album cover
Ananas
11
Hip-Hop/Rap
Ananas was released on March 1, 2026 by Bakajoko Rec. as a part of the album Ekspresja
album cover
Release DateMarch 1, 2026
LabelBakajoko Rec.
LanguagePolish
Melodicness
Acousticness
Valence
Danceability
Energy
BPM86

Music Video

Music Video

Credits

PERFORMING ARTISTS
Jacek Wiśniewski
Jacek Wiśniewski
Rap
COMPOSITION & LYRICS
Jacek Wiśniewski
Jacek Wiśniewski
Songwriter
Patryk Gondek
Patryk Gondek
Songwriter
PRODUCTION & ENGINEERING
Patryk Gondek
Patryk Gondek
Producer

Lyrics

Pasję mam ziom ty bardziej parcie na szkło
Z miłością robie rap później oddaje mi świat ją
Moje miasto LBN 081
W powietrzu zlepek radości z gniewem
Przycupnę pod sklepem pogadać ze zgredami
Tam niejeden człek z problemem to nigdy nie uwłacza mi
Siemasz mordzia ja nie Gorat kieruję się rozumem
Dzwoń w każdych okolicznościach zapisz sobie mój numer
Chcesz prawdy to Ci powiem na wsi nie jeden człowiek
Którym tacy jak Ty nie dorastają do pięt
Wysyła depeszę Tobie Polska drobnomieszczańska
Rób co umiesz chłopie rzuć do kosza te szachrajstwa
Czas krańca draństwa dosyć tańca pod walca władzy
Podzielmy chlebem się lepiej drodzy rodacy
Wspólne barwy i ziemia dzieciak ty mi nie wróg
Bądź dumny z pochodzenia wspieraj swój lokalny klub
Polska chowa nas rośnie doświadczenia las
Wartości mas im biada stawiam na swoim brejdak
No i dziś gra gitara choć martwiła się mama
Ten małolat ananas świat jest w jego rękach
Polska chowa nas rośnie doświadczenia las
Wartości mas im biada stawiam na swoim brejdak
I po dziś gra gitara choć martwiła się mama
Dalej rap napierdala ZPW Wisienka
Ej ty bez jaj teksty pisze ci AI dobra
Jak ci nie wstyd spokój weź daj mordzia
Technologia będzie ludzkości zgubą kiedyś
Idę do lasu obcować z naturą żeby
Pobudzić gen człowieczy i do korzeni wrócić nim
Przewartościuje w głowie mi konsumpcjonizm
Myśl na dziś lepszym być niźli było się wczoraj chyba
Że ci to ryba życia małolat dygasz
Omijam efekt domina i wybijam się przed szereg
Wiem każdy z nas defekty ma więc rozwijam swój intelekt
Do szczęścia potrzebna wolna przestrzeń i twoja bliskość
I wszystko się zgra obcy mi materializm ziom
Farta optymistom czarnowidze mają co chcą
Zmień nastawienie szybko wyjdziesz na prostą
Masz czyste sumienie pierwszy rzucisz kamieniem
Podstawą by zawsze własne zdanie mieć
Polska chowa nas rośnie doświadczenia las
Wartości mas im biada stawiam na swoim brejdak
No i dziś gra gitara choć martwiła się mama
Ten małolat ananas świat jest w jego rękach
Polska chowa nas rośnie doświadczenia las
Wartości mas im biada stawiam na swoim brejdak
I po dziś gra gitara choć martwiła się mama
Dalej rap napierdala ZPW Wisienka
Kolejna zwrotka PFK ulotne chwile
Łapię jak fotka follow-up MC przywilej
A co mówią debile obchodzi mnie rzeczywiście
Dokładnie tyle co zeszłoroczny śnieg
Numerologicznie mistrzowska jedenasteczka
Wykonam swą misję jak na lepsze zmienię świat
Poszukiwacz szczęścia to ja a czy to ma sens bracie
Świadoma głowa moim wykrywaczem
Byłem niezłym ananasem nie dałem usidlić się
Choć szykował szufladę mi ten pojebany system
Poza ramy wyjdz weź słyszałem w glowie głos
A będziesz tym kim chcesz do dzisiaj tak jest ziom
Swe sprawy w swe graby biorę by nie zmarnować szansy
Na pozwolenie nie czekam jak niedorajdy
Według ciebie fakty są teorią spiskową grzbiecie
Przez takich jak ty jest jak jest na świecie
Polska chowa nas rośnie doświadczenia las
Wartości mas im biada stawiam na swoim brejdak
No i dziś gra gitara choć martwiła się mama
Ten małolat ananas świat jest w jego rękach
Polska chowa nas rośnie doświadczenia las
Wartości mas im biada stawiam na swoim brejdak
I po dziś gra gitara choć martwiła się mama
Dalej rap napierdala ZPW Wisienka
Written by: Jacek Wiśniewski, Patryk Gondek
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...