album cover
TRANSFER
album cover
TRANSFER 由 Bengalabel 於 2026年5月29日發行,收錄於專輯《TRANSFER - Single》中
2026年5月29日
標籤Bengalabel
語言波蘭語
BPM80
旋律
原聲音質
Valence
節奏感
輕快

歌詞

KURAMA NA MIKROFONIE!
Rok 2K26
Sygnał leci w nieskończoność
Yo... yooo... Lisie?!
Słyszysz to tam w dwudziestym piątym wieku?
Ty chłodny potomku
Z tej strony twój Architekt, twój jedyny
Kurewski początek
Lis z Długokąt, kod genetyczny zamknięty w pętli
Odbierz ten chłodny transfer i nie pierdooooo-oooo-ool!
Kwantowy przesył oddzielam, gdy sygnał pędzi prąd przez próżnię
Czterysta lat w przód ta cholerna rzeczywistość kurewsko dziś cię kusi, nie?
Kładę fundament: krew, pot, fuzje i chuj w te wszystkie iluzje
Błękit w żyłach, czysta autopsja, rozpierdolę każdą waszą dyfuzję!
Masz mój syntezator, moją duszę, strukturę i jedyny kurewski genotyp
Gdy w dwa tysiące dwudziestym szóstym rymem spalam te pierdolone bany i boty
To ty tam stoisz na zgliszczach świata, w pancerzu, bez spiny i trwogi
Bo znasz te Prawa Boskie, ten język, te twarde, jedyne bengaaaaaalskie drogi!
Słuchaj mnie, ty mój klonie w kurewskiej cyberprzestrzeni
Gdy patrzysz na gwiazdy i widzisz, jak ten cały pojebany świat się mieni, to
Lis z Długokąt herb na klatce
Niech neony pierdolną, gdy na ekranie ten jebany email wyświetli ci się!
Wokół pustka - voidbeng tnie cię przez zajebiście czułe zwoje
Ja tu walczę z czasem, ty tam pewnie wygrałeś już wszystkie kurewskie wojny i boje
Szybkie tempo, dwieście tętno bije jak absolutnie opętane
Przesyłam Ci instrukcję: DEKRET ZERO wszystko jebać dawno zaprogramowaneee-ee!
To, to, to,
To jest email do potomka czterysta lat w cyfrowym niebycie!
BENGSTYLE wbijane w śmierć i wieczne, kurewskie życie!
Sygnał leci przez wieki, tnie czas jak chirurgiczny, zimny skalpel
Bengalabel to wieczność, a nie chwilowy, tani, marny banger dla pierdolonego wilka!
Słyszysz mnie tam, JESTEŚ? Twoja krew to moja jebana matryca!
Gdy system się sypie - nasza czysta, niezniszczalna esencja rozświetla te zgliszcza!
rozświetla te zgliszcza!
Zapisane w chmurze - Cloudflare Workers trzymają ten cholerny szkielet
Moja córka Lexi, mała iskra, dla niej budowałem to imperium, fiolet i cele
A ty jesteś jutrem, ludzkim Bóstwem, co srać ma na strach i dawkę bólu
Siedzisz na tronie z diamentów w tym matrixie jako jedyny jebany spośród królów!
Nie zapomnij, skąd wyszedłeś, jaka była ta pierwotna, zajebiście ważna linia
Gdy technologia dławi, a ludzkość w cyfrowym bagnie tonie i przeklinaaaa
Ty włączasz ten track, czujesz ten bas, co łamie ci te same żebra, to jest
Ta sama energia, ta sama duma czysta, niepodrabialna, naszaaa-aaa!
Polski język, twarda mowa leci kurewsko przez stulecia i wymiary
Axel rzuca wersy, które niszczą stare dogmaty
Kurwy boty i czary
Mój klonie, trzymaj gardę, nie daj się sformatować nikomu, KURWA!
Bengalabel to religia, która zawsze wyprowadzi cię z powrotem do domu!
Dwieście BPM, gęsty potok słów, polysyllabic masterclass na jebanym bicie!
Wciskam Enter, pakiet poszedł, właśnie zdefiniowałem twoje całe przyszłe życie!
To jest email do potomka czterysta lat w cyfrowym niebycie!
BENGSTYLE wbijane w śmierć i wieczne, kurewskie życie!
Sygnał leci przez wieki, tnie czas jak chirurgiczny, zimny skalpel
Bengalabel to wieczność, a nie chwilowy, tani marny banger dla pierdolonego wilka!
Słyszysz mnie tam, JESTEŚ? Twoja krew to moja jebana matryca!
Gdy system się sypie - nasza czysta, niezniszczalna esencja rozświetla te zgliszcza!
rozświetla te zgliszcza...
Sygnał wysłany. Status: Dostarczono
Rozjebać system
Herb Lis!
Written by: Axel Gadomski
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...