album cover
120
1
Hip-Hop/Rap
120 was released on October 31, 2025 by DI43 as a part of the album WAR I SAW
album cover
Release DateOctober 31, 2025
LabelDI43
LanguagePolish
Melodicness
Acousticness
Valence
Danceability
Energy
BPM120

Music Video

Music Video

Credits

PERFORMING ARTISTS
DI43
DI43
Vocals
COMPOSITION & LYRICS
Cyril Arih
Cyril Arih
Songwriter
Dmytro Dichenko
Dmytro Dichenko
Songwriter
Mykhailo Voloshyn
Mykhailo Voloshyn
Songwriter
Denys Martynov
Denys Martynov
Songwriter
PRODUCTION & ENGINEERING
DI43
DI43
Producer
Cyril Arih
Cyril Arih
Producer
MVL
MVL
Producer
krasavaklassniy
krasavaklassniy
Producer

Lyrics

Cisza nocna, ja
Palę nowy skręt,
Fura leci pod 120.
W bagażniku hajs,
Robię głośniej bas,
Ona lubi, jak brzmi na mieście.
U niej w szklance Sprite,
Wymieszany stuff.
My pijemy za to, że jesteśmy.
Długa droga,
Ale nie widzimy niczego już
W lusterku wstecznym.
Cisza nocna, ja
Palę nowy skręt,
Fura leci pod 120.
W bagażniku hajs,
Robię głośniej bas,
Ona lubi, jak brzmi na mieście.
U niej w szklance Sprite,
Wymieszany stuff.
My pijemy za to, że jesteśmy.
Długa droga,
Ale nie widzimy niczego już
W lusterku wstecznym.
Trasa Kijów – Warszawa,
Tym razem wyjedziemy na stałe.
Mówisz, że się boisz — ja również,
Ale nie mamy czasu na rozkminy nad strachem.
Długa droga niezbędna,
Tym razem z nami jedzie niepewność.
Mówisz, że kochasz ten kraj,
Ale zamiast przyszłości zrobiło się ciemno.
Jeszcze jeden blackout.
Mamy jedno życie — powiedz, po co je spędzać tak?
Wiesz, że nie chciałem
Nigdy opuszczać swojego miasta, ale bad luck.
Nic nie zostało,
Dobrze mi z Tobą, ktoś na pewno ma gorzej.
Wyłączaj głowę, głośniej muzykę,
W samochodzie ja wciskam start.
Cisza nocna, ja
Palę nowy skręt,
Fura leci pod 120.
W bagażniku hajs,
Robię głośniej bas,
Ona lubi, jak brzmi na mieście.
U niej w szklance Sprite,
Wymieszany stuff.
My pijemy za to, że jesteśmy.
Długa droga,
Ale nie widzimy niczego już
W lusterku wstecznym.
Okej,
Dzisiaj co mówisz, to masz.
Para drinków na start,
Nas czekają zakupy i Mediolan.
Okej,
Dzisiaj nie patrzysz na czas.
Żyjemy raz — i na pewno
Zegarek Ci w ogóle dziś się nie przyda.
Nie bój się o hajs, mała —
Visa platynowa jak i mój nowy naszyjnik.
Na wszystko mnie stać,
Póki zamiast serca u mnie napierdala nowy silnik.
Mówisz, że Ty nie znasz,
Jaki mogę być od tego czasu, kiedy pierwszy przelew
Z muzyki na konto
W takiej wysokości,
Że bałem się, iż spadnę z tego.
Cisza nocna, ja
Palę nowy skręt,
Fura leci pod 120.
W bagażniku hajs,
Robię głośniej bas,
Ona lubi, jak brzmi na mieście.
U niej w szklance Sprite,
Wymieszany stuff.
My pijemy za to, że jesteśmy.
Długa droga,
Ale nie widzimy niczego już
W lusterku wstecznym.
Written by: Cyril Arih, Denys Martynov, Dmytro Dichenko, Mykhailo Voloshyn
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...