album cover
ROCKSTAR
3
Hip-Hop/Rap
ROCKSTAR was released on June 18, 2026 by Bakalarz as a part of the album ROCKSTAR - Single
album cover
Release DateJune 18, 2026
LabelBakalarz
LanguagePolish
Melodicness
Acousticness
Valence
Danceability
Energy
BPM100

Credits

PERFORMING ARTISTS
BAKALARZ
BAKALARZ
Vocals
Siles
Siles
Vocals
COMPOSITION & LYRICS
BAKALARZ
BAKALARZ
Songwriter
Wojciech Slota
Wojciech Slota
Composer

Lyrics

Witamy na piętrze 314
Kiedyś w portfelu pusto
Dzisiaj jadę na tłusto
Kozioł szykuje stek
Argentyńska wołowina medium rare
Kiedyś w portfelu pusto
Teraz dzwonisz za późno
Potem piszesz mnie "weź"
Mam na Instagramie takie jak ty dwie
Wysyłają zdjęcia mi, piszą "amore mio"
Nic do nich nie czuję, ale mówię, że to miłość
Wbijam sobie łychę w Londynie gdzieś nad Tamizą
Żyję chwilą, yeah
Ze starego mnie
Zostało parę wspomnień
Nie jestem taki sam
Mam cash, mam kajdan
Czuję się jak trapstar
Ty byłeś ziomkiem numer jeden
Teraz tylko na urodziny dzwonimy do siebie
Kiedy ja się potykałem, byłeś mi przyjacielem
Teraz mam cash, mam kajdan, a tobie mówię basta
A teraz mam flex, lecę w radiach i czuję się jak rockstar
Bukuję sobie lot gdzieś do gwiazd, czuję się jak astronauta
A teraz mam flex, lecę w radiach i czuję się jak rockstar
Bukuję sobie lot gdzieś do gwiazd, czuję się jak astronauta
Najpierw mi powiali, że nie znaczę nic
Potem zobaczyli, że nie ufam im
Bo ciągle idę przed siebie
Oni mają oczy zalepione gniewem
Kurtka Gucci kosztowała chyba dziesięć koła
Do tego buty mam wygodne, była ciężka droga
I tak chuj w to, ile wszystko kosztowało
Przecież najważniejsze, że mi się udało
Ona wie, że jestem trapstar, pachnie Chanel
Wita mnie w samych majtkach i mówi mi "weź"
Nie wiem, czy mówi "kocham hajs", czy mówi "kocham cię"
Parę niewinnych kłamstw w zamian za dobry seks
Na koniec wrotki strzela szampan
Twoja szydera to jest dla mnie motywacja
Mam do Paryża lot na Champs-Élysées
Nigdy nie wrócę tam do starego siebie
A teraz mam flex, lecę w radiach i czuję się jak rockstar
Bukuję sobie lot gdzieś do gwiazd, czuję się jak astronauta
A teraz mam flex, lecę w radiach i czuję się jak rockstar
Bukuję sobie lot gdzieś do gwiazd, czuję się jak astronauta
Gwiazda rocka roku i na długo tak zostanie
Telefon i na pokój niosą mi śniadanie
Ciorę całe ciało, kiedy wchodzimy na salę
Wczoraj duży bag, dzisiaj na nim wyspałem
Mam już wyczulony radar na toksyczne suki
Wolę siedzieć cały w lodzie niż się być dziś upić
Widzę, gdzie będę za rok, jakbym kliknął booking
A ty gdzie będziesz za rok, jak cię jutro dusi?
Mało masz do powiedzenia, no to ja pestol
Wokół tyle dup, czuję się jak Hugh
Hefner, ale nim nie będę
Nic nie robię na gębę
Gram solo, ale z tobą tylko jak przyjdziesz z bandą
Honey Benz, Honey Benz
Zrobię mili, bo tych debili już nie ma wokół mnie
I nie mów mi, co powinienem, i tak nie słuchałem
Zobacz, kto skończył na glebie, a kto nie
Ty byłeś ziomkiem numer jeden
Teraz tylko na urodziny dzwonimy do siebie
Kiedy ja się potykałem, byłeś mi przyjacielem
Teraz mam cash, mam kajdan, a tobie mówię basta
A teraz mam flex, lecę w radiach i czuję się jak rockstar
Bukuję sobie lot gdzieś do gwiazd, czuję się jak astronauta
A teraz mam flex, lecę w radiach i czuję się jak rockstar
Bukuję sobie lot gdzieś do gwiazd, czuję się jak astronauta
Written by: BAKALARZ, Wojciech Slota
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...