album cover
Raier (Bb)
27
Hip-Hop/Rap
Raier (Bb) was released on July 29, 2020 by Szymon Radziuk as a part of the album Raier (Bb) - Single
album cover
Release DateJuly 29, 2020
LabelSzymon Radziuk
LanguagePolish
Melodicness
Acousticness
Valence
Danceability
Energy
BPM127

Music Video

Music Video

Credits

PERFORMING ARTISTS
TONFA
TONFA
Performer
COMPOSITION & LYRICS
KIERATNF
KIERATNF
Lyrics
normantonfa
normantonfa
Composer

Lyrics

Twój pierwszy kontakt
Bliżej będziesz stał trzeciego końca
Nie Norman
To sie już na boga chciałeś porwać
Nie Norman, ale
YAYA długo pałę trzyma w spodniach
Podpłynie targać będzie mnie po wiosłach ee
Nic tu po nas
Na środku jeziorka
Dziurę w łodzi mam od spodka
Ciągnie do dna
Myślał żuraw z czapli mogła by być całkiem fajna żonka - mrzonka
Pożar KLĄTWA
(?) zostaw
Lont nam podpal
Obróć to w piach
EE, TONFA KLĄTWA
Puszczam słowa
Jak kropla spada na ciebie
Jak krople na glebę
Jak krople na twarzy
W sumie przyjemne
Ale na dłuższą metę
To wkurwia ciebie
Nic nie poradzę
Czasem sie zatnę
Jak stary zamek przycinam brodę
Znowu cie wkurwiam
Chodzę wieczorem pijany w bramie
Nie widzisz nawet no bo
No bo na głowie masz te ranę amen
Amen, amen, pacierz, lament
I na pewno ci się nic nie stanie
A jeśli nawet
To nie będziesz sie przejmował wcale
Choćby na kolanie walec
Choćby chciał ci wjechać nawet za mnie
To ty wierzysz, wierzysz nieustannie
Wierzysz, wierzysz nieustannie
Wierzysz w świętą trójcę - portfel kluczę i w komórę
Dobry uczeń, już nie musi dostał tróje
Na fryzurę i na buty
Zapluty (?) za uszy
Zapluty (?) w gębie suszy
Przesypiali nawet trzeci budzik
Zawsze trzy końce
Bo nie wiesz jak skończysz
Czy sie doliczysz kumpli i kończyn
Będę tak mówił aż ci się nie znudzi
Mówisz mi wszystko mówisz dokładnie
Niszczysz mi papkę konkret i beton zabija magie
RAIER mam w czapce
Krawędź na krawędź
Slalomem farsę
Każdy w tej bańce
W tej swojej bańce
Napchać innego
Tym swoim farszem
Se makaron wyjem palcem
Lepiej mnie nie tykać no bo parzę
Chodzę sam nie w parze
Jestem tazosem
Rzadko bywam w paczce
Czoło jak marszczę
Bo sie martwię szajsem
(?) w pralce
Obroty niskie no więc boli bardziej
Skromnie pulsują jak światło na klatce
Muszę się odciąć jadę nad wodę
Pooglądać czaple siwe jak zawsze
Siwe jak zawsze
Written by: KIERATNF, normantonfa
instagramSharePathic_arrow_out􀆄 copy􀐅􀋲

Loading...