album cover
Boom
666
Hip-Hop/Rap
Boom was released on March 20, 2026 by Dudek P56 x Dana as a part of the album Boom - Single
album cover
Release DateMarch 20, 2026
LabelDudek P56 x Dana
LanguagePolish
Melodicness
Acousticness
Valence
Danceability
Energy
BPM103

Music Video

Music Video

Credits

PERFORMING ARTISTS
Dudek P56
Dudek P56
Performer
Dana Sleiman
Dana Sleiman
Performer
Matthieu Tosi
Matthieu Tosi
Performer
COMPOSITION & LYRICS
Łukasz Dudziński
Łukasz Dudziński
Lyrics
Dana Sleiman
Dana Sleiman
Lyrics
Matthieu Tosi
Matthieu Tosi
Composer

Lyrics

Robimy boom, pa-ra-ra-pa-pa
A z nami leci cały tłum, pa-ra-ra-pa-pa
W mej głowie znowu zagra szum, pa-ra-ra-pa-pa
Nawet kiedy pali się grunt, pa-ra-ra-pa-pa
I znowu, znowu płonie skun, pa-ra-ra-pa-pa
Chodzi o to, żebyś to czuł, pa-ra-ra-pa-pa
Jak nam zabiorą będzie bunt, pa-ra-ra-pa-pa
Nawet kiedy pali się grunt, pa-ra-ra-pa-pa
Leonardo, Leonardo zabawa trwa
Czekasz na fart, onar idę, onar idę
Zawijam co chcę, to najlepsza z kart
Najlepsza z kart, piątaka na start, piątaka na start
Z daleka od krat, kiedy wyjdzie brat
A, serducho boom boom, a problemą papa
Wiesz co się ma lać z kranu, a nie kurwa kapać
Choć życie niesłodkie i lekkie, jak cukrowa wata
Się bawi każda dzielnica, się bawi Warszawa
Robimy boom, z nami leci cały tłum
Wyjebane szponcicieli, toasta do dziurawy gór
W mojej głowie znowu szum, zapach kozackich perfum
Wyjątkowo przy niedzieli kilo stilo płynie rum
Robimy boom, pa-ra-ra-pa-pa
A z nami leci cały tłum, pa-ra-ra-pa-pa
W mej głowie znowu zagra szum, pa-ra-ra-pa-pa
Nawet kiedy pali się grunt, pa-ra-ra-pa-pa
I znowu, znowu płonie skun, pa-ra-ra-pa-pa
Chodzi o to, żebyś to czuł, pa-ra-ra-pa-pa
Jak nam zabiorą będzie bunt, pa-ra-ra-pa-pa
Nawet kiedy pali się grunt, pa-ra-ra-pa-pa
Ej, ej, ej, ej
Onar i dudi, dudi
Dla dobrych byków nie żuli
Tanio już było, teraz się bierze
I się puli, puli
Zimny browar z puszki
I ktoś tam coś tam kruszy
Nikt tu za darmo nie lata
I szukaj wolontariuszy
Cztery dwa zero do cztery pięć sześć
Musiałem się przejść i odpocząć sekundę
Znów chce mi się jeść, selawij, cześć
Ma wystarczy siły na kolejną rundę
Podjeżdża mi chudobit, macie w gnieźdź
Ja wiem, że ostatni czas dla ciebie trudny
Od cztery dwa zero do cztery pięć sześć
Dla prawdziwych ludzi omijamy, kurwy
Dojebany, plaża, ale cały rok karnawał
Mały stres, duża marsza w kleje
Betonowa samba
Nie, nie drinki z paleemko
Bo każdy dziś jest na getto
Boom, tarara-ta-ta
Wiesz, czemu jak presco
Robimy boom, pa-ra-ra-pa-pa
A z nami leci cały tłum, pa-ra-ra-pa-pa
W mej głowie znowu zagra szum, pa-ra-ra-pa-pa
Nawet kiedy pali się grunt, pa-ra-ra-pa-pa
I znowu, znowu płonie skun, pa-ra-ra-pa-pa
Chodzi o to, żebyś to czuł, pa-ra-ra-pa-pa
Jak nam zabiorą będzie bunt, pa-ra-ra-pa-pa
Nawet kiedy pali się grunt, pa-ra-ra-pa-pa
Written by: Dana Sleiman, Matthieu Tosi, Łukasz Dudziński
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...