album cover
Toniemy
2,957
Hip-Hop/Rap
Toniemy was released on August 5, 2020 by SBM Label as a part of the album H8M5
album cover
AlbumH8M5
Release DateAugust 5, 2020
LabelSBM Label
LanguagePolish
Melodicness
Acousticness
Valence
Danceability
Energy
BPM

Credits

PERFORMING ARTISTS
Białas
Białas
Performer
Smolasty
Smolasty
Performer
COMPOSITION & LYRICS
Białas
Białas
Composer
Smolasty
Smolasty
Composer
Mateusz Karaś
Mateusz Karaś
Lyrics
Norbert Smoliński
Norbert Smoliński
Lyrics
Paweł Sobolewski
Paweł Sobolewski
Lyrics

Lyrics

[Chorus]
Czy zaprzedałbyś swą duszę za jebany hajs?
Wiem że tak, dobrze wiem, że tak
Wokół każdy jest zepsuty, a ja taki sam
Ale to nie my, to świat
W drodze po hajs, ja zszedłem do piekła
Ty też byś tak chciał, lecz blokuje Cię strach
Wokół każdy jest zepsuty, a ja taki sam
Ale to nie my, to świat
[Verse 1]
Słuchają tego dziewczyny, słuchają hipsterzy i słucha ulica
Nie dzielę ludzi na gorszych i lepszych, bo w sumie nieduża różnica
Słuchają tego i szczęśliwi ludzie i Ci po okropnych przeżyciach
SBM to nie tylko muzyka, to jest sekcja ratowania życia
W końcu zarobimy tyle, że w tym dziwnym kraju nie będzie ubóstwa
Potem obedrę ze skóry te bogate rury, co kupują futra
Weź przestań tak się lansować, małolaty przez ciebie toną w kompleksach
My tu kiedyś założymy fundację i wybudujemy dom dziecka
Tylu lamusów gada o honorze, ja nawet nie słucham tych rzeczy
Ja nie jestem małolatem, zostawcie sobie te bajki dla dzieci
Niech każdy pomaga w swoim zakresie, a wtedy świat stanie się lepszy
Bo z kosmosu to widać same kompleksy
[Chorus]
Czy zaprzedałbyś swą duszę za jebany hajs?
Wiem że tak, dobrze wiem, że tak
Wokół każdy jest zepsuty, a ja taki sam
Ale to nie my, to świat
W drodze po hajs, ja zszedłem do piekła
Ty też byś tak chciał, lecz blokuje Cię strach
Wokół każdy jest zepsuty, a ja taki sam
Ale to nie my, to świat
[Verse 2]
Każdy ma wiele problemów
Ciągle są korki na drodze do celu
Jedyne wyjście to skakać po dachach
Jesteś gotowy do biegu?
Spada problemów lawina, sam czasem nie wiesz już jak to zatrzymać
Połowa polski na budowie tyra, a mimo to kraj to ruina
Ludzie tu niestety mają za sobą aż po tyle rozstań
Że smutno im za każdym razem, kiedy muszą znów kogoś poznać
Zwykle harują, nie mają wakacji, mają jedynie kredyty
A młody bogacz se czeka na spadki, jakby odstawiał sterydy
W sercu wciąż płonie mi bunt, nieważne ile tu stoczyłbym rund
Jak mamy bogacić się na cudzej krzywdzie, to naprawdę wolimy głód
Gdyby coś złego się wydarzyło, chcę te słowa po sobie zostawić
Nigdy nie jest za późno na miłość, zawsze jest za wcześnie na nienawiść
[Bridge]
Nawet na szyi z pętlą, twarz mam uśmiechniętą
I kocham ludzi, choć mi zgotowali piekło
Nawet na szyi z pętlą, twarz mam uśmiechniętą
I kocham ludzi, choć mi zgotowali piekło (Piekło, piekło)
[Chorus]
Czy zaprzedałbyś swą duszę za jebany hajs?
Wiem że tak, dobrze wiem, że tak
Wokół każdy jest zepsuty, a ja taki sam
Ale to nie my, to świat
W drodze po hajs, ja zszedłem do piekła
Ty też byś tak chciał, lecz blokuje Cię strach
Wokół każdy jest zepsuty, a ja taki sam
Ale to nie my, to świat
Written by: Mateusz Karaś, Norbert Smoliński, Paweł Sobolewski
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...