album cover
Napad
18,708
Hip-Hop/Rap
Napad was released on February 17, 2017 by SBM Label as a part of the album Aby śmierć miała znaczenie
album cover
Release DateFebruary 17, 2017
LabelSBM Label
Melodicness
Acousticness
Valence
Danceability
Energy
BPM60

Credits

PERFORMING ARTISTS
Bedoes 2115
Bedoes 2115
Performer
Kubi Producent
Kubi Producent
Performer
COMPOSITION & LYRICS
Bedoes 2115
Bedoes 2115
Composer
Kubi Producent
Kubi Producent
Composer
Borys Przybylski
Borys Przybylski
Lyrics
Jakub Salepa
Jakub Salepa
Lyrics

Lyrics

Ty ciągle w książkach, ja ciągle kminię, jak zwiększyć stan konta
Ty jesteś porządna, ja w szybkich autach, więc nie stoję w korkach
Ciągle w głowie forsa, w twojej głowie tylko, by kimś zostać
Ja to duże dziecko, lecz przy tobie dziś znalazłem w sobie chłopca
Leżę na imprezie, po głowie głaszcze przypadkowa dupa
Wyciągam telefon i piszę do ciebie, może masz rację, za bardzo się wczuwam
Lecz nie znam prawdziwszej, nie znam piękniejszej i nie chcę mieć innej
I to serio dziwne, bo dzieli nas tyle, co Stany i Indie
Ty masz dobry dom, ja siedzę z typami, co pchają dobry koks
Serce mówi, że mam zrobić coś, ale nie wiem co, chyba pierwszy raz
Co mam mówić, że masz ładne oczy, że chcę dwójkę dzieci i dużego psa?
Czekaj, czekaj, bo chyba coś mam
Wszyscy ręce do góry, kurwa, to nikomu nic się nie stanie!
Chcę z tobą napaść na bank
Chcę z tobą śmiać się, kłócić i pławić ten hajs
Chcę z tobą napaść na bank
Chcę kupić Pradę, Gucci, niech zabawa trwa (grrra, pa-pa-pa-pa)
Ja chcę z tobą napaść na bank
Ja chcę z tobą napaść, ja chcę z tobą napaść, ja chcę z tobą napaść na bank
Chcę z tobą napaść, ja chcę z tobą napaść, ja chcę z tobą napaść na bank
Chcę z tobą napaść, ja chcę z tobą napaść, ja chcę z tobą napaść na bank
Bank, bank, bank, bank
Twoi rodzice mnie polubią, odprowadzę cię o czwartej nad ranem, oblany wódą
Zostawię ci na szyi pięć malinek, a ty wytłumacz swojemu tacie, że cię komary kłują, chwila
Twoi rodzice mnie nie lubią, odprowadzę cię o czwartej nad ranem, oblany wódą
Zostawię ci na szyi sześć malinek, a ty wytłumacz swojemu tacie, że cię komary kłują (eh)
Jak ci zimno, to dam ci mój płaszcz, jak ci smutno, to zacznę się wygłupiać
Przedstawię tobie mój skład, dam ci chodzić w moich bluzach
Opowiem tobie sekrety, których nie znał nikt
Rozbiorę ciebie ze wstydu i zrobię to dziś, ej
Bo ty jesteś tą, z którą chciałbym spędzić życie
Napisać "2115" na szybie
Ty jesteś tą, z którą chciałbym spędzić życie
2115! 2115!
Chcę z tobą napaść na bank
Chcę z tobą śmiać się, kłócić i pławić ten hajs
Chcę z tobą napaść na bank
Chcę kupić Pradę, Gucci, niech zabawa trwa (grrra, pa-pa-pa-pa)
Ja chcę z tobą napaść na bank
Ja chcę z tobą napaść, ja chcę z tobą napaść, ja chcę z tobą napaść na bank
Chcę z tobą napaść, ja chcę z tobą napaść, ja chcę z tobą napaść na bank
Chcę z tobą napaść, ja chcę z tobą napaść, ja chcę z tobą napaść na bank
Bank, bank, bank, bank
Chcę z tobą napaść na bank
Chcę z tobą śmiać się, kłócić i pławić ten hajs
Chcę z tobą napaść na bank
Chcę kupić Pradę, Gucci, niech zabawa trwa (grrra, pa-pa-pa-pa)
Ja chcę z tobą napaść na bank
Ja chcę z tobą napaść, ja chcę z tobą napaść, ja chcę z tobą napaść na bank
Chcę z tobą napaść, ja chcę z tobą napaść, ja chcę z tobą napaść na bank
Chcę z tobą napaść, ja chcę z tobą napaść, ja chcę z tobą napaść na bank (Kubi)
Bank, bank, bank, bank
Bank, bank, bank, bank
Written by: Borys Przybylski, Jakub Salepa
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...