旋律
歌曲有多麼清晰易記且符合明確音樂模式的旋律。通常,旋律分明的作品會擁有清晰易記的器樂或人聲主線。
原聲音質
此指標衡量一首歌曲在多大程度上依賴原聲樂器 (例如鋼琴、吉他、小提琴、鼓、薩克斯風),而非電子或數位合成音效
Valence
歌曲透過和聲與節奏所傳達的音樂積極性或情感基調。數值高通常對應快樂、興奮或愉悅感,數值低則與悲傷、憤怒或憂鬱相關。
節奏感
綜合了節拍穩定性、節奏型態與重拍強度等多重因素,以判定一首歌曲適合跳舞的程度。一首「節奏感強」的歌曲,通常具備穩定的速度、重複的音樂結構與明顯的強拍。
輕快
曲目的律動感可能受節奏快慢、音量起伏與聲譜密度所影響。較輕快的歌曲通常節奏強勁,編曲豐滿;反之,不太輕快的歌曲則可能編曲簡約、節奏較慢。
BPM87
積分
演出藝人
Penx
演出者
JHN
演出者
詞曲
Michał Pęksa
作詞, 詞曲創作, 作曲家
歌詞
Były czasy, że odwracali się ode mnie
Dobre mieli plecy, sami by się tu posrali pewnie
Czuć napięcie typie, każdy by cię tu kopnął w dupę
Prawilnie nie biją kobiet, taki żart, no kurwa super
Damscy bokserzy wasz żywot mierzy się z czasem łatwiej
Tacy hustlerzy chciałbym was zobaczyć w walce z rakiem
Zwalniam czas, żyję szybko, wporzo mam w chuj teraz
Zwalniam czas, godząc się na śmierć wolno wam umierać
Leję na nich, to weterani, im leczę rany bym wolał zmiażdżyć
Z impetem na nich se wejdę zanim rozkminią downy, że to katharsis
Konkretnie w bani ty weźże zamilcz, wy wiejcie zanim się wnerwię stary
To przecież na nic pal świece za nich tak będzie będą się śmiecie bali
Jak śmiecie w ogóle jak leci życie dam sprzeciw typie, weź zejdź na ziemię
By się nie stoczyć, a stoczyć walkę to prosty plan żeby też to przeżyć
Jak źle ci idzie, giń, dobrze życzę im, dobry jestem, to ma znaczenie
Przestań patrzeć prawdzie w oczy i kurwa ślepo wierzyć
Dawno mnie przerosło życie, mi nie jest smutno kurwa
Bujda bo świat pnie się w górę bo tak chciałby móc dorównać mi
A komu, czemu niby miałby móc, ty
Weź ziomuś trenuj tryby boś słaby w chuj
To rozkaz generalnie celuję w korpus żołnierzu, ruszaj
Moje tracki świetnie lecą se przy tobie, tak przypuszczam
Ty dalej oszukuj siebie, a faktów to nie zmienia
Mów mi MC, głos jak lecę, tak godny polecenia
Pengę wezmę i benger będzie, chcę jeszcze więcej i bang
I miej na względzie, że pięknie w ten dzień ta kula wjedzie Ci w łeb
Bo wejdę wszędzie jest spięcie, wiece nie szczędzę przecież ich nie
Bo w tej grze jest źle i jeszcze częściej ciężej być fair
Jak biegnę to wiesz, że po pierwsze miejsce ostatnio nieźle wiedzie mi się
Już stoją w rzędzie po świeże powietrze i wcześniej pragnę zabrać im tlen
Zalani falami lecz to dramat mam zamiar z guna karać ich też
Zrób zamach na nas i karabin weź a zwała jak prawić banały chcesz
Chcę podbić świat weź nie pierdol, że to jakiś wariat
Zaznaczam teren, wjeżdżam z buta w atlas jak Italia
Nic o mnie nie wiesz to przecież to cię nie zdzielę w łeb
Jestem wzorem tych co lubią zieleń, ścierę i krew
Rozjebię grę, ale pierw odjebię plebs
Ode mnie gniew macie cwele, tak mnie niesie zew
I będę biec, dla kumatych ode mnie pięć
Tak pięknie jest wiedząc, że zwycięstwo będziesz mieć
Raperzy w Polsce równocześnie chyba w Stanach czaisz
Myślami sam odgadnij jak to gówno spada na nich
Taka zagadka typie, co teraz masz na bani
Wiesz dlaczego, kurwa? Ich głupota nie zna granic
Takie punche nie łapiesz zawsze, a cyklop widzi tu drugie dno
Jak oka w głowie pilnuję treść i szczerzę wątpię, że zgubię ją
Czuję się przy nich gigantem, teraz chuj z fartem u mnie znów wszystko spoko
Czuję się przy nich gigantem wiem, że na kurwy muszę tu przymknąć oko
Się poddaj co wyciągam broń typie znowu spada Ci Glock na skroń
Cię szkoda ziom krzyczę ognia to żadna zbrodnia bo giniesz z Boga rąk
Ty kurwa co nie kumasz skończ chyba będę musiał znów was zdjąć
Bragger 3 wjechał, łachy z nich beka, weź lepiej to wrzuć na blok
Written by: Michał Pęksa

