album cover
PRZEDWOJNIE
5
Hip-Hop/Rap
PRZEDWOJNIE was released on March 27, 2026 by SAYHi as a part of the album PRZEDWOJNIE - Single
album cover
Release DateMarch 27, 2026
LabelSAYHi
LanguagePolish
Melodicness
Acousticness
Valence
Danceability
Energy
BPM80

Music Video

Music Video

Credits

PERFORMING ARTISTS
MAKS BLAZE
MAKS BLAZE
Vocals
COMPOSITION & LYRICS
Kacper Musiał
Kacper Musiał
Songwriter
Jakub Gajec
Jakub Gajec
Composer
Paolo Casa
Paolo Casa
Composer
PRODUCTION & ENGINEERING
Kacper Musiał
Kacper Musiał
Producer
Jakub Gajec
Jakub Gajec
Producer

Lyrics

Nie wiem który rok kończę na tych samych planach
Ciągle widzę sens tylko w bardzo dawnych latach
Dzisiaj wiem już, że nikt nie obraca światem za nas
Lecz gdy pytasz co u mnie odpowiadam jakiś banał
Jednak nic nowego, to wciąż chyba zero kanał
Wychodzę na spacer, widzę drona, no i żula ptaka
Im więcej pojmuję, szybciej do siebie spierdalam
No i im więcej słyszę, to tym bardziej się nie zgadzam
Sigmom w garniturach cichy protest nie przeszkadza
Ale nie wierzę niczemu co mi skynet podpowiada
Robi się niefajnie, jakbym miał nie zdać z Polaka
Ciągle komenda siadaj, całe życie pierwsza ławka
Komisja mnie wygania, bo pandemia ją przerwała
I bez przerwy siedzę domu, w pięćdziesięciu różnych stanach
W alkoholu po kolana, pięć telewizorów na raz
Od morza do gór, znów się toczy piana
Jeśli marzysz o wojnie
Swędzą ręce cię ciągle
Przestań liczyć pieniądze
Wciąż zielony jesteś w tym
Czy nie byłoby prościej
Gdyby nie było podlej
Jeśli marzysz o wojnie
To po prostu jesteś zły
Jeśli marzysz o wojnie
Swędzą ręce cię ciągle
Przestań liczyć pieniądze
Wciąż zielony jesteś w tym
Czy nie byłoby prościej
Gdyby nie było podlej
Jeśli marzysz o wojnie
To po prostu jesteś zły
Romantyzujesz jak świat płonie z private jeta
Na upadek człowieka łapie cię podnieta
Niech się boją inni, wszelkiego zła winni
Znam historię, już się boję, co za rogiem czeka?
Za hejt w naszych sercach, wtłoczony przez algorytm
Jeszcze będziesz siedział, jak morderca osadzony
Nie pomogą prawnicy, osąd ulicy
Nie pomogą twoje pierdolone nieskończone miliony
Mam bardzo dobry pomysł, żebyś poniósł konsekwencje
Za każdą oplutą gębę, podejrzanie prostą rękę, oszukanego koleżkę
Bo to aż śmieszne, kiedy mam bezdech na liście twoich przestępstw
Mówią bezbek, w sumie jesteś memem
Celebrytą, sigmą i hustlerem
Między shorstem, a reelsem bomba spada
Ktoś zabija sąsiada, słychać strzały, od szampana
Jeśli marzysz o wojnie
Swędzą ręce cię ciągle
Przestań liczyć pieniądze
Wciąż zielony jesteś w tym
Czy nie byłoby prościej
Gdyby nie było podlej
Jeśli marzysz o wojnie
To po prostu jesteś zły
Jeśli marzysz o wojnie
Swędzą ręce cię ciągle
Przestań liczyć pieniądze
Wciąż zielony jesteś w tym
Czy nie byłoby prościej
Gdyby nie było podlej
Jeśli marzysz o wojnie
To po prostu jesteś zły
Jeśli marzysz o wojnie
Swędzą ręce cię ciągle
Przestań liczyć pieniądze
Czy nie byłoby prościej
Gdyby nie było podlej
Jeśli marzysz o wojnie
Jeśli marzysz o wojnie
Swędzą ręce cię ciągle
Przestań liczyć pieniądze
Czy nie byłoby prościej
Gdyby nie było podlej
Jeśli marzysz o wojnie
Written by: Jakub Gajec, Kacper Musiał, Paolo Casa
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...