旋律性
歌曲的曲调是否清晰易记,是否遵循了明确的音乐模式。旋律性强的歌曲一般具有清晰、令人难忘的器乐或声线。
不插电
衡量一首歌曲对不插电乐器(例如钢琴、吉他、小提琴、鼓、萨克斯)而非电子或数字合成的依赖程度
Valence
通过歌曲的和声和节奏成分,传达的音乐积极性或情感基调。高情感值与幸福、兴奋和愉悦的感觉相对应,而低情感值则与悲伤、愤怒或忧郁有关。
舞蹈性
综合各种因素,包括节奏的稳定性、节奏模式和节拍重点,来确定一首歌曲是否适合跳舞。一首“适合跳舞”的歌曲可能具有稳定的节奏、重复的音乐结构和强烈的重拍。
能量
曲目的感知强度,可能受节奏、动态和音乐紧凑程度的影响。一首高能量的歌曲可能节奏欢快、乐器编配丰富,而一首低能量的歌曲则可能音乐编配简洁、节奏较慢。
BPM160
制作
出演艺人
Pablopavo
混音艺人
Emiliano Jones
哈蒙德风琴
作曲和作词
Pablopavo i Ludziki
词曲作者
Emiliano Jones
作曲家
歌词
Rok dziewięćdziesiąty piąty, miasto Warszawa
Przełom powoli na kapitalizm zakrawa
Siedzą w blues barze, w dawnym szalecie
Śmierdzące interesy pasują tu dobrze przecież
Młody wszedł w posiadanie przypadkiem, na działkach
Ktoś tam wyjechał, została się po nim grządka
A na tej grządce roślina piękna i nieporządna
Kiedy urosła, młody po prostu ją posprzątał
Rozdawał kolegom i dziewczynom, no bo miał gest
Ale hydrant na półpiętrze to nie miejsce
Teraz ręce mu się pocą, bo nie ma wprawy
Umówili cenę, miejsce, dopili browary
Palą i mierzą się wzrokiem
W szarawym świetle szalety nie mają okien
Tamten wygląda jak z reklamy pierwszych komórek
Młody kopie się w sumienie, ale jest spokojny w sumie
A myśli szybko biegną
By wpadać w czarne sedno
By łączyć się ze strachem
W wydyganą, lepką jedność
A oczy ledwo patrzą
Jakby patrzyły w bagno
Jakby zapadły na chorobę
Trochę nieładną
A myśli szybko biegną
By wpadać w czarne sedno
By łączyć się ze strachem
W wydyganą, lepką jedność
A oczy ledwo patrzą
Jakby patrzyły w bagno
Jakby zapadły na chorobę
Trochę nieładną
Właściwie w tej samej godzinie na nieodległych Stegnach
Do warzywniaka weszła delegacja wredna
Dotykają pomidorów i jabłek
Tak, jak się dotyka twarzy umarłych
Właściciel patrzy na nich, potem na zegarek
Właściwie mógłby się wziąć za zamykanie
Ale ci nic nie kupują i nie mówią nic
Grubszy rozgniata w pięści winogrona kiść
Lato się dobija jeszcze trochę do szyb
Słońcem gorącem, z daleka słychać bit
Jakieś dzieciaki pod dźwięki boomboxa
Próbują na betonie Jordanowi sprostać
No, to jak będzie — to ten chudy jak tyka
Się namyśliłeś — i zapalniczką pstryka
Nawet gdybym miał, to bym nie zapłacił
Niech wam, gnojki, płacą ci, co sami są bogaci
A myśli szybko biegną
By wpadać w czarne sedno
By łączyć się ze strachem
W wydyganą, lepką jedność
A oczy ledwo patrzą
Jakby patrzyły w bagno
Jakby zapadły na chorobę
Trochę nieładną
A myśli szybko biegną
By wpadać w czarne sedno
By łączyć się ze strachem
W wydyganą, lepką jedność
A oczy ledwo patrzą
Jakby patrzyły w bagno
Jakby zapadły na chorobę
Trochę nieładną
Północ, sierpień, księżyc, górka
Niedaleko CPN-u, gdzie wódka na półkach
Młody wcześniej wziął setkę na spokój
Czeka na tego, który wyjdzie z mroku
Wszystko się uda, flota pójdzie na wakacje
Pierwszą bieliznę dla Anki i drobne atrakcje
Niech się nie trzęsie ten kurewski papieros
To zwykły koleś, a nie żaden heros
Się witają, bez słowa
Banknotów zwitek i plecak młodego
Zamieniają się miejscami
Gdy wyciąga rękę po raz pierwszy, spokojny
Czuje zimną lufę pod młodymi żebrami
Oddaje pieniądze i przełyka ślinę
Myśli: jestem durniem
A ty wszawym sukinsynem
Bum, błysk i hałas
Warzywniak złożony do środka
Młody patrzy w księżyc
Pewien, że nie żyje
A myśli szybko biegną
By wpadać w czarne sedno
By łączyć się ze strachem
W wydyganą, lepką jedność
A oczy ledwo patrzą
Jakby patrzyły w bagno
Jakby zapadły na chorobę
Trochę nieładną
A myśli szybko biegną
By wpadać w czarne sedno
By łączyć się ze strachem
W wydyganą, lepką jedność
A oczy ledwo patrzą
Jakby patrzyły w bagno
Jakby zapadły na chorobę
Trochę nieładną
Written by: Emiliano Jones, Pablopavo

