album cover
We dwoje
50
Hip-Hop/Rap
We dwoje was released on July 4, 2025 by HORREC as a part of the album LUK STEP
album cover
Release DateJuly 4, 2025
LabelHORREC
Melodicness
Acousticness
Valence
Danceability
Energy
BPM89

Music Video

Music Video

Credits

PERFORMING ARTISTS
Kleszcz
Kleszcz
Performer
K2
K2
Performer
COMPOSITION & LYRICS
Kortez
Kortez
Composer
Agata Trafalska
Agata Trafalska
Lyrics
Lukasz Rutkowski
Lukasz Rutkowski
Composer

Lyrics

Chodźmy dzisiaj gdzieś na spacer
Chodź się przytul, zróbmy coś
Chodźmy dzisiaj gdzieś na spacer
Chodź się przytul, zróbmy coś
Dzisiaj olewamy pracę
Tylko Ty, tylko ja, we dwoje
Jest późno, południe więc pora wstać
(Na próżno)
Na próżńo nas szuka świat
Dzisiaj Ty i ja, bez planu, bez zajęcia
Oglądamy stare zdjęcia
Popijając herbatę z imbirem
Zatrzymajmy czas, choć na chwilę
Słyszysz, jak pięknie brzmi cisza?
Ktoś ten utwór dziś dla nas napisał
Zamknij oczy, się przytul, bo dzisiaj
Tylko my, resztę ktoś ukołysał do snu
Przytul się tak po prostu
Nie musisz mówić nic
Nie musisz, tylko bądź tu
Ja i Ty, bezludna wyspa Lostów
Zostawiamy świat postów, instagrama
Rozkładamy hamak na Bahamach, ja i ma dama
Kto ma dziś w planach to wszystko?
Bądź ze mną, bądź zawsze, bądź blisko
Kto ma dziś w planach to wszystko?
Bądź ze mną, bądź zawsze, bądź blisko...
Chodźmy dzisiaj gdzieś na spacer
Chodź się przytul, zróbmy coś
Dzisiaj olewamy pracę
Tylko Ty, tylko ja, we dwoje
To jak ciężar, to poczucie, że jestem sam
Cel: samotny wilk, wiem, że jestem sam
I nie ma ze mną nikogo, kto by do końca
Tu koło mnie zawsze jak przyjaciel stał
Może Ty byś była taką, tym kimś z kim
I na koniec świata mógłbym dziś iść z miejsca
I mieć jako tą jedyną, że z całego serca
Mi najważniejsza jesteś i vice versa
Wiem, że Ci mogę na ślepo moje powierzyć problemy
Zdemonować u Ciebie je potem nie zderzyć się
Z tym, że poleci to do gawiedzi
Że Ci mogę powiedzieć jak na spowiedzi co we mnie siedzi
Co na sercu leży, poznaję po tym, że Ci zależy
Jak po tym, że moje potrzeby dla Ciebie są ważne
I że nie zawsze Ty stawiasz siebie na miejscu pierwszym
Że nie pochłonęło Cię ego własne
I że zanim zasnę, nie patrzę przeważnie na Twoje plecy
To świat się odwraca ode mnie, Ty tu jesteś
To leczy, to, że ufać mogę czynom nie słowom
Że czytam te rzeczy z rzeczywistości, analizując sens
Mówią, że człowiek łaknie kochać
I być kochanym łaknie
Że musi tu czuć, musi kurwa jego mać!
Dokładnie, 10 lat ostatnie
Jak biegnie dzień za dniem
I nieadekwatnie wiele w tym czasie było nas
Written by: Agata Trafalska, Kortez, Lukasz Rutkowski, Lukasz Stanislaw Federkiewicz
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...