Supermoce 由 Oxon 於 2015年11月25日發行,收錄於專輯《Supermoce》中
BPM93
旋律
歌曲有多麼清晰易記且符合明確音樂模式的旋律。通常,旋律分明的作品會擁有清晰易記的器樂或人聲主線。
原聲音質
此指標衡量一首歌曲在多大程度上依賴原聲樂器 (例如鋼琴、吉他、小提琴、鼓、薩克斯風),而非電子或數位合成音效
Valence
歌曲透過和聲與節奏所傳達的音樂積極性或情感基調。數值高通常對應快樂、興奮或愉悅感,數值低則與悲傷、憤怒或憂鬱相關。
節奏感
綜合了節拍穩定性、節奏型態與重拍強度等多重因素,以判定一首歌曲適合跳舞的程度。一首「節奏感強」的歌曲,通常具備穩定的速度、重複的音樂結構與明顯的強拍。
輕快
曲目的律動感可能受節奏快慢、音量起伏與聲譜密度所影響。較輕快的歌曲通常節奏強勁,編曲豐滿;反之,不太輕快的歌曲則可能編曲簡約、節奏較慢。
歌詞
Jestem Bohaterem, jakbyś tego nie rozumiał
Gotowy by oddać wiele, poświęcenie, ego, umiar
Jestem Kopodupem, słyszysz to, lecz nie chcesz tego skumać
Typ się wkurwia, bo porównań nie uniesie jego duma
Mnożą się zjeby bezczelnie, ja jestem sumą ich strachów
Będę rządził niepodzielnie, odejmę ubogich łaków stąd
Albo ich zostawię w spokoju, bo widząc laury
To nawzajem się zabiją, wyginą jak pizdozaury
Czy to ptak, czy to samolot czy kometa pierdolona
Ty masz mnie za śmiecia, to co, nawet śmiecia nie pokonasz
Pogarda to twoja garda, jawna beka, nie obrona
Więc pozwolę ci umierać jak tak bardzo chcesz dokonań
I padniesz jak pies do kolan, plując jadem w głębi duszy
Słyszę, że ci zaschło w gardle, podajcie mu Herbitussin
Bo się biedny burzy zjeb, ma, by wejść, za cienkie karty
Weź się jebnij z kuszy w łeb, tylko bełtu jesteś warty
Wreszcie daje plony, już dawno gotowe ziarno
Zdobyłem moc, muszę wziąć odpowiedzialność
Znów się obrócę i zanurzę w noc
Nie zniosę więcej złudzeń, właśnie po to budzę swą supermoc
Dziś nie muszę pytać już, który zabrać kostium
Niepotrzebna mi jest maska, mam jej zakładania dość tu
Zbiera się energia, Genki Dama grana gościu
Możesz widzieć we mnie diabła, jak na straży stawiasz kościół
O co tu chodzi, tyle mocy zebrałem, że mógłbym uchodzić za Boga
Jeżeli nie będą w to wierzyć, to znaczy, że ciężki czas nadchodzi dla pogan
Jest liczba gamoni tak mnoga, że nie ma co liczyć na sto naboi
W kresy świata zabłądzi na nogach każdy kto dziś się skonać boi
Rap porwał mnie i zawładnął jak Poison Ivy
Ci co dawno mówili, że mną gardzą jakoś odpadli
Daję w bity artylerię całą, raport ogarnij
Ma ekipa Sprawiedliwa Liga ma poziom armii
Wezwę Mary Jane, zrobię z nich trupy jednym gwizdkiem
Jak wstaną, podobijam, jebać sentymenty wszystkie
Niech giną łatwo, progi dałem też im niezbyt niskie
Wolą przeżyć zamiast odejść w niebyt z cienkim piskiem
Wreszcie daję plony, już dawno gotowe ziarno
Zdobyłem moc, muszę wziąć odpowiedzialność
Znów się obrócę i zanurzę w noc
Nie zniosę więcej złudzeń, właśnie po to budzę swą supermoc
Latam na bitach, podróżując w czasie tam i nazad
Jak błyskawica, różnica napięć przy waszych twarzach
Stawiam na chillout, choć do zmartwień świat okazje stwarza
Za wiele, niejeden nie zaśnie, jakby się szmaty nażarł
Mam wiele lat doświadczenia, wciąż się odradzam w uszach
Bity i teksty i melanż jak jama Lazarusa
Jestem jak kara, jak plaga, co spada na lamusa
Moc pradawna, każda gwiazda pada, jazda Galactusa
Mam za wysoki poziom empatii, patrzę w oczy pewnie
Nawet kiedy polegnę, będę patrzył przez ich oczy; Deadman
I to już pewne, że osiągnę tryumf, pięknie, z fartem
Jesteś zwierzyną to kombinuj, jestem Kraven Hunter
Chcesz poznać mój origin, zainwestuj w digging sieci
Typ nie daje lipy nawet jak o rzeczach z pizdy leci
Czasem prosto, czasem z motką tworzę to przez długie noce
Siema, jestem Oxon, patrz jak budzę moje supermoce
Wreszcie daję plony, już dawno gotowe ziarno
Zdobyłem moc, muszę wziąć odpowiedzialność
Znów się obrócę i zanurzę w noc
Nie zniosę więcej złudzeń, właśnie po to budzę swą supermoc
Czym większą miał moc, tym trudniej było mu nad nią zapanować. Jego dzika natura dochodziła do głosu. Aby przejąć nad nią kontrolę, musiał am... (hahaha)
Written by: Mario Kontrargument, Matt Wyrzykowski, Oxon

