album cover
KALEJDOSKOP
album cover
KALEJDOSKOP was released on September 4, 2026 by Stephurt Dystrybucja as a part of the album KALEJDOSKOP - Single
September 4, 2026
LabelStephurt Dystrybucja
LanguagePolish
BPM89
Melodicness
Acousticness
Valence
Danceability
Energy

Music Video

Music Video

Lyrics

Ej
Nie pytaj co ćpam, ja mam tak na trzeźwo
Trochę jak klątwa, albo bardziej jak bielmo
Ha! Mam to w oczach, tak jak ponoć szaleństwo
Jak chcesz mnie zdefiniować, to think outside the pudełko
Nie umiemwto, co umie społeczeństwo
Nie patrzę w denko, tylko gonie moje sedno
Jak chcesz, to wierz w to, jak nie, to się wiesz co
I słuchaj se tamtego, co goni dla monet bełkot
Mimo sukcesów jakoś wciąż czuje się underdogiem
A wszystko co zrobiłem to jest „takie sobie”
Jak podchodzą mówiąc „mordo! Jesteś dla mnie kotem”
Odpowiadam „Dobra, ochłoń, bo sie zamknę w sobie”
Nie no co ja pie*dolę przecież we własnym kokonie
Kisze się jak kiszone i czekam na dobry moment czy tam dobry omen
Żeby wynurzyć głowę i zobaczyć może, ze nikt nie czeka na mnie z nożem albo jeszcze gorzej.
I tak nikt mi nie pomoże
O Boże
Gdy łapie ostrość, to widzę kalejdoskop
Cały nieboskłon tych którym nie poszło
Dym nad Polską aż po Władywostok
Więc proszę kosmos, żeby przyszedł tu z miłością
Wczoraj z mojego piekła się śmiała cała branża
To gówno przetrwać, to jak wejść na Nanga Parbat
Ciągle szukałem miejsca gdzie mój pysk to biała kartka
Gdyby nie miłość do dziecka, to bym wybrał Madagascar
Może mnie tam czeka jakaś prawda
Jak dotąd nie mam szczęścia bo co drugi to łajza
Ty będziesz z bólu jęczał, on narobi ci do gniazda
Potem nie będzie pamiętał, a ona to mitomanka
Nigdy nie kazał jej klękać i nie wkładał nic do gardła
We mnie się budzi psychopata kiedy tylko czegoś pragnę
Nie wiem czy ci się opłaca tak naprawdę ze mną zadrzeć
Bo zapragnę w końcu napad zrobić ci na twoją bajkę
W kielni niejednego asa trzymam na taką okazję
Musisz zdać sobie sprawę, że mnie mordko nie okłamiesz, urodziłem się z radarem na udawanie
Wiec każdy podejrzany manewr i bajer wyczaję jak narkoman działę
Jestem karą dla ameb, co mylą branie z dawaniem
 Amen
Gdy łapie ostrość, to widzę kalejdoskop
Cały nieboskłon tych którym nie poszło
Dym nad Polską aż po Władywostok
Więc proszę kosmos, żeby przyszedł tu z miłością
Written by: Sebastian Fabijański, Zalucki
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...