album cover
Policja
166
Reggae
Policja was released on April 2, 2009 by Karrot Kommando as a part of the album L.S.M.
album cover
AlbumL.S.M.
Release DateApril 2, 2009
LabelKarrot Kommando
LanguageEnglish
Melodicness
Acousticness
Valence
Danceability
Energy
BPM97

Credits

PERFORMING ARTISTS
Junior Stress
Junior Stress
Performer
COMPOSITION & LYRICS
Marcel Galinski
Marcel Galinski
Songwriter
Piotr Lukaszewski
Piotr Lukaszewski
Composer

Lyrics

Czemu boje się
Czemu boje się policji bardziej niż tych ludzi złych, którzy maja na świat zły wpływ
Czuję, że prawo chroni tylko ich, a tylko nas ma na względzie
Czemu boje się policji bardziej niż tych ludzi złych, którzy maja na świat zły wpływ
Czuję, że prawo chroni tylko ich
Nie tylko w Lublinie, nie tylko na LSMie
Biada tym co czują się wolni chodząc po ich terenie
Jedni wolą wzbudzać strach, nienawiść siać i zagrożenie
Jakie prawo taki jego stróż, to diabelskie nasienie
I wcale nie jest trudno dostrzec co w tym diable drzemie
Bo prawda i nieprawda chodzi po tej samej cenie
Dobro i zło ma to samo znaczenie
Milczenie jest złotem, a prawda grozi więzieniem
Skuteczni tylko wtedy, kiedy chodzi o palenie
Rozgrywają swe igrzyska, byle tylko na antenie
Chociaż grożą bronią dzieciom, dla narodu są zbawieniem
Wszystko widać jak na dłoni, mafia trzyma ich kieszenie
Każdy rządzący powie, to szczeniackie pomówienie
Wypowiedziane tylko po to by niszczyć nasze mienie
Byleby tylko mieć, byleby tylko grzać siedzenie
Zło nie jest takie złe jeżeli zmienisz nastawienie
Ja nie uwierzę im nigdy, bo kłamstwa mi zbrzydły
Diabeł ostrzy widły dla każdego z nich
Jak w stogu siana igły, szukam prawd co zanikły
Całą noc, cały dzień
Czemu boje się policji bardziej niż tych ludzi złych, którzy maja na świat zły wpływ
Czuję, że prawo chroni tylko ich, a tylko nas ma na względzie
Czemu boje się policji bardziej niż tych ludzi złych, którzy maja na świat zły wpływ
Czuję, że prawo chroni tylko ich
Policja okrada złodziei
A towar krąży w koło i coraz do innych łap się klei
Tam nikt nie kradnie dla idei
Gdy cały biznes ten od lat zanurzony w beznadziei
A na balangach, nie na stanowisku
Spotkasz wszystkich przy jednym stole, przy jednym kieliszku
Bo mało kto z nich stroni od melanży
Mafia, rząd, politycy, to są ludzie z branży
Okay, teraz będzie historia z życia wzięta
O tym jak policja może być przeklęta, słuchaj
Była 16, w centrum miasta
Jesień złota, słońce trzaska
Wszystko pięknie, jak z obrazka
Gdyby nie zbójnicy w maskach
Jeden ruch, poczułem ziemie
W całym centrum poruszenie
Czułem jak wzrasta ciśnienie
W nosie mieli tłumaczenie
E, oh
Ale o co chodzi panie władzo
Ręce z tylu i na ziemie gnoju
A przecież to, to nie byłem ja, ja
Szedłem spokojnie czerpiąc radość z dnia, o
Napadli mnie, o
Byli we trzech, o
Poczułem gniew, o
Oni napadli mnie
Oni napadli mnie
Oni napadli mnie
Czemu boje się policji bardziej niż tych ludzi złych, którzy maja na świat zły wpływ
Czuję, że prawo chroni tylko ich, a tylko nas ma na względzie
Czemu boje się policji bardziej niż tych ludzi złych, którzy maja na świat zły wpływ
Czuję, że prawo chroni tylko ich
Jeszcze raz, jeszcze raz
Czemu boje się policji bardziej niż tych ludzi złych, którzy maja na świat zły wpływ
Bum
Written by: Marcel Galinski, Piotr Lukaszewski
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...