album cover
leki
10
Hip-Hop/Rap
leki was released on March 13, 2026 by ak47liltwan as a part of the album CERTIFIED GILF HUNTER
album cover
Release DateMarch 13, 2026
Labelak47liltwan
LanguagePolish
Melodicness
Acousticness
Valence
Danceability
Energy
BPM81

Music Video

Music Video

Credits

PERFORMING ARTISTS
ak47liltwan
ak47liltwan
Vocals
gustaw muszla
gustaw muszla
Vocals
benzoplaymaker
benzoplaymaker
Vocals
COMPOSITION & LYRICS
gustaw muszla
gustaw muszla
Songwriter
yves rogers
yves rogers
Songwriter
PRODUCTION & ENGINEERING
benzoplaymaker
benzoplaymaker
Producer

Lyrics

A na chuja mnie te leki psychiatryczne potrzebne? Jak ja nie muszę brać! Czy nie rozumiesz, człowieku, że ja nie muszę brać? Ja nie jestem walnięta!
A na chuja mi te leki, nie potrzeba viagry (opa!)
Chcą mnie dopaść znowu Żydzi, chcą mnie wysłać w łagry (eeh)
Ja nie zostanę rabinem, nie, nie zdejmę skórki (chuj!)
Se sterują znowu Wami, jak kukłą przez sznurki (kurwa!)
A na chuja mi te leki, nie potrzeba viagry (opa!)
Chcą mnie dopaść znowu Żydzi, chcą mnie wysłać w łagry (eeh)
Ja nie zostanę rabinem, nie, nie zdejmę skórki (chuj!)
Se sterują znowu Wami, jak kukłą przez sznurki (jebać)
Wchodzę do mojego GILFa, brudzę pościel
Ja zrobiłem czarną dziurę, kręcę w dupie łokciem
Oppsi jak mnie widzą, to ich ciśnie sraka
Atakuję moim glockiem, jak Peja Slums Attack
Nie potrzebuję tych leków, bo ja jestem zdrowy i nie jem goyfood (nie jem goyfood)
Nie waliłem nigdy viagry, a stoi mi pała, jak jebany drut (jebany drut)
Nie czytałem nigdy Tory, a jadę po torze jak jebany pociąg
Nie czytałem też Talmudu, a dam Ci tu radę - nie ufaj tym srokom
A na chuja mi te leki, nie potrzeba viagry (opa!)
Chcą mnie dopaść znowu Żydzi, chcą mnie wysłać w łagry (eeh)
Ja nie zostanę rabinem, nie, nie zdejmę skórki (chuj!)
Se sterują znowu Wami, jak kukłą przez sznurki (kurwa!)
A na chuja mi te leki, nie potrzeba viagry (opa!)
Chcą mnie dopaść znowu Żydzi, chcą mnie wysłać w łagry (eeh)
Ja nie zostanę rabinem, nie, nie zdejmę skórki (chuj!)
Se sterują znowu Wami, jak kukłą przez sznurki (jebać)
Gustaw winner, suczko, ciągle to wygrywam (to wygrywam)
Żona kurwa pierze, a ja sram i rzygam (sram i rzygam)
Gustaw chłodny, trochę tak jak Antarktyda
Mój ziomal niedźwiedź, no a ona to jest ryba (opa!)
Jak my to robimy, to Ci nawet nie powiem na uszko
Trochę wkurwia mnie, że jak ją rucham, to mi skrzypi łóżko
W stolicy rozpierdalam, tak jak Tadeusz Kościuszko
Pojechałem z kurwami, i zrobiło się milutko
A na chuja mi te leki, nie potrzeba viagry (opa!)
Chcą mnie dopaść znowu Żydzi, chcą mnie wysłać w łagry (eeh)
Ja nie zostanę rabinem, nie, nie zdejmę skórki (chuj!)
Se sterują znowu Wami, jak kukłą przez sznurki (kurwa!)
A na chuja mi te leki, nie potrzeba viagry (opa!)
Chcą mnie dopaść znowu Żydzi, chcą mnie wysłać w łagry (eeh)
Ja nie zostanę rabinem, nie, nie zdejmę skórki (chuj!)
Se sterują znowu Wami, jak kukłą przez sznurki (jebać)
Written by: gustaw muszla, yves rogers
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...