album cover
Star$
2,830
Hip-Hop/Rap
Star$ was released on September 26, 2019 by Asfalt Records as a part of the album Audioportret
album cover
Release DateSeptember 26, 2019
LabelAsfalt Records
LanguagePolish
Melodicness
Acousticness
Valence
Danceability
Energy
BPM89

Music Video

Music Video

Credits

PERFORMING ARTISTS
Miętha
Miętha
Performer
COMPOSITION & LYRICS
Miętha
Miętha
Composer
Oskar Augustyn
Oskar Augustyn
Lyrics
Sebastian Morgoś
Sebastian Morgoś
Lyrics

Lyrics

Chciałbym cię zabrać
Ej, tam, i tam, i tam, i tam, i tam
Pozwiedzać miasta
Ej, tam, i tam, i tam, i tam, i tam
Wysadzić Starbucks
Ej, tam, i tam, i tam, i tam, i tam
Wszędzie
Kupiłbym ci nowe Rari ale i tak byś jeździła moim Benzem
Powinienem mniej pić
I mieć wiele więcej czasu
Powinienem chcieć żyć
I nie tykać już tematu
Powinienem częściej mówić słowo kocham (yeah)
Ale wszystko tobie zostawiam na zwrotach, wiesz
I lubię vibe, który miedzy nami mamy
I lubię high z tobą, gdy palimy gramy
I lubie jak zarzucamy sobie taby dla zabawy
Biorę kredki i rysuje twoje ślady
Po, po, nie uciekaj już ode mnie mała
Lepiej cho-chodź, usiądź obok
I wyszeptaj mi na ucho co-coś to coś
Masz to w sobie
I ja to widzę
Zobacz na te inne suki, grasz w zupełnie innej lidze
Tęsknie za tobą jak za '98
Chciałbym wtedy z tobą żyć i z rapu dzielić sosem
Nosiłbym te duże baggi a ty - nic
Żylibyśmy marzeniami, tak jak dziś
Chciałbym cię zabrać
Ej, tam, i tam, i tam, i tam, i tam
Pozwiedzać miasta
Ej, tam, i tam, i tam, i tam, i tam
Wysadzić Starbucks
E,j tam, i tam, i tam, i tam, i tam
Wszędzie
Kupiłbym ci nowe Rari ale i tak byś jeździła moim Benzem
Wiem ze czasem jestem chamem i gburem
Nigdy nie pchałem się na afisz, skumaj
Czasem próbuje
Połączyć pasję, dom i ciebie
Z moim rapem i bólem
Który wypluwam na mikrofon siedząc w chacie
W bibule zawinę złość
Zmielony kacem, w ogóle
Zajawa, że jest obok ktoś kto pisze "KC" nie pluje się
O to jakim typem jestem: katem i królem
I jestem dobry już dla ciebie
Stop!
Znaczy: próbuję! (yeah)
A kiedyś byłem inny
Nieważne co zrobił, zawsze był niewinny
Nie wyciągaj broni
Zero kłótni - żyjmy
Jakby to był nasz ostatni dzień w nowej willi
Jakby to był nasz ostatni seks w nowej willi
Jakby to był nasz ostatni śmiech w nowej willi
Jakby to był nasz ostatni wdech w nowej willi
Chciałbym cię zabrać
Ej tam, i tam, i tam, i tam, i tam
Pozwiedzać miasta
Ej tam, i tam, i tam, i tam, i tam
Wysadzić Starbucks
Ej tam, i tam, i tam, i tam, i tam
Wszędzie
Kupiłbym ci nowe Rari ale i tak byś jeździła moim Benzem
Written by: Miętha, Oskar Augustyn, Sebastian Morgoś
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...