album cover
ZWOLNIJ
Hip-Hop/Rap
ZWOLNIJ was released on September 27, 2024 by mili ludzie as a part of the album POLSKI MADAFAKA (feat. Blanko)
album cover
Release DateSeptember 27, 2024
Labelmili ludzie
Melodicness
Acousticness
Valence
Danceability
Energy
BPM100

Music Video

Music Video

Credits

PERFORMING ARTISTS
mili ludzie
mili ludzie
Performer
COMPOSITION & LYRICS
Wiktor Klonowski
Wiktor Klonowski
Songwriter
Tomasz Meyna
Tomasz Meyna
Songwriter
Igor Gonera
Igor Gonera
Songwriter
vladseen
vladseen
Composer
PRODUCTION & ENGINEERING
vladseen
vladseen
Producer
meynus
meynus
Mastering Engineer

Lyrics

Stary, to gówno jest w chuj przeswagowane
Musisz zwolnić, zwolnić, zwolnić na chwilę, człowieku
Musisz zwolnić, wiesz o co chodzi?
Weź się wychilluj i posłuchaj tego numeru, ya
Młody Klon, a nie Pan Klonowski
Zwykły homie, z pewnej ośki, polskiej wioski
Styl jest szorstki, tak jak kostki boisk
To pomorski sznyt, brudny jak z Toi Toi
To dla moich gnoi, od gnoja, co się nie boi i stoi
Się szkoli w tym, może kiedyś na tym zarobię
Ej, ziom, no co ty?
Nie masz już szesnastu lat
Zapierdalaj do roboty, by się utrzymać
Kurwa mać, przecież wiesz, że to nie moja baja
Muszę napierdalać Rap, który robi hałas w barach
Na membranach, osiedlach i bramach
W ramach spełnienia robimy, to co mamy w planach
Człowieku, weź zwolnij na chwilę
Bo po co mamy gonić, skoro czasu mamy tyle?
Człowieku, weź zwolnij na chwilę
Póki jesteśmy młodzi, czas to jest dla nas przywilej
Człowieku, weź zwolnij na chwilę (Na chwilę)
Bo po co mamy gonić, skoro czasu mamy tyle? (Mamy tyle)
Człowieku, weź zwolnij na chwilę (Na chwilę)
Póki jesteśmy młodzi, czas to jest dla nas przywilej (Przywilej)
Życie ciągle mi płata jakieś głupie figle (Płata jakieś głupie figle)
Daj mi trochę sił, znajdę rozwiązanie dziś dzień (Znajdę rozwiązanie dziś dzień)
Yo
Człowieku, zwolnij na chwilę
Bo życie to nie w jedną stronę bilet
Życie to miłe chwile, a czasem więcej złych
Które trzeba przetrawić i niekiedy dostać w pysk
Shit is crazy, się napiętrza mi problem
Zamulam łeb w chacie, ale planuję już comeback
Iggy to czasem monster, myślę tylko o sobie
Dostałem od niej order, za bycie wielkim wrogiem
Number one, number one, kiedyś bilon
Przez to złapałem vibe na bycie jebaną żmiją
Mam od nich hype, robię muzę bardzo miłą
Przechylam z bratem flakon i się delektuję chwilą
Człowieku, weź zwolnij na chwilę
Bo po co mamy gonić, skoro czasu mamy tyle?
Człowieku, weź zwolnij na chwilę
Póki jesteśmy młodzi, czas to jest dla nas przywilej
Człowieku, weź zwolnij na chwilę (Na chwilę)
Bo po co mamy gonić, skoro czasu mamy tyle? (Mamy tyle)
Człowieku, weź zwolnij na chwilę (Na chwilę)
Póki jesteśmy młodzi, czas to jest dla nas przywilej (Przywilej)
Written by: Igor Gonera, Tomasz Meyna, Wiktor Klonowski, vladseen
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...