album cover
Gorycz
album cover
Gorycz was released on June 28, 2024 by Takie Rzeczy Label as a part of the album 03:59 - EP
ReleasedJune 28, 2024
LabelTakie Rzeczy Label
LanguagePolish
BPM136
Melodicness
Acousticness
Valence
Danceability
Energy

Lyrics

Tu tu tu turuuu! Haha! Yo!
Słuchaj, nawet nie wiem, czy to jest muzyka zwycięstwa, triumfu...
Czy może muzyka porażki? Klęski?
To jest muzyka życia! Kęki!
Yo, sprawdź. Słuchaj
W autobusie pełnym typów spod Lublina
W jednych dresach jadę w Reichu coś zarobić
Po maturze chciałem życie tam zaczynać
Lecz złapali, zakazali Polakowi
Dziś jadę czarnym Benzem, autobahnem ponad dwieście
Patrzą Niemce - niech się patrzą na dobrobyt
Dzięki Heldze w Arbeitsamtcie miałem stempel
Plan nie wyszedł, lecz po latach wyjdzie nowy
Jak stałem pod Koalą i kiwałem do towarów
W ciut zawiany - ej towarze, co dziś robisz?
Bardzo mało z nich mi coś odpowiadało
Dzisiaj piszą i pytają ile słodzisz
I czy mam czas na kawę? Może u nich?
Nie mam czasu, robię budyń dziś Jasiowi
A poza tym, choć nie widać, to nie słodzę
I dlatego pewnie non stop czuję gorycz
Dlatego czuję lęk, kurwa jego mać
Czuję strach, czuję wstręt i czuję brak, i czuję gorycz
Nie sądziłem, że mnie spotka taki fart
A mimo to tak wiele nie umiałem zrobić
Dlatego czuję lęk, kurwa jego mać
Czuję strach, czuję wstręt i czuję brak, i czuję gorycz
Nie sądziłem, że mnie życie tyle da
A chwilę potem znów mnie będzie chciało dobić
Gdzieś na klatce piję browar, jaram trawę
Marzę o kobiecie i kebabie (tak było!)
O dobrej posadzie z pensją 1500 nawet (sky is the limit!)
Bo bez sosu obie opcje nieciekawe
I przyszedł flip, życie mi dał jak film
Życie mi zmienił w mig, tamto trrr
Takie historie z baśni, moja to jedna z nich
Duże hajsy i odpowiedzialność, pewnie przez to kontuzje barków
Życia bagaż, co na nich noszę bez happy endu, nic nie jest bajką
Jest dobrze i nie narzekam, co potrafię to zmieniam
Jak przygniata mnie życia ciężar, ktoś zeskrobuje i zbiera
W krętej drodze po życiowy sukces, zawsze koszty ponosisz
Dużo błędów, nowe wkrótce i stąd pewnie tak o nich
Dlatego czuję lęk, kurwa jego mać
Czuję strach, czuję wstręt i czuję brak i czuję gorycz
Nie sądziłem, że mnie spotka taki fart
A mimo to tak wiele nie umiałem zrobić
Dlatego czuję lęk, kurwa jego mać
Czuję strach, czuję wstręt i czuję brak i czuję gorycz
Nie sądziłem, że mnie życie tyle da
A chwilę potem znów mnie będzie chciało dobić
Historia mojego życia raz tak i raz tak
A później znowu tak i tak, kurwa
Dlatego czuję lęk, kurwa jego mać
Czuję strach, czuję wstręt i czuję brak i czuję gorycz
Nie sądziłem, że mnie spotka taki fart
A mimo to tak wiele nie umiałem zrobić
Dlatego czuję lęk, kurwa jego mać
Czuję strach, czuję wstręt i czuję brak i czuję gorycz
Nie sądziłem, że mnie życie tyle da
A chwilę potem znów mnie będzie chciało dobić
Written by: Bartłomiej Tarasiuk, Piotr Siara

Loading...