album cover
2025
159
Hip-Hop/Rap
2025 was released on December 20, 2024 by Polskii45 as a part of the album 2025 - Single
album cover
Release DateDecember 20, 2024
LabelPolskii45
Melodicness
Acousticness
Valence
Danceability
Energy
BPM150

Credits

COMPOSITION & LYRICS
Joonatan Kilpua
Joonatan Kilpua
Songwriter
Kamil Skaza
Kamil Skaza
Songwriter

Lyrics

Dwa-zero-dwa-pięć
Tylko hity i papier
Chcieliście więcej wersów po polsku
Posłuchałem, mordzia, macie
Nie ma wytwórni i dystrybucji
A nawet jak będzie, to się nie zeszmacę
Dwa-zero-dwa-pięć, jadę po swoje, no i po temacie
Już dawno bez rapu zarabiałem hajs
Już dawno bez rapu ruchałem modelkę
Sława nie będzie powodem do szpanu
Jedyne, czym będzie, to osiągnięciem
Wyrucham scenę tak samo, jak Skolim
Jedyne co zrobię to wyjdę i wejdę
You know what they say, is what it is
Łatwo jak przyjdzie tak samo odejdzie
Z mojego miasta pochodzi Vader
Dlatego mam serce z mеtalu
Olsztyn baby forever
Mam przy sobie Słonia więc mów do mniе Paluch
Ten toes down no matter the ride
Może być Rolls Royce może być maluch
Tego nie kupisz za milion dolarów
Dwa cztery siedem nie zwalniamy tempa
Dwa cztery siedem tu ta sama pętla
Cały czas studio i cały czas penga
Dużo się dzieje więc bania potężna
Nie ma jak mieć tu złamanego serca
Bo każda emocja tu jakoś napędza
Mam wyjebane czy dobrze czy źle jest
Zero różnicy jak Golec uOrkiestra
Mama dumna nie ma syna leszcza
Nie zapomnij we mnie siedzi bestia
Uśmiechnięty z chłopakami zawsze
Na albumie powiem ci o przejściach
Pojebane jak ten twój koleżka
Fikał fikał i się prawie zeszczał
Od małolata praktykuję litość
Tata ziomala zawiesił se pętlę na szyi
I pobrał se życie w piwnicy
Dlatego nie będę podziemnym raperem
I huj tobie w dupę jak tego mi życzysz
Chyba już czas żeby zmienić kulisy
Jak była potrzeba chujnia i bieda
I prawie nie było tu czego już zbierać
To nie było na kogo liczyć
Szczerze mam w dupie tych waszych prawdziwych
Bo jak prawdziwy jest prawdziwy raper
Podjedź z tą gadką do nas
Brother let's see what will happen
Kamil to dobry chłopak
Miły z respektem bo kocha swą matkę
Ale jak chcesz iść oko za oko to dawaj mordko wiem na co patrzę
Traktuję swoich tak jak polską kadrę
Huj że chujowo wspieram ich zawsze
Będę jak Wojtek Szczęsny obronię przed każdym strzałem
Nie kupuję waszych flexów bo za dużo jebie tam wałem
Byłem na glebie się wymeldowałem
Dwa-zero-dwa-pięć
Tylko hity i papier
Chcieliście więcej wersów po polsku
Posłuchałem, mordzia, macie
Nie ma wytwórni i dystrybucji
A nawet jak będzie, to się nie zeszmacę
Dwa-zero-dwa-pięć, jadę po swoje, no i po temacie
Dwa-zero-dwa-pięć
Tylko hity i papier
Chcieliście więcej wersów po polsku
Posłuchałem, mordzia, macie
Nie ma wytwórni i dystrybucji
A nawet jak będzie, to się nie zeszmacę
Dwa-zero-dwa-pięć, jadę po swoje, no i po temacie
Written by: Joonatan Kilpua, Kamil Skaza
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...