album cover
Trapsos
174
Hip-Hop/Rap
Trapsos was released on August 5, 2020 by SBM Label as a part of the album H8M5
album cover
AlbumH8M5
Release DateAugust 5, 2020
LabelSBM Label
LanguagePolish
Melodicness
Acousticness
Valence
Danceability
Energy
BPM

Music Video

Music Video

Credits

PERFORMING ARTISTS
Białas
Białas
Performer
COMPOSITION & LYRICS
Białas
Białas
Composer
Konrad Żyrek
Konrad Żyrek
Lyrics
Mateusz Karaś
Mateusz Karaś
Lyrics

Lyrics

Trapsos - gdybym nie płacił za błędy
O wiele więcej kochanie bym miał go
Gdybym omijał kolędy, mentalnie już bym nie wrócił do bagna
Niestety nie jestem święty, ten łańcuch to aureola co spadła
Pieniądze z muzyką połączysz to wychodzi
Trapsos - gdybym nie płacił za błędy
O wiele więcej kochanie bym miał go
Gdybym omijał kolędy, mentalnie już bym nie wrócił do bagna
Niestety nie jestem święty, ten łańcuch to aureola co spadła
Pieniądze z muzyką połączysz to wychodzi trapsos
Wiem do czego jestem zdolny jeśli nie daj boże by mi go zabrakło
Hej, dla kurew mam pieprzowy gazprom
Hej, klucze do miasta dawajcie albo sobie zacznę się bujać tu z klamką
Jak nie złapią to nie zamkną
Czas leci tak, że chce się płakać
Widzę to po dzieciach mojego brata
Chcą być raperami, lecz ja siebie też kiedyś widziałem w roli strażaka
Oby im przeszło, może i są perspektywy, ale nie ma lekko
Jak nie jesteś pracoholikiem, no to tydzień z nami i wracasz karetką
Ta praca jest kurwa obsesją, nie zamieniłbym tego na nic
Normalne życie wychodzi mi kiepsko
Zarabiamy, zarabiamy
Patrzymy na przyszłość i przeszłość
Paradoksalnie z oddali to najlepiej przygląda się swoim błędom
Ujarany robię...
Trapsos - gdybym nie płacił za błędy
O wiele więcej kochanie bym miał go
Gdybym omijał kolędy, mentalnie już bym nie wrócił do bagna
Niestety nie jestem święty, ten łańcuch to aureola co spadła
Pieniądze z muzyką połączysz to wychodzi
Trapsos - gdybym nie płacił za błędy
O wiele więcej kochanie bym miał go
Gdybym omijał kolędy, mentalnie już bym nie wrócił do bagna
Niestety nie jestem święty, ten łańcuch to aureola co spadła
Pieniądze z muzyką połączysz to wychodzi trapsos
Jak ludziom opowiadałem co u mnie to potem gadali, że chodzę, się wożę
Pomogłem mordo każdemu ziomkowi, najwyższa pora żebym pomógł sobie, hej
W głowie mam poważne plany
Jeśli mi wyjdą to o nich opowiem, bo jeszcze są marzeniami
Mówią, że tyje to fikcja
Bo mnie po prostu rozrywa ambicja
Nie sprowokuje mnie żaden artysta
Bo na to mi nie pozwala pozycja (nie)
Raperom już dawno nic nie mam do udowodnienia (nie)
Wpierdalam ich tak, że we dwóch ludzi nie mam sumienia
Ja stoję na szczycie, ty plujesz do góry ciągle
Nie przestajesz, choć wszystko ląduje na twojej mordzie (ale pada)
Dawno się tak nie bawiłem
Choć moje życie to najdłuższa impreza na jakiej byłem
Trapsos - gdybym nie płacił za błędy
O wiele więcej kochanie bym miał go
Gdybym omijał kolędy, mentalnie już bym nie wrócił do bagna
Niestety nie jestem święty, ten łańcuch to aureola co spadła
Pieniądze z muzyką połączysz to wychodzi
Trapsos - gdybym nie płacił za błędy
O wiele więcej kochanie bym miał go
Gdybym omijał kolędy, mentalnie już bym nie wrócił do bagna
Niestety nie jestem święty, ten łańcuch to aureola co spadła
Pieniądze z muzyką połączysz to wychodzi (trapsos)
Written by: Konrad Żyrek, Mateusz Karaś
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...