album cover
Konfesjonal
26
Pop
Konfesjonal was released on March 9, 2007 by Parlophone Poland as a part of the album A Ty Siej
album cover
Release DateMarch 9, 2007
LabelParlophone Poland
LanguagePolish
Melodicness
Acousticness
Valence
Danceability
Energy
BPM169

Credits

PERFORMING ARTISTS
Habakuk
Habakuk
Performer
Krzysztof Niedzwiecki
Krzysztof Niedzwiecki
Vocals, Acoustic Guitar, Electric Guitar, Programming
Wojciech Turbiarz
Wojciech Turbiarz
Electric Guitar, Vocals, Programming
Marek Makles
Marek Makles
Hammond Organ, Electric Piano, Accordion
Wojciech Cyndecki
Wojciech Cyndecki
Bass
Mateusz Pospieszalski
Mateusz Pospieszalski
Alto Saxophone, Bass Clarinet, Bass Flute, Baritone Saxophone
Jaromir Puszek
Jaromir Puszek
Drums
Piotr Wolski
Piotr Wolski
Percussion
Antoni 'Ziut' Gralak
Antoni 'Ziut' Gralak
Trumpet, Tuba
COMPOSITION & LYRICS
Jacek Kaczmarski
Jacek Kaczmarski
Lyrics, Composer
Adam Celinski
Adam Celinski
Arranger
Krzysztof Niedzwiecki
Krzysztof Niedzwiecki
Arranger
Wojciech Turbiarz
Wojciech Turbiarz
Arranger
PRODUCTION & ENGINEERING
Adam Celinski
Adam Celinski
Mixing Engineer, Recording Engineer, Co-Producer
Krzysztof Niedzwiecki
Krzysztof Niedzwiecki
Engineer, Co-Producer
Wojciech Turbiarz
Wojciech Turbiarz
Engineer, Co-Producer
Mikey Dread
Mikey Dread
Mastering Engineer
Pawel Potoroczyn
Pawel Potoroczyn
Producer

Lyrics

Bo widzę, że ta spowiedź - to piosenka -
Dla siebie ją samego wykonuję...
To też grzech - więcej grzechów nie pamiętam
Ale tego jednego - nie żałuję!
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus
Formuły tej nauczył mnie przyjaciel
Myślałem o spowiedzi w formie listu
Lecz słowa napisane - brzmią inaczej
Nie zmusza mnie do tego próżność, trwoga
Ciekawość, nawyk, nastrój tej świątyni
Nie wierząc w Boga - obraziłem Boga
Grzechami następującymi:
Bo widzę, że ta spowiedź - to piosenka -
Dla siebie ją samego wykonuję...
To też grzech - więcej grzechów nie pamiętam
Ale tego jednego - nie żałuję!
Za prawo me uznałem to, że żyję
Za własną potem wziąłem to zasługę
I - co nie moje - miałem za niczyje
Więc brałem, nigdy się nie licząc z długiem
Uznałem, że mam prawo sądzić ludzi
Dlatego tylko, że mam tę możliwość
Poznawszy sposób - jak sumienia budzić
Zbierałem obudzonych sumień żniwo
Bo widzę, że ta spowiedź - to piosenka -
Dla siebie ją samego wykonuję...
To też grzech - więcej grzechów nie pamiętam
Ale tego jednego - nie żałuję!
Bogactwo zła, którego byłem świadom
Było mi w życiu - tylko za ostrogę
Cierpieniem cudzym żyłem i zagładą
Gdy cierpieć, ani ginąć sam - nie mogłem
Stworzyłem świat - na podobieństwo Świata
Uznawszy, że na wszystko mam odpowiedź
Lecz nie wyjąłem misy z rąk Piłata
I nie uniknął swojej męki - Człowiek
Bo widzę, że ta spowiedź - to piosenka -
Dla siebie ją samego wykonuję...
To też grzech - więcej grzechów nie pamiętam
Ale tego jednego - nie żałuję!
Wierzyłem szczerze w wieczne prawo baśni
Co każe sobie istnieć - dla morału
Że życie ludzkie samo się wyjaśni
I wola ma jedynie służyć ciału
Więc nazywałem szczęściem nieodmiennie
To, co zadowoleniem było - z siebie
I nawet teraz bardzo mi przyjemnie
Że tak we własnych wątpliwościach grzebię
Bo widzę, że ta spowiedź - to piosenka -
Dla siebie ją samego wykonuję...
To też grzech - więcej grzechów nie pamiętam
Ale tego jednego - nie żałuję!
Bo widzę, że ta spowiedź - to piosenka -
Dla siebie ją samego wykonuję...
To też grzech - więcej grzechów nie pamiętam
Ale tego jednego - nie żałuję!
Written by: Jacek Kaczmarski
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...