Codziennosc
8,371
Hip-Hop/Rap
Codziennosc 由 Fonografika 于 2011年12月3日 发行,作为专辑“ ”的一部分。Slowo Dla Ludzi Czesc Druga
旋律性
歌曲的曲调是否清晰易记,是否遵循了明确的音乐模式。旋律性强的歌曲一般具有清晰、令人难忘的器乐或声线。
不插电
衡量一首歌曲对不插电乐器(例如钢琴、吉他、小提琴、鼓、萨克斯)而非电子或数字合成的依赖程度
Valence
通过歌曲的和声和节奏成分,传达的音乐积极性或情感基调。高情感值与幸福、兴奋和愉悦的感觉相对应,而低情感值则与悲伤、愤怒或忧郁有关。
舞蹈性
综合各种因素,包括节奏的稳定性、节奏模式和节拍重点,来确定一首歌曲是否适合跳舞。一首“适合跳舞”的歌曲可能具有稳定的节奏、重复的音乐结构和强烈的重拍。
能量
曲目的感知强度,可能受节奏、动态和音乐紧凑程度的影响。一首高能量的歌曲可能节奏欢快、乐器编配丰富,而一首低能量的歌曲则可能音乐编配简洁、节奏较慢。
BPM90
歌词
Śmierć konfidentom, gram, waga, towar
Tu każdy zwykły dzieciak chce być jak ten Escobar
Tu życie na procentach, kurwa pęka głowa
Wciąż liczysz na ten dzień, by zaczął się od nowa
Mowa, nie szpądź od tego się uchowaj
Podwójnie liczę skurwysyna, który raz faulował
Gdzie ludzie wierzą w boga, to jedyna przestroga
Od małolata biegniesz gdzie zakazana droga
By uciec od nałoga, wytłoczone loga, samarki, tabletki nie jeden tu zwariował
Ja rzucam to do bletki, tak by się odstresować, małolatki za setki dają się stestować
Codziennie świadomość dotyka Cię od nowa
Masz wybór, chcesz żyć lub to życie zmarnować
RPK, te słowa bądź sobą namowa, to sekcja sportowa, grasz? Pierwsza połowa
Codzienność, rozsuwam verticale
Gdzie nie spojrzę widzę psy i ich spaczone detale
Gdzie nie pójdziesz to jest normą
Pierdolona rzeczywistość, codzienność, od teraz widzisz wszystko
Kiedyś wszystko było inne
Nie chodziło o pieniądze
Dzisiaj głównie myślę o tym by przytulić te tysiące
Po uszy w problemach, całe życie spłacać raty
Jak się patrzy na to ziomuś, mówią, że mam w oczach kraty
Ciężka praca, wiara w siebie, podobno nic nie robię
Hajs daj, trzymaj ręce, kręce jeszcze się dorobię
Sprawy w toku, tym co walczą o wolność oby z fartem
Pobicia, kradzieże, wymuszenia czy handel
Na osiedlu to samo, chyba zamknąć chcą wszystkich
Nie czekam aż się rzucą, pomagam swoim bliskim
Kiedyś będzie po wszystkim, nie zapomną o mnie
Zostaną te nagrania, w nich ból tamtych wspomnień
Pamiętam dobre chwile, teraz stare czasy
Wstawałem uśmiechnięty dziś przeklinam pech sto razy
Zostane sam co zrobić, sie żyje co powiedzieć
Wyszło jak wyszło, masz pretensje? To do siebie
Codzienność, rozsuwam verticale
Gdzie nie spojrzę widzę psy i ich spaczone detale
Gdzie nie pójdziesz to jest normą
Pierdolona rzeczywistość, codzienność, od teraz widzisz wszystko
Codzienność, rozsuwam verticale
Gdzie nie spojrzę widzę psy i ich spaczone detale
Gdzie nie pójdziesz to jest normą
Pierdolona rzeczywistość, codzienność, od teraz widzisz wszystko
(Codzienność!)
Już wiesz chłopak o czym mowa
Kradzieże, prostytucja, handel nielegalny towar
Nie jeden już zwariował bo poleciał z tym tematem
Zgadnij kto jest kto ziomek, kto jest szują a kto bratem
Prawdziwym przybijam grabę, siemasz mordo, życzę z fartem
Rodzina, przyjaciele, ziomki to jest dla mnie ważne
To z nimi piękne chwile, dzięki nim jest mi tu raźniej
To do nich mam sentyment, dzięki nim dycha nie parter
Naprawdę jestem wdzięczny, szczerze dziękuje za wsparcie
Nigdy nie zapomnę Was, będę pamiętał na zawsze
Co dnia w głowie tysiąc myśli, jak odwrócić kartę
Jak odwdzięczyć się za to co zrobili dla mnie
Jedno wiem na pewno i widziałem to na starcie
Musze być w porządku by u ludzi mieć poparcie
Wiele przeżyć, różne akcje wszystko w tekstach opisane
Zawsze będę szedł sztywniutko, nigdy honoru nie splamię
(Nie splamię, nie splamię, nie splamię, nie splamię...)
Codzienność, rozsuwam verticale
Gdzie nie spojrzę widzę psy i ich spaczone detale
Gdzie nie pójdziesz to jest normą
Pierdolona rzeczywistość, codzienność, od teraz widzisz wszystko
Codzienność, rozsuwam verticale
Gdzie nie spojrzę widzę psy i ich spaczone detale
Gdzie nie pójdziesz to jest normą
Pierdolona rzeczywistość, codzienność, od teraz widzisz wszystko (wszystko)
Written by: Mateusz Teofil, Rafał Rybicki, Łukasz Dudziński


