album cover
NIKE
244
Hardcore
NIKE was released on April 24, 2026 by AZZFIT CORP. as a part of the album NIKE - Single
album cover
Release DateApril 24, 2026
LabelAZZFIT CORP.
LanguagePolish
Melodicness
Acousticness
Valence
Danceability
Energy
BPM89

Music Video

Music Video

Credits

PERFORMING ARTISTS
mura
mura
Vocals
AVE AZZFIT
AVE AZZFIT
Vocals
snova
snova
Vocals
COMPOSITION & LYRICS
mura
mura
Songwriter
AVE AZZFIT
AVE AZZFIT
Songwriter
snova
snova
Songwriter
Jakub Zajac
Jakub Zajac
Songwriter
PRODUCTION & ENGINEERING
hjpr
hjpr
Producer, Mastering Engineer
AVE AZZFIT
AVE AZZFIT
Mixing Engineer

Lyrics

(Yeah, yeah, yeah)
(Okej, okej, okej)
To gówno musi jebać, wyjebane na lirykę
Kurwa, twój stary to frajer — wczoraj widziałem go w Nike
Jesteś dla mnie zwykłą pizdą, a nie żadnym buntownikiem
Moje ziomy wszystkie clean, ty się kurwa znasz z odwykiem
To gówno musi jebać, wyjebane na lirykę
Kurwa, twój stary to frajer — wczoraj widziałem go w Nike
Jesteś dla mnie zwykłą pizdą, a nie żadnym buntownikiem
Moje ziomy wszystkie clean, ty się kurwa znasz z odwykiem
Ty gadasz mi coś, cwelu — i paciorek, i do spania
Weź wypierdalaj, kurwo, weź wypierdalaj
Ty gadasz mi coś, cwelu — i paciorek, i do spania
Weź wypierdalaj, kurwo, weź wypierdalaj
(Yeah-yeah-yeah)
Widziałem go w Nike’u, jak kupował parę buta
Szkoda, że za parę buta opierdolił komuś fiuta
Widzę, że gustujesz w tortach — twoja szmata trochę gruba
Nowy swag na mnie, dziwko, wrzucę to na mural
Yeah, weź wypierdalaj, jak masz gadać takie ścierwo
Jeśli chodzi o pieniądze, wydaję to lekką ręką
A ten frajer coś pierdolił — to przywitał się z karetką
W drodze po wygraną, zawsze byłem, dziwko, przed kolejką
Zpostowany gdzieś na blokach, odkąd byłem gnojem
Świeży zip na mnie, oni patrzą: „Jakby co jest?”
To ciuch leczy moje rany, jak mam w głowie paranoję
Silent Hill IRL, dziwko — to jest trochę chore
Yeah, to jest trochę chore-e-e-e-e!
(Kurwa, kurwa, kurwa)
To gówno musi jebać, wyjebane na lirykę
Kurwa, twój stary to frajer — wczoraj widziałem go w Nike
Jesteś dla mnie zwykłą pizdą, a nie żadnym buntownikiem
Moje ziomy wszystkie clean, ty się kurwa znasz z odwykiem
To gówno musi jebać, wyjebane na lirykę
Kurwa, twój stary to frajer — wczoraj widziałem go w Nike
Jesteś dla mnie zwykłą pizdą, a nie żadnym buntownikiem
Moje ziomy wszystkie clean, ty się kurwa znasz z odwykiem
(Kurwa, kurwa, kurwa)
(Kurwa, kurwa, kurwa)
Yeah, ej
Ta, ta, ta
Nie ma czasu na zmartwienia, jadę po właściwych torach
Nakurwiam jak toreador, muszę trochę wyluzować
Zrobiłem zajebisty występ, znów wpada wysoka nota
I pozostaje pytanie: „Co gdyby nie chora głowa?”
Sępy latają nade mną, czekają na krzywą akcję
Jak chcesz gdzieś wyskoczyć, to zabieram swoją frakcję
Ciągle analizuję, obserwuję sytuację
Od zawsze byłem inny i pierdolę demokrację
Mela na cwela, oskubałem go do zera
Ej, baton wjeżdża, kurwo — nie masz nic do powiedzenia
Mela na cwela, oskubałem go do zera
Ej, baton wjeżdża, kurwo — nie masz nic do powiedzenia
(Yeah, nie masz nic do powiedzenia)
UPTEMPO DROP
To gówno musi jebać, wyjebane na lirykę
Kurwa, twój stary to frajer — wczoraj widziałem go w Nike
Jesteś dla mnie zwykłą pizdą, a nie żadnym buntownikiem
Moje ziomy wszystkie clean, ty się kurwa znasz z odwykiem
To gówno musi jebać, wyjebane na lirykę
Kurwa, twój stary to frajer — wczoraj widziałem go w Nike
Jesteś dla mnie zwykłą pizdą, a nie żadnym buntownikiem
Moje ziomy wszystkie clean, ty się kurwa znasz z odwykiem
(KURWA!)
Written by: AVE AZZFIT, Jakub Zajac, MURA 666, SNOVA SWAG
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...