album cover
Droga mleczna
album cover
Droga mleczna adlı parça {albumName} albümünün bir parçası olarak .voodoo people tarafından 26 Mayıs 2023 tarihinde yayınlandıPrzestrzeń
26 Mayıs 2023
Firma.voodoo people
DilLehçe
BPM62
Melodiklik
Akustiklik
Valence
Dans Edilebilirlik
Enerji

Müzik Videosu

Müzik Videosu

Şarkı sözleri

Zadzwoń, gdy będziesz w potrzebie
Akurat jeżdżę po nocy i nabijam przebieg
Czego nie przeżyję, to sen nam zabierze (dlatego)
Lecę wszędzie i pewnie dlatego wyprzedzam też wydarzeń przebieg
Lecę wszędzie, a stąd rzut beretem tam
Gdzie smutne oczy i szare osiedle
W bagażniku przewożę sumienie
Jakbym był dla niego już tylko Uberem
Plan - odebrać z punktu B nadzieję
Z punktu A problemy
To nowy podtlenek
Nawet jeśli znaki mówią, "Zawróć"
Inaczej mówią znaki na niebie
Jeśli miałbym odegrać scenariusz jeszcze raz
To wierz mi, raczej nic nie zmienię
W oczach zamknęliśmy planetarium
Od kilku miesięcy mgła, zaćmienie
A to miraż, tak jak załamanie światła
Od asfaltu, który odbija promienie
Ciężki but, no bo dawno temu sporo przeszedłem
A dla wrogów, co gardzą
Długie w lusterka wsteczne
Jesteśmy tylko gwiazdą na autostradzie mlecznej
Niech dom będzie nam stacją
Zalej do pełna serce
Dryfujemy w chmurach, gdy obłok asfaltem
Mijam konstelacje zagubionych ciał
Wciąga czarna dziura
Kiedy nic nie jest na zawsze
Jak dobrze, że blaskiem wciąż odbija się w nas Luna
Gdy obłok asfaltem
Mijam konstelacje zagubionych ciał
Wciąga czarna dziura
Kiedy nic nie jest na zawsze
Ponad grawitację nie możemy spaść
Obiecałem sobie nie składać obietnic
Jeśli niepewnym jest to, że je spełnię
A jednocześnie obiecałem sobie
Już nigdy nie uciekać się do ucieczek
Szarpię ambicją na tylnym napędzie
Kłaniam się nisko, a wysoko mierzę
Mieliśmy nagrywać numer o tym, że jest lepiej
A nagrywam o tym, że jakoś to lepiej
I jakoś to będzie
Nie zjeżdżam z drogi, a bywają kręte
Zdarzyło nam się zarzucać przy skręcie
Teraz się trzymam, a śliskie nawierzchnie
Trzymam się siebie, bo wszystko, co na zewnątrz tak nieporęczne
Tylko dla Ciebie mam pasy zapięte
Gdy odwiedzam miejsca tak bardzo odległe
Że nawet już nie wiem, gdzie jestem (przestrzeń!)
Ciężki but, no bo dawno temu sporo przeszedłem
A dla wrogów, co gardzą - długie w lusterka wsteczne
Jesteśmy tylko gwiazdą na autostradzie mlecznej
Niech dom będzie nam stacją
Zalej do pełna serce
Dryfujemy w chmurach, gdy obłok asfaltem
Mijam konstelacje zagubionych ciał
Wciąga czarna dziura, kiedy nic nie jest na zawsze
Jak dobrze, że blaskiem wciąż odbija się w nas Luna
Gdy obłok asfaltem
Mijam konstelacje zagubionych ciał
Wciąga czarna dziura
Kiedy nic nie jest na zawsze
Ponad grawitację nie możemy spaść
Written by: Mateusz Dec, Łukasz Opiłka
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...