masz stówy dwie, no to jutro robisz pięć
A Ty życie w łapy bierz, bo ci szybko ucieknie
Mamę na kolację weź, nie pij w bramie tak jak śmieć
Chcę być legendą Kielc, tak jak Jacek Kiełb
Dzisiaj masz stówy dwie, no to jutro robisz pięć
A Ty życie w łapy bierz, bo ci szybko ucieknie
Mamę na kolację weź, nie pij w bramie tak jak śmieć
Nie patrzę na zasięg, ja szanuję słowo szczere
Nie mów mi o rapie, jeśli słuchasz GMLL
Jak widzę co się dzieje, wiem, że nie chce być raperem
Lubię jak słowo waży i dla mnie to ma znaczenie
Rapery piszą bajki, ta pozerka mnie muli
Piszą rap dla dzieci, co drugi rapowy Tuwim
Nie uczyni Ciebie fajnym ruchanie jakieś rury
Jesteś na poziomie panny przy której się rano budzisz
Nie muszę grać gangstera, by mieć tu street credit
Parę osób mnie docenia i wiem, że to się nie zmieni
Jak wyjdę z ośki to od razu na salony
Janek zwykły ziomal, pozdro ze Ślichowic
Wszyscy tacy spięci na numerach i na klipach
Mój 5-letni brat kuma więcej, niż wy dzisiaj
Ja z ziomami oglądam wspólnie szoty Parisa
A dupy do mnie piszą, żebym częściej o nich pisał
Chcę być legendą Kielc, tak jak Jacek Kiełb
Dzisiaj masz stówy dwie, no to jutro robisz pięć
A Ty życie w łapy bierz, bo ci szybko ucieknie
Mamę na kolację weź, nie pij w bramie tak jak śmieć
Written by: Jan Wojciechowski, Kabu Beats
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...