album cover
G-uru
89
Hip-Hop/Rap
G-uru was released on December 12, 2025 by D.A. Records as a part of the album SZEŚCIAN
album cover
Release DateDecember 12, 2025
LabelD.A. Records
LanguagePolish
Melodicness
Acousticness
Valence
Danceability
Energy
BPM91

Credits

PERFORMING ARTISTS
AKASH
AKASH
Vocals
COMPOSITION & LYRICS
Adam Kubiak
Adam Kubiak
Songwriter
Tomasz Korczak
Tomasz Korczak
Composer
Matin Ghol I Zadeh vel Weeko
Matin Ghol I Zadeh vel Weeko
Composer

Lyrics

Jak mawia czcigodny guru Prashant Trivedi:
„Definicją piekła ból, cierpienie, tortura
Jak również ludzkiego gatunku i ziemi
Choć wokół tyle piękna, zrodzony żeś w bólach”
Prawi guru o wygasłych prawidłach
Wróci do łask dawny blask, który przygasł
Shiv Narayan aby trwał ziemski wymiar
A w nim ty i ja, niechaj Durga nam sprzyja
Niechaj sprzyjają wiatry, słonie dudnią swym krokiem
Aż rozpadną się lądy, aby wzniosły się nowe
Słychać anielskie trąby, mantry w blasku czerwonym
Łuny niebios i grzmiącym wybrzmiewają tonem
Grzmi na niebiosach niczym Indra, błyska ogniem
Kalki się nazywa, po czym spala w ogniu klątwę
Demona kara, jego oczy tak lśniące
Choć zamknięte latami, będą śnić o chaosie
Zbudzi się ponownie, by wypełnić obowiązek
Jednak do tego czasu lat upłyną tysiące
Pomińmy ten wątek, cieszmy się daną chwilą
Jai Guru PT, on Brahmą, Wisznu i Śiwą
Osią, która przechodzi przez koło, w zamyśle łono
W wiecznym akcie seksualnym wszak rzeczy płodząc
Chylę czoło i wznoszę dłonie ku górze
Nisko się kłaniam, pochwałę składam i dzielnie służę
Jak czynią w wedyjskiej kulturze
A więc powtórzę: podstawą pokora, szacunek
Powtórzenia są kluczem, jak postawa, i słusznie
Bez właściwej postawy twe wysiłki są próżne
Jamradż sędzia karmy, boski strażnik dharmy
Zdecyduje czyś jest wart naraki czyś wart jest svargi
Nie zamieciesz chaturvragi pod dywan Jamaduty
Tobą się zajmą wedle twych poczynań
Gdy tak purany czytam, wnet w zachwycie zastygam
Jakże pouczająca jest charakterystyka
Piekieł zwanych naraka, do głębi dotyka
Mej duszy piekieł zła sława, lecz niejednej się przyda
Gorąca kąpiel w oleju, takie ekstremum
Że budzi Śiwę, zbłąkaną duszę bez celu
I się nie dziwię, by zrobić krok ku wyzwoleniu
Ku Mokshy, wyjdź poza krąg, niżeli go toczyć
Jak gdyby wojnę w samym sobie
Wojny budzą grozę, bez względu jaki powód i podłoże
Ludzkość nie pamięta świętych wojen
Dziś toczone o mamonę, o wpływy, choć pozornie
Siły biegunowe rządzą wszechrzeczą, bowiem
One powodem starć, te konsekwencją wojen
Albowiem na boskiej szali
Są niezbędne, aby utrzymać stan równowagi
Zgliszcza świętych wojen niosły prawdę i rozwój
Niosły sprawiedliwość, by zaprowadzić pokój
Obecne przeciwieństwem, są oznaką rozkładu
Degeneracji duchowej, wewnętrznego rozpadu
Boskiego porządku w okresie kalijuga
Trudniej jest, by wyzwolić się z objęć Saturna
Poprzez wojnę z iluzji, z cieniem, bywa nierówna
Gdy przewyższają siły zwanie niegdyś Asuras
Wojny prowadzone z pobudek wyższego celu
Są wręcz kluczowe, bowiem umrzeć strudzonemu
Jest lżej, z pokorą dobiwszy do brzegu
Wie iż walczył za dharmę, a więc szczebel po szczeblu
Wspina się by osiągnąć wyższy stan bytu
Żył jako człowiek światła, jako człowiek czynu
Oddał życie za prawdę, dostąpiwszy zaszczytu
Spalił w ogniu swą karmę, wydostając się z cyklu
Życia i śmierci, czyż to nie jest celem?
Wznieść się ponad labirynt otoczony pierścieniem
Tak zwanego Demiurga, utkane z pieśni więzienie
Tańczy w rytmie Saturna Surja ze swym cieniem
Istota walczy z przesyceniem świata
Poprzez adharmę, czekając na oczyszczenie
Na sprawiedliwość miecza, nie mści się, lecz oddziela
Prawdę od złudy, satyę od mayi, ciało od duszy
Prawdziwego guru poznasz po czynach
Który bez trudu prosząc o deszcze, deszcze otrzyma
Który do ludu prawi o dyscyplinie
Postawie ucznia, to niewygodne dla pospólstwa
Stąd dewolucja (dewolucja)
Stąd dewolucja (ewolucja)
Stąd dewolucja (ewolucja)
Dewolucja (ewolucja)
Written by: Adam Kubiak, Matin Ghol I Zadeh vel Weeko, Tomasz Korczak
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...