album cover
Zamach
Hip-Hop/Rap
Zamach was released on July 17, 2026 by Yung Moozgy as a part of the album Eternal Plaza 2
album cover
Release DateJuly 17, 2026
LabelYung Moozgy
LanguagePolish
Melodicness
Acousticness
Valence
Danceability
Energy
BPM

Credits

PERFORMING ARTISTS
Yung Moozgy
Yung Moozgy
Vocals
Młody gibon
Młody gibon
Vocals
saku
saku
Vocals
NTA
NTA
Vocals
COMPOSITION & LYRICS
Jan Kuźnicki
Jan Kuźnicki
Songwriter
Sebastian Wołoszynek
Sebastian Wołoszynek
Songwriter
Marcel Zalewski
Marcel Zalewski
Songwriter
PRODUCTION & ENGINEERING
Młody gibon
Młody gibon
Mixing Engineer

Lyrics

Pamiętam chodziłem po xanach wyćpany już nie dało się ze mną w ogóle gadać
Ja i Beat SSRI oppsy jak tabsy no bo ich mogę pozjadać
Ona przy mnie macha kosą ale ciosu mi nie może zadać
Gibon na beacie suko to jebnie jakbym robił zamach
To jest ustawka jak World Trade Center
Ona chce ze mną na ostatnim piętrze
Po chuj mi Pagani skoro mam Tesle
Gaz i but i drzwi mam perke
Zawijam na hotel ona łamie mu serce
Jak powie o słowo za dużo to złamie mu szczeke
Słyszałeś dwa Tracki mam tego jeszcze
Widzę to wszystko jak Yokai
Nigdy nie znałeś nigdy nie poznasz
Robię to gówno od wczoraj
Moshpit beat to moja zbroja
Mogę ich zabić jak lecę na free
Mogę ich zabić jak rzucam wyrazy
W głośniki wchodze jak w drzwi
On nie skuma maluję obrazy
Daj mi pół godziny beat
Kurwa Jaramy za dużo tej trawy
Weź się nie wpierdalaj to są nasze sprawy
Wchodzę jak ONI wchodzę jak ninja
Daj mi joint i trochę blistra
Sorry lala szansa prysła
Diamond wrist watch, nowy system
Jestem w tym jak Windows
Patrze co za window
Jestem sam nie jestem z dziwką
Czas jest drogi dziwko
Czas spierdala szybko
Chcą mieć mój karabin, no time to reload
Strzelam ja strzelam jak wow wow
Spadają spadają łuski
Wasz movement jak wózki
Nawija makaron jak Włoszki
Jestem sam nie lonely
Moja grota tak jak Hobbit
I gdzie są te wasze boszki
I gdzie są te wasze boszki boszki
A w mojej głowie jest za dużo gówna
Za dużo go mam (mam)
Nie mogę odejść od was
Nie mogę odejść od bram
Za dużo wódy przepiłem i za dużo myślałem jak mam z tego już wyrobić
Jak my mamy się dogonić
Jak my mamy hajs zarobić
Czuję się lepszy od kiedy mam coś w sobie czego wy kurwa nie macie
Nagrywam dużo i piszemy dużo a mimo wszystkiego siedziałem na matmie
Niejeden stracił zęby niejeden miał po szczęce
Bo każy tu się kręcił liczy pieniądze jak bayblade
Może nie mam chaina w diaxach ale zegary mam jak Ben 10
Pamiętam chodziłem po xanach wyćpany już nie dało się ze mną w ogóle gadać
Ja i Beat SSRI oppsy jak tabsy no bo ich mogę pozjadać
Ona przy mnie macha kosą ale ciosu mi nie może zadać
Gibon na beacie suko to jebnie jakbym robił zamach
Pamiętam chodziłem po xanach wyćpany już nie dało się ze mną w ogóle gadać
Ja i Beat SSRI oppsy jak tabsy no bo ich mogę pozjadać
Ona przy mnie macha kosą ale ciosu mi nie może zadać
Gibon na beacie suko to jebnie jakbym robił zamach
Daj mi ten jeden raz
Biorę i zmieniam stan
No time i gubię czas
Rzucam to rzucam xan
Suko dlatego byłem potworem
VVS jest białym kolorem
Oni mnie gonią mam ich za ogonem
Kiedyś odejdę może z honorem (haha)
Pierdolę policje pierdolę pokorę
Słono zapłacę bo za dużo sole
Muszę mieć siano i muszę ochronę
Nigdy ja nie byłem wzorem
Ona jest wpatrzona nie oderwie wzroku
Mamy luty mam progress roku
Double cup mam pełno soku
Robię trap dla tego bloku
Written by: Jan Kuźnicki, Marcel Zalewski, Sebastian Wołoszynek
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...