album cover
Opio
24
Hip-Hop/Rap
Opio was released on April 4, 2024 by Dyspensa Records as a part of the album KUSZ
album cover
AlbumKUSZ
Release DateApril 4, 2024
LabelDyspensa Records
LanguagePolish
Melodicness
Acousticness
Valence
Danceability
Energy
BPM80

Music Video

Music Video

Credits

PERFORMING ARTISTS
Jowiszja
Jowiszja
Vocals
Michal Szpak
Michal Szpak
Vocals
Koza
Koza
Vocals
Adi Nowak
Adi Nowak
Vocals
Molehead
Molehead
Vocals
COMPOSITION & LYRICS
Antoni Kostrzewa
Antoni Kostrzewa
Composer
Michal Szpak
Michal Szpak
Songwriter
Adi Nowak
Adi Nowak
Songwriter
Kamil Białaszek
Kamil Białaszek
Songwriter
PRODUCTION & ENGINEERING
Antoni Kostrzewa
Antoni Kostrzewa
Producer
Augustyn
Augustyn
Mastering Engineer, Mixing Engineer

Lyrics

To jest jak pierwsze opio - musisz to objąć
Kiedy pada, to leje, ty nie możesz mnie dotknąć
Widzę dusze przez okno, choć nie mogę wpuścić ich
Jestem tylko jedną kropką w tym długim ciągu cyfr
Często tracę czas od kiedy za niego płacą
Każdego już znam, w mieście czuję się jak mason
Znowu woja twarz goni mnie jak jakaś plaga
Widzę ją jak na obrazach, pośród ludzi którzy płaczą
Znowu słyszę się jak mówię: "nie ma za co", choć jest
Ale moje serce zgasło i go nie naprawi czek
Złe osoby, które chciały tutaj wejść, teraz wyszły
I wiem, że gdybym nie otworzył
To byłbym czystszy 2cb, klonazepam, duży joint
Palę to dopóki już nie czuję rak
Nawet jeśli jutro już mnie tu nie będzie nie wylewaj za mnie łez
Bo to tylko kolejny zgon
To jest jak pierwsze opio - musisz to objąć
Kiedy pada, to leje, ty nie możesz mnie dotknąć
Widzę dusze przez okno, choć nie mogę wpuścić ich
Jestem tylko jedną kropką w tym długim ciągu cyfr
Świat złoczyńcę chowa by zarobił i nie kochał
Świadkami purpurowe obłoki, mgła i rosa
Patrzą, słyszą, czują, cicho płaczą, nic nie mówią
Ale pewny bądź - zakapują to bossowi w niebiosach
Boss, osądzi to boss
Kiedy wyparują i zabiorą głos
I nagle przepraszają jak nigdy
Ojciec kłamie, że nic się nie stało, choć się stało wiele krzywdy
Brzydko się zestarzeliśmy, dywany czerwone, tyle spadło na nie liści
Tyle pod nie brudu zamietliśmy, ale zobacz ojcze, dokonałem cudu
Bo trzydziesty trzeci dzień już jestem czysty
Jak jebana łza
Baba chciała pomóc, nie wiedziała jak
Mokre, że nie w domu, moje oschłe serce w niepokoju
Ale nie chcę więcej sporów, bo już makiem zasiał dziad
To jest jak pierwsze opio - musisz to objąć
Kiedy pada, to leje, ty nie możesz mnie dotknąć
Widzę dusze przez okno, choć nie mogę wpuścić ich
Jestem tylko jedną kropką w tym długim ciągu cyfr
Written by: Adi Nowak, Antoni Kostrzewa, Kamil Białaszek, Michał Szpak
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...