album cover
Obsesja
album cover
Obsesja was released on February 26, 2013 by Tabasko Nagrania as a part of the album HAOS
AlbumHAOS
February 26, 2013
LabelTabasko Nagrania
LanguagePolish
BPM92
Melodicness
Acousticness
Valence
Danceability
Energy

Music Video

Music Video

Lyrics

Pamiętam pewne wydarzenia z życia
Tak jakby miały swe miejsce tu minutę temu
Pod butem psa skuty na ziemi leżę
Wiem że miałem wyjście teraz
Sam się zastanawiam ile tygodni spędzę w wiezieniu
Widziałem płacz w oczach kolegów, moich braci
Każdy stał zrezygnowany do dziś nie wiem kto mnie zdradził
Widziałem strach w obliczu gniewu mojej matki
Ziom mi mówił jak ze wstydu kryła twarz przed sąsiadami
Pamiętam pewne wydarzenia z życia
Tak jakby miały swe miejsce tu minutę temu
Może to obsesja ryzyka, brudnej krwi
Że muszę iść aby nie stracić swoich dni, duszy i charakteru
Czuję niepokój jakby zginąć miał ktoś
Jakbym miał oddać Bogu z jedną chwilą mój los
Zmieniamy karty sim, z przodu bloku skoda i ford
Czają się na mnie jakby miał w domu towar i broń
Obsesja, znowu obcinam tych których nie znam
U większości widzę w oczach gotowość do zeznań
Frajerzy, jebane glizdy tej ziemi
Pucują się o rzeczach których nikt z nich nie przeżył
To big bit kamienic, tu nie jeden Andersen
Powie jak na spowiedzi tobie więcej niż zechcesz
Co robił, z kim był, kto kim włada na mieście
Ich świat albo ja któryś z nas ma obsesję
Do O, do B, do S, do E i S, do J, do A, to obsesja
To on, to ty, to my, to wy to oni, to ja i wszyscy, to obsesja..
Czułem się źle kiedy wstałem rano
Nie wiem czy to przez ten sen
Czy się coś naprawdę stało
Pierwszy wdech jakby płuc brakowało
Krew rozerwie mi łeb
To i tak chyba nie moje ciało
Ej, podobno młodzi szybko umierają
Papierosy, alko, dragi wszystko chce mnie zabić mamo
Mentalny paraliż jakby było mało
Tracę przytomność i zaraz upadnę tak jak Tony Soprano
Panadol przełknę, może przejdzie
Może pójdę spać, a może kurwa mać wcale mi się nie chce
Całe szczęście przyśni mi się to co przedtem
Nie chcesz wiedzieć co?
Musiał bym posiedzieć nad nowym tekstem
W moim mieście są obsesje chodzą ulicami
Zło nie sypia ale czasem kończy w łóżku z aniołami
Świat się pali, brat może Cię zabić
Jak Abla Kain szybka śmierć, krew koloru Ferrari
Sam na sam z demonami, one nie chcą się oddalić
Można się do tego przyzwyczaić, jak do złego psa
Chyba każdy z nas to w sobie ma
Wy też? To podnieście łapy do gwiazd
Written by: Adam Ostrowski, Chris van Rootselaar, Jaap R. Wiewel, Łukasz Bułat-Mironowicz
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...