album cover
Tomasz
Hip-Hop/Rap
Tomasz was released on October 28, 2024 by FIK$$U as a part of the album Pocałunek Podziemia
album cover
Release DateOctober 28, 2024
LabelFIK$$U
LanguagePolish
Melodicness
Acousticness
Valence
Danceability
Energy
BPM113

Music Video

Music Video

Credits

PERFORMING ARTISTS
Fikssu
Fikssu
Performer
COMPOSITION & LYRICS
Tomasz Zielinski
Tomasz Zielinski
Songwriter

Lyrics

(Muza leczy rany ja jestem dziś dziany tak naprawdę nie)
(Od dziecka mały Tomek marzył)
(Żeby nie skończyć tak szybko na dnie)
(By nie pokazywać słabości i łez)
(Być silnym facetem nie jak ten Tech)
(O pięknej kobiecie miał też sen)
(Ale wszystko co chciał to mieć szczęście)
Muza leczy rany ja jestem dziś dziany tak naprawdę nie
Od dziecka mały Tomek marzył
Żeby nie skończyć tak szybko na dnie
By nie pokazywać słabości i łez
Być silnym facetem nie jak ten Tech
O pięknej kobiecie miał też sen
Ale wszystko co chciał to mieć szczęście
Już kiedyś myślałem że jest już po mnie
Tak naprawdę marzę o tym żeby nie zapomnieć
By nie zapomnieć tych wspomnień
Żeby ktoś zawsze stał obok mnie
Wszyscy fałszywi każdy zysku pragnie
Tak naprawdę każdy coś w życiu kradnie
Może to serce, może coś więcej
Może uczucia będące złym wersem
Ale wszystko co mam to stracę
Każdy angażuje się w pracę
Kiedy mnie ktoś krzywdzi tracę motywację
Ale okazuje się że mają rację
Ale okazuje się że mają rację
(Ale okazuje się że mają rację)
Zdrada, zabójstwo no i cudzołóstwo
Nic z tego nie zrobiłem a traktują mnie jak gówno
Wypuszczam płytę kiedyś ruszę w trasę
Najgorsze uczucie kiedy kogoś tracę
Życie to pastwisko gdzie robić możesz wszystko
Ale każdy cię ocenia i traktuje jak śmietnisko
Wysypisko śmieci, terroryzowane dzieci
Niszczona psychika chęć do życia znika
Gdyby nie muzyka nie było by Fikssa
Tak mocno mam dość, że chyba już znikam
Dobrych momentów było może kilka
Powodzenie u dziewczyn to nie moja liga
Zajrzyj do środka może będziesz trochę milsza
Oczekuję zrozumienia żadnego głupiego znicza
Kiedy daje przekaz nastaje nagła cisza
Muza leczy rany ja jestem dziś dziany tak naprawdę nie
Od dziecka mały Tomek marzył
Żeby nie skończyć tak szybko na dnie
By nie pokazywać słabości i łez
Być silnym facetem nie jak ten Tech
O pięknej kobiecie miał też sen
Ale wszystko co chciał to mieć szczęście
Już kiedyś myślałem że jest już po mnie
Tak naprawdę marzę o tym żeby nie zapomnieć
By nie zapomnieć tych wspomnień
Żeby ktoś zawsze stał obok mnie
Wszyscy fałszywi każdy zysku pragnie
Tak naprawdę każdy coś w życiu kradnie
Może to serce, może coś więcej
Może uczucia będące złym wersem
Ale wszystko co mam to stracę
Każdy angażuje się w pracę
Kiedy mnie ktoś krzywdzi tracę motywację
Ale okazuje się że mają rację
Że mają rację
(Że mają rację)
Written by: Tomasz Zielinski
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...