album cover
check
66
Hip-Hop/Rap
check was released on March 14, 2025 by 9ssey as a part of the album check - Single
album cover
Release DateMarch 14, 2025
Label9ssey
LanguagePolish
Melodicness
Acousticness
Valence
Danceability
Energy
BPM65

Credits

PERFORMING ARTISTS
9ssey
9ssey
Performer
bvdy47
bvdy47
Performer
COMPOSITION & LYRICS
Karol Małyska
Karol Małyska
Songwriter
Szymon Badowski
Szymon Badowski
Composer

Lyrics

Check, dzwoni telefon, że znowu wygrałem, więc zabrałem zioma na ramen
Check, wykres skacze jak pan Paweł Romet, ale ja to Kadet
Check, wyciskam beaty jak jebaną sztangę, chyba pora kupić karnet
Check, wiem, że muzyka nie złamie mi serca, biorę tę perkę na randkę
Check (Bvdy), check, yeah, napisał Bvdy i wysłał mi paczkę
Yeah, check, shout-out mi dają idole, a miałem kuć matmę
Check, check, skupiony na tym, co ważne, zanim znowu złapię jazdę
Yeah, check, shoutout dla moich ziomali, że są ze mną zawsze
Check, check, check, postawiona cała pula, powiedz, jak ma się nie udać?
Check, check, check, jak mamy nie iść jak burza, jeśli mój ziomal to Chmuura?
Check, check, check, chcieli zrobić ze mnie ćpuna, to chyba po moich trupach
Check, check, check, w moim kubku lemoniada, w moją stronę awantura
Check, check, mało który z nich to kuma i dostają stuna
Portfele ziomali mają być jak Pudzian nabite, a mimo wszystko pierwsze w kulach
Portfele rodziny mają być nabite, aż będą się toczyć po moich marmurach
Jak będzie źle, no to zrobimy pull-up, a jak ma być dobrze, to musi być u nas check, check
Huh, dostałem DM od zioma, co mówi, że to, co robię, mu pomaga
Parę dni wcześniej chciałem wszystko rzucić, los robi sobie jaja
Check, check, moja rzeczywistość nienormalna, moja głowa nienormalna
Yeah, to kładę wszystko na wokalach, temu nie odpowiadam
Check, check, check, yeah, dzwoni telefon, wybieram, co jeść
Ah, nawet nie pytaj, jak minął mi dzień i nawet nie pytaj, jaki biorę kęs
Check, haaah, sprawdzam, co się sprawdza i biorę więcej
Mamy nosa, mamy węch, tak, jestem śliczny, czysty też
Check, check, check, check, wszystko się zgadza, chcę to zabierać i dawać
To, co gadasz, to żenada, zaraz mama da Ci szlaban
Check, check, check, check, mi udała się zabawa, dziś zaleta, kiedyś wada
Jak się załaduje mana, no to wchodzę, no i check, check, check, check, check, check, check
Check, check, check, postawiona cała pula, powiedz, jak ma się nie udać?
Check, check, check, jak mamy nie iść jak burza, jeśli mój ziomal to Chmuura?
Check, check, check, chcieli zrobić ze mnie ćpuna, to chyba po moich trupach
Check, check, check, w moim kubku lemoniada, w moją stronę awantura
Check, check, mało który z nich to kuma i dostają stuna
Portfele ziomali mają być jak Pudzian nabite, a mimo wszystko pierwsze w kulach
Portfele rodziny mają być nabite, aż będą się toczyć po moich marmurach
Jak będzie źle, no to zrobimy pull-up, a jak ma być dobrze, to musi być u nas check, check
Written by: Karol Małyska, Szymon Badowski
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...