album cover
Do dna
28
Hip-Hop/Rap
Do dna was released on April 30, 2026 by Rahim x Fokus as a part of the album Do dna - Single
album cover
Release DateApril 30, 2026
LabelRahim x Fokus
LanguagePolish
Melodicness
Acousticness
Valence
Danceability
Energy
BPM111

Music Video

Music Video

Credits

PERFORMING ARTISTS
Fokus
Fokus
Performer
Rahim
Rahim
Performer
COMPOSITION & LYRICS
Wojciech Alszer
Wojciech Alszer
Lyrics
Sebastian Salbert
Sebastian Salbert
Lyrics
Jerzy Szeszel
Jerzy Szeszel
Composer

Lyrics

Ej polej, wypiją go do dna
Ej polej i lecę se do dna
Ej polej, wypiją go do dna
Ej polej i lecę se
Już wypiłem wszystko na X i gadam niczym o swej ex
Jakby chodziły tylko o sex i flex, gadka bardziej real niż u Das EFX
Nie zawsze miał mnie kto wlec, więc podróż dłuższa niż pan Kleks
Na niby mnóstwo hec bóstwo daje w piec
Chujstwo wciąga w sieć no i ciężko zbiec
Jakim trzeba być ofermą, samemu spuszczać sobie wpierdol
Gdy złapie cię trzyma ciepło jak termos
Czujesz się panem świata kiedy dzierżysz berło
A każdy głębszy jak wiertło, drożący długi tunel pode mną
Widzę już dno a myśli w jedno, piękno to sztuczny splendor ponad gehenną
Uznałem - potrzebny detoks, nowy plan jak ty z dietą keto
Innymi słowy - na mur beton. Zrzuciłem to niczym okowy fetor, ruch
Dziś lepszy kontakt z kobietą znów, z dzieciakami, wami, światem - przeto
Choć zajmowałem peleton na szczęście wyhamowałem przed metą - uff
Mi nie lej, nie piję już od dna
Mi nie lej, odbiłem się od dna
Mi nie lej, nie piję już od dna
Mi nie lej, odbiłem się od dna
Mi nie lej, nie piję już od dna
Mi nie lej, odbiłem się od dna
Mi nie lej, nie piję już od dna
Mi nie lej, odbiłem się od dna
Muzyka - burz, Szkoły - sanie mórz
Padasz na twarz, dopada kurz
Teraz to już był naprawdę ostatni raz
Bo niby wiesz, ale nie wiesz, jeszcze w jaką grę grasz
I niby chcesz ale myślisz, że jeszcze radę dasz
Ten pierwszy krok wystarczy trzeźwym się położyć spać
Powtarzaj rok i tak się napijesz w snach
Plus okej kac, nie widzą ile trzeba z siebie dać
Oni nigdy się nigdy nie dowiedzą się o tej wojnie bez strat
Siostra, brat - jak to jest znów poczuć?
Zatyczki z uszu wyjąc, ściągnąć klapki z oczu
Jak nie żyją pijąc, znają z powrotu
I jak żyjąc z chwilą zerwają się do lotu
Władcy przestworzy domena smoków
Demona morza mam, jest z góry na ogół
Ile odwagi by to zostawić z boku
Myślenie - pierdol już, po chuj, idź na trening Fokus
Mi nie lej, nie piję już od dna
Mi nie lej, odbiłem się od dna
Mi nie lej, nie piję już od dna
Mi nie lej, odbiłem się od dna
Written by: Jerzy Szeszel, Sebastian Salbert, Wojciech Alszer
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...