album cover
DADDY ISSUES
54
Hip-Hop/Rap
DADDY ISSUES was released on June 23, 2026 by Ekipa as a part of the album DADDY ISSUES - Single
album cover
Release DateJune 23, 2026
LabelEkipa
LanguagePolish
Melodicness
Acousticness
Valence
Danceability
Energy
BPM

Credits

PERFORMING ARTISTS
Crazy Oliwka
Crazy Oliwka
Vocals
COMPOSITION & LYRICS
Brajan Litkowiec
Brajan Litkowiec
Songwriter
Krzysztof Junak
Krzysztof Junak
Composer
Oliwia Wawrzyniuk
Oliwia Wawrzyniuk
Songwriter
PRODUCTION & ENGINEERING
TooDay
TooDay
Producer

Lyrics

[Verse 1]
Hejka, tato, pamiętasz jeszcze o swojej córeczce?
Jak patrzy ci w oczy niewinnie, bo nie ma pojęcia, że przy niej nie będziesz
Trochę mi głupio, że każdy, jak mówił, co dostał od taty na święta
To bałam się przyznać, że dostałam tylko kłótnie z mamą o alimentach
Kiedy leżałam w szpitalu, to nie napisałeś czy wszystko okej
Kiedy szukałam cię wzrokiem, jak kończyłam szkołę, to miałeś to gdzieś
A na osiemnastkę zabrałeś do knajpy mnie, żeby coś zjeść
Kazałeś wybrać, czy wolę mieć siano, czy ojca, a ja bym wolała cię wyciąć ze zdjęć
[Verse 2]
Nigdy już nie dam wejść sobie na głowę, bo wiem, jak to jest tylko płakać
A ty koleżanko się już tak nie pucuj, gdzie byłaś przez ostatnie lata
Myślisz, że ze mnie idiotka, bo nie wiem, ile to 45%
Nie wiem wyłącznie dlatego, że robię na 100, wszystko co mogę
[Chorus]
Daddy issues, blond włosy i długie pazy
Twoja opinia niewiele znaczy
Nie wiem, czy widzisz, jestem podobna do taty
Bo mam wyjebane, co mówią chamy
Dlatego chcę kopać te skały, aż nie wykopię jebanego diamentu
Nie po to łzy wylewałam, żeby teraz tonąć w morzu lamentu
Pomimo, że tyle osób po drodze życzyło mi tak wielu przeszkód
Nie dałam się zmylić, bo idę po swoje ścieżką bez lęku
[Verse 3]
Pokaż mi drugą niunię, która klepie takie siano
To, co najlepsze w genach, dzielę tylko z moją mamą
Jestem damą z klasą, nie zostanę z tobą na noc (chyba cię pojebało)
Bo to wbrew zasadom
[Chorus]
Daddy issues, blond włosy i długie pazy
Twoja opinia niewiele znaczy
Nie wiem, czy widzisz, jestem podobna do taty
Bo mam wyjebane, co mówią chamy
Dlatego chcę kopać te skały, aż nie wykopię jebanego diamentu
Nie po to łzy wylewałam, żeby teraz tonąć w morzu lamentu
Pomimo, że tyle osób po drodze życzyło mi tak wielu przeszkód
Nie dałam się zmylić, bo idę po swoje ścieżką bez lęku
Written by: Brajan Litkowiec, Krzysztof Junak, Oliwia Wawrzyniuk
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...