album cover
FALA (Sequel)
1,480
Hip-Hop/Rap
FALA (Sequel) 由 QueQuality 於 2020年12月4日發行,收錄於專輯《PLEŚŃ》中
album cover
專輯PLEŚŃ
發行日期2020年12月4日
標籤QueQuality
語言波蘭語
旋律
原聲音質
Valence
節奏感
輕快
BPM

積分

演出藝人
Guzior
Guzior
演出者
詞曲
Guzior
Guzior
詞曲創作
Sergiusz
Sergiusz
作曲家
製作與工程團隊
Sergiusz
Sergiusz
製作人

歌詞

Czekam na falę jak blok
Setki ton, by nas zabrało
Wciągnie wnet pod wodę prąd
Chwyć mą dłoń, zniknijmy z radarów
Czekam na falę jak blok
Setki ton, by nas zabrało
Wciągnie wnet pod wodę prąd
Chwyć mą dłoń, zniknijmy z radarów
Czekam na falę jak blok
Setki ton, by nas zabrało
Wciągnie wnet pod wodę prąd
Chwyć mą dłoń, zniknijmy z radarów
Nabieram oddech i chowam głowę pod wodę
Wstrzymuję, aż zrobię się purpurowy
Krew czyści kilka kapsułek kurkumowych, o
Taki sam Mati, trochę lepszy wózek, trochę tych szmat droższych
W przeszłości wolałem Air Force'y niż
Jakieś Givenchy i nosiłem zawsze za kostki
Spytaj o płytę mnie, ja spytam w nerwach już "Co z tym?"
Taki to pośpi, kiwają palcem
Że długo to nie będzie trwało, jebią mnie ich groźby
Przełączam, gra mi nowy Kanye - Gospel
Lubię ten krążek, bo trochę odleciał
A ja to w sercu kumam dobrze
Czeszе mi czosnek, że patrzysz jakbym był najdroższy
Lala, nie jеstem zazdrosny, chcesz poleć, albo z tym, albo z tym
Ja polecę, albo z nią, albo z nią, jebać to, nie dla mnie są związki
Inne są przy tobie jak paszkwil, uwielbiam, gdy do moich nozdrzy
Dostają się twoje perfumy, są piękne, weź kurwa je rozpyl, o
Czekam na falę jak blok, czekam na opad i grom
Czekam na planety roast
Jebię to miasto, nie wychodzę, festiwal tandet i zło
Słucham Depeche Mode, a nie na niebiesko, taki mam nastrój
Jebie tym smogiem, ja lubię pogodę angielską
Oczyszcza powietrze jak Dyson, o
Czekam na falę jak blok
Setki ton, by nas zabrało
Wciągnie wnet pod wodę prąd
Chwyć mą dłoń, zniknijmy z radarów
Czekam na falę jak blok
Setki ton, by nas zabrało
Wciągnie wnet pod wodę prąd
Chwyć mą dłoń, zniknijmy z radarów
Zimą mam golf mordo, latem mam bluzę
Wlatuję bokiem w to koło melanżu, jak w żużel
No chyba tak już będzie, nie pozostawiam złudzeń
Mordo, ja tylko od chrzanu mogę uronić z łuz łzę
A pewnie to zduszę, łzy na policzku to będę miał tuszem, o
Klony mi w torbie się lepią od muszek, rozsypało się, są luzem
Mam bake i flakon dla ciebie, w którym ty już suszysz te róże
Na razie to czytam frazesy z puszek
Na razie ubieram spodnie, uciekam bo muszę
Portfel, telefon i klucze, porwie peleton - nie wrócę
Czekam na falę jak blok
Setki ton, by nas zabrało
Wciągnie wnet pod wodę prąd
Chwyć mą dłoń, zniknijmy z radarów
Czekam na falę jak blok
Setki ton, by nas zabrało
Wciągnie wnet pod wodę prąd
Chwyć mą dłoń, zniknijmy z radarów, o
Written by: Guzior, Sergiusz
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...