album cover
Elo Bieda
188
Hip-Hop/Rap
Elo Bieda was released on October 17, 2019 by WCK as a part of the album 47UNK
album cover
Album47UNK
Release DateOctober 17, 2019
LabelWCK
Melodicness
Acousticness
Valence
Danceability
Energy
BPM96

Music Video

Music Video

Credits

PERFORMING ARTISTS
Ryfa Ri
Ryfa Ri
Performer
BRZ
BRZ
Performer
Gruby Józek
Gruby Józek
Performer
COMPOSITION & LYRICS
Aleksander Szwed
Aleksander Szwed
Composer
Arkadiusz Szwed
Arkadiusz Szwed
Songwriter
Anna Wilczkowska
Anna Wilczkowska
Songwriter
Józef Myszkowski
Józef Myszkowski
Songwriter
Michał Brzostek
Michał Brzostek
Songwriter

Lyrics

(Huh)
(Huh)
(Huh-huh)
(Huh)
Huh
Dzisiaj już nie chodzę
Dzisiaj już się wiozę
Tylko Stilo pokazuje dobrą drogę
Choć podchodzą do mnie
Winą mi co jest modne
Ja dalej wiozę dupę o jej kant opinię trwonię
Nie pcham się w legginsy
Skoro w baggy'ach mi dobrze
Chcesz się żalić to spadaj
Masz odwrotnie
Mieliśmy kochać Polskę
Sprzedajemy pantalony z godłem
Jezusicku jak to dobrze że nie noszę w ogóle
Chcesz na topie sława, pieniądze
To szmulki lamusie tu się orze jak się może
Zima jechana na palonej oponie
A!
I każdy tu jest orłem
Znam się z takim Big-Boy'em
Co sam sobie szył tulipanowe spodnie
Tu waści pan cipa o kant dupy ulica VIP'owie
Dla mnie możesz wymachiwać nawet trójkątnym okiem
Ja i tak widzę co jest
Gdybym był bogaty
Jak Ryfy rapy
Z mamy, taty
(Di-di-di-di-daj)
To bym wille, i w pizdę wielką łódke miał
Lecz drugiego nie będzie takiego jak ja
Jestem bogaty
Z mamy, taty
Jak Ryfy rapy
(Di-di-di-di-daj)
Z doświadczenia i emocje
By żyć nie trwać
W górę masz dzieciaku elo bieda (joł)
Rano syn po mnie zaczyna skakać tak se witam dzień
Przymulony krótką chwilę se ogarniam co jest gdzie
Gdy ta puka mi do okna jak co rano nawet święta
Ziomek patrz i zrób tak aby dzień cię zapamiętał
Dobra patrz wjeżdżam se pod prysznic jak Siemowit
(Rach-ciach-ciach)
Wszystko se umyję nawet nogi
Prawie się zabiję w biegu od mokrej podłogi
Ale nikt mi dzisiaj nie da rady
Bieda dziś mi nic nie zrobisz
Patrzę se powiadomienia co tam jest
Nic nie umiem zapamiętać
Więc se piszę wiesz jak jest
Tu, i tam telefon zrobić
Gdzieś pojechać na luzaku
Taka praca chuj
Taki z uber'em na bogacza
Ogarniam sobie rzeczy
Aby z nich mieć dobre floty
By też zazdrosna mega i rzuca kłody
Mówiłem ci jak rano od mokrej podłogi
Prawie wywinąłem orła biegłem od biedy do floty
Bieda patrz
W sumie to się ciebie nieźle dygam
Jak ty byłej której lepiej nie spotykać bo
Gdzie nie idę z tobą to jest zawsze jakiś przypał
Jeszcze i ogarniam rzeczy by się z tobą nie widywać
Elo bieda
Gotowa na każdy ambaras
Ugotowana na skwerach, placach, trotuarach
Przy warzywniakach nawet teraz
Nie wyciągniesz ze mnie lat na podwórkach
Ubóstwa natura dumna
Naraz skromna mogę być smutna
Ale nie pokazać przy byle koleżankach z solara
Społeczniakach z GlamRap'a
Głowy na karkach
Nie ma cwaniaka
Nie dam buziaka
Nie dbam o hajs także nara (ła)
Temu co struga gangstera
Jak DJ co nie widział adaptera
Jak dzieciak spod hemp'a co nie słyszał WDŻ-ta
Coś kurczę nie tak
Dziękuje bieda
Z tym żadna moja ręka nie jest lewa ema-ema
Zepsuta na przestrzał pozdro z mojego getta
Poprosisz o way out
Nie wiem czy speniasz
Niewielki przełaj
To dla mnie twoje tonięcie w problemach
Poradź se
Gdybym był bogaty
Jak Ryfy rapy
Z mamy, taty
(Di-di-di-di-daj)
To bym wille i w pizdę wielką łódke miał
Lecz drugiego nie będzie takiego jak ja
Jestem bogaty
Z mamy, taty
Jak Ryfy rapy
(Di-di-di-di-daj)
Z doświadczenia i emocje
By żyć nie trwać
W górę masz dzieciaku elo bieda
Gdybym był bogaty
Jak Ryfy rapy
Z mamy, taty
(Di-di-di-di-daj)
To bym wille i w pizdę wielką łódke miał
Lecz drugiego nie będzie takiego jak ja
Jestem bogaty
Z mamy, taty
Jak Ryfy rapy
(Di-di-di-di-daj)
Z doświadczenia i emocje
By żyć nie trwać
W górę masz dzieciaku elo bieda (da
A gdybym był bogaty
Jak ryfy rapy
Z mamy, taty
(Di-di-di-di-daj)
Bo mam wille i w pizdę wielką łódke miał
Drugiego nie będzie takiego jak ja
Jestem bogaty
Z mamy, taty
Jak Ryfy rapy
(Ri-ri-ri-ri-raj)
Z doświadczenia i emocje
By żyć nie trwać
W górę masz dzieciaku elo bieda
Written by: Aleksander Szwed, Anna Wilczkowska, Arkadiusz Szwed, Józef Myszkowski, Michał Brzostek
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...