album cover
Zero cukru
1,953
Hip-Hop/Rap
Zero cukru은(는) 앨범에 수록된 곡으로 2023년 10월 24일일에 DOPEHOUSE에서 발매되었습니다.SAFE
album cover
앨범SAFE
발매일2023년 10월 24일
라벨DOPEHOUSE
멜로디에 강한 음악
어쿠스틱 악기 중심
발랑스
춤추기 좋은 음악
에너지
BPM88

크레딧

실연 아티스트
Gibbs
Gibbs
보컬
작곡 및 작사
Jonatan Chmielewski
Jonatan Chmielewski
작곡가
Mateusz Przybylski
Mateusz Przybylski
가사
프로덕션 및 엔지니어링
4money
4money
믹싱 엔지니어
Jonatan
Jonatan
프로듀서

가사

Zero cukru
Tak się klei ma dzisiejsza perspektywa
Jak Wam nie szkoda czasu takie głupoty nawijać?
Wiem, że to banger i że musisz mówić "bijacz"
Czekam, aż Wasze córki się odnajdą na tych płytach (ej)
Ktoś zapytał znów o feata
To ktoś większy ode mnie
Zasięgowo razy kilka
Ja nadal bez odzewu
Spytasz "czemu?", taki zwyczaj
No bo nie nawijam ani o dragach ani o plikach
Wiesz, każdy ma swą piaskownicę
Dobrze, że mam własną
Takim chłamem nawet ludzie już sami nie gardzą
Dobrze być po innej stronie
Dziś już tłumy za mną
Niech zostaną tamci
Niech do końca z debilami tańczą
Każdy lubi zrobić sobie numer na imprezę
Czemu tylko patologia wzbudza podniecenie?
Czemu lubisz nagrać tyłek i to przed kamerę?
Słuchaj młoda damo
Serio - to nie Twoje przeznaczenie
Nie każdy numer musi być w końcu mądry
Nie każdy numer musi mieć jakiś przekaz
Lecz Wasz monolog o markach i potrzebach
To nie artyzm, a próżność istnienia
Proszę zero cukru
Bo prawda jest gorzka
Chyba kilku może przedawkować
Czemu nagle tłumem prowadzi hołota?
Nie szukam podstaw
Obudź się - prośba
Nie musisz iść tam
Gdzie wszyscy
Więc proszę - sam zobacz
Kto jest dziś kim (ej)
I czy warto wierzyć w takie słowa?
Proszę zero cukru
Bo prawda jest gorzka
Chyba kilku może przedawkować
Czemu nagle tłumem prowadzi hołota?
Nie szukam podstaw
Obudź się - prośba
Nie musisz iść
Tam gdzie wszyscy
Więc proszę - sam zobacz
Kto jest dziś kim
I czy warto wierzyć w takie słowa?
Rapowa matematyka
Nie da się zera mnożyć
Czemu Was tylu na bitach?
Idź porób coś fizycznie
Czemu chcesz na siłę pisać?
Moje intencje czyste
Radzę do majka się nie zbliżać
Już nie wspominam o Stanach
Wszyscy stamtąd kopiują nawet debilizm w kawałkach
Przez kilka inspiracji nagle sam się stałeś gangsta
A po mojej stronie Ci
Którzy widzą co to tani plagiat
Macie lęk wysokości od bujania w bajkach
Często, gdy trzeba stanąć na wysokości zadania
Masz pióro?
Może warto zrobić coś dobrego dla mas
Rap jest popularny
Czemu robić musisz niego blamaż?
Może do kogoś trafi nasza fala
Fale na siedem i siedem, siedem
To nasza stacja
I choćby miała być to dla nas wieczna walka
Szukaj po latarniach
Rzucam światło tak jak na wampiry za dnia
Nie każdy numer musi być w końcu mądry
Nie każdy numer musi mieć jakiś przekaz
Lecz Wasz monolog o markach i potrzebach
To nie artyzm, a próżność istnienia
Proszę zero cukru
Bo prawda jest gorzka
Chyba kilku może przedawkować
Czemu nagle tłumem prowadzi hołota?
Nie szukam podstaw
Obudź się - prośba
Nie musisz iść tam
Gdzie wszyscy
Więc proszę - sam zobacz
Kto jest dziś kim (ej)
I czy warto wierzyć w takie słowa?
Proszę zero cukru
Bo prawda jest gorzka
Chyba kilku może przedawkować
Czemu nagle tłumem prowadzi hołota?
Nie szukam podstaw
Obudź się - prośba
Nie musisz iść
Tam gdzie wszyscy
Więc proszę - sam zobacz
Kto jest dziś kim
I czy warto wierzyć w takie słowa?
Written by: Jonatan Chmielewski, Mateusz Przybylski
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...